Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki

Analiza i interpretacja wiersza Czesława Miłosza “Gdziekolwiek”. Zobacz informacje o epoce współczesności i biografię poety w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
Gdziekolwiek jestem, na jakimkolwiek miejscu
na ziemi, ukrywam przed ludźmi przekonanie,

że n i e j e s t e m s t ą d.
Jakbym był posłany, żeby wchłonąć jak najwięcej
barw, smaków, dźwięków, zapachów, doświadczyć
wszystkiego, co jest
udziałem człowieka, przemienić co doznane
w czarodziejski rejestr i zanieść tam, skąd
przyszedłem.

Podmiot liryczny pojawia się tutaj w bardzo osobistym wyznaniu. Wiele podróżuje po świecie, zwiedza obce kraje i odkrywa świat. Każdy człowiek pragnie doznań tego typu. To wspaniałe uczucie odkrywać nieznane do tej pory regiony i przestrzenie. Podmiotowi daje to ogromną satysfakcję. Mimo to nigdzie na ziemi nie czuje się zadowolony i szczęśliwy. Wszędzie czuje, iż “nie jest stąd” – czuje obcość, obojętność. Pragnie poznać wszystkie tajemnice świata po to, aby “wchłonąć” je i przekazać tym ludziom, których zna i kocha. Chce je zawieźć tam, “skąd przyszedł”. Barwy, dźwięki, smaki itd. to całkiem nowe wrażenia i doznanie dla poety. Jest nimi zafascynowany i jednocześnie czuje się obcy, bo jego serce bije gdzieś zupełnie indziej, w ojczyźnie, w domu rodzinnym, wśród bliskich. “Czarodziejski rejestr” to symbol poezji, marzeń, wyobraźni, pamięci, wszystkiego, co pozwala zapamiętać i zapisać wrażenia, emocje czy osobiste uczucia.

Wszędzie jest dobrze, ale w domu najlepiej…

Do przemyślenia

Mała ojczyzna C. Miłosza

Szetejnie nad Niewiażą – mała ojczyzna C. Miłosza

“Gdziekolwiek” to wiersz o tęsknocie. Gdziekolwiek to przysłówek nieokreślony, nie wskazuje on konkretnego miejsca na mapie lub w przestrzeni. Użycie go podkreśla tutaj emocje, prawdopodobnie nostalgię, tęsknotę za własnym miejscem na ziemi. Miliony ludzi czują to samo, co podmiot liryczny tego krótkiego 9-wersowego dzieła. Są wśród nich emigranci, wędrowcy, podróżnicy, a nawet wczasowicze czy koloniści – każdy, kto opuszcza swój dom, rodzinę lub ojczyznę.

Wszędzie, gdzie postawi się nogę na obcej ziemi, tam odbiera się dwa sprzeczne uczucia: podziw i radość z odkrywania świata, ale równocześnie im piękniejszy widzi się świat i ciekawszy, tym mocniejsza jest chęć powrotu do ludzi bliskich, aby im o tym wspaniałym świecie opowiedzieć. Wiąże się to zjawisko z naturą ludzką. Najlepiej czujemy się w gronie najbliższych i to z nimi chcielibyśmy dzielić wszelkie radości, odkrycia im chcemy opowiadać wrażenia. Sam wyjazd i powrót nie ma takiego znaczenia, jeśli nie ma do kogo wracać i z kim podzielić się emocjami.

Skomentujesz?

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close