Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki
Oprac. część 1część 2część 3część 4część 5Interpret.PlanMini

III

W połowie sierpnia Rambert i więźniowie pracowali z natężeniem w oddziałach sanitarnych. Dżuma zabierała najwięcej ofiar z dzielnic przedmieść, biedniejszych.

Zerwał się wiatr i mieszkańcom wydawało się, że to on roznosi zarazę. Wzrosła liczba pożarów, ponieważ ludzie palili domy w nadziei, iż zniszczą dżumę. Rozmieszczano w różnych miejscach oddziały wojska. Wszyscy byli niezadowoleni, atakowano bramy miasta. Opustoszały ulice. Ceremonie pogrzebowe cechował pośpiech. Uproszczono formalności i zniesiono uroczyste pogrzeby. Brakowało trumien, stosowano płótno.

Od sierpnia było za dużo trupów, nie mieściły się na cmentarzach. Ekshumowano zwłoki i spalano je w krematoriach. Tramwajami wieziono trupy do krematoriów. Ludzie stawali na drodze i wrzucali do nich kwiaty.

Obywatele byli przygnębieni. Stracili ludzkie uczucia, zobojętnieli na śmierć. Panowała psychoza strachu.

Skomentujesz?

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close