Koniec wieku XIX

Analiza i interpretacja wiersza Kazimierza Przerwy-Tetmajera “Koniec wieku XIX”.
Zobacz informacje o epoce modernizmu, a także biografię poety w Wikipedii.

tekst interpretacja
Przekleństwo?… Tylko dziki, kiedy się skaleczy,
złorzeczy swemu bogu, skrytemu w przestworze.
Ironia?… Lecz największe z szyderstw czyż się może
równać z ironią biegu najzwyklejszych rzeczy?
Pojęcie przekleństwa występuje tutaj w formie złorzeczenia. Czasami, gdy się skaleczysz, rąbniesz młotkiem w palec, to odruchowo lecą bluzgi. Nie panujesz nad emocjami i dobrze, robi się lżej na sercu. Jednak są w życiu trudniejsze chwile niż palec/młotek, bo możesz dostać większego “kopa” z depresją włącznie. Wówczas człowiek obwinia kogokolwiek, nawet Boga o całe swoje nieszczęście. Podmiot mówi, że bieg/życie jest największą ironią – uśmiechanie się z rzeczy nieistniejących. Możesz się wściec na kogoś i szydzić, ale zauważ: największym szydercą jest życie, bo kpi w żywe oczy, robiąc z każdym, co chce. Mimo że masz jakieś plany, to w jednej chwili może się wszystko poprzestawiać. Tak czy inaczej obrywasz od życia i nic nie poradzisz.
Wzgarda… lecz tylko głupiec gardzi tym ciężarem,
którego wziąć na słabe nie zdoła ramiona.
Rozpacz?… Więc za przykładem trzeba iść skorpiona,
co się zabija, kiedy otoczą go żarem?
Wzgarda to największa, najpodlejsza emocja, bo czyni z ludzi bezmyślne maszyny. Czasami lub często kogoś nie lubisz, ale gardzić to uważać siebie za lepszego od drugiego człowieka. Gdy życie daje w kość nie możesz się poddawać, ale powinieneś walczyć o swoje. W ostateczności możesz rozpaczać, ale też niczego nie zmieni. Można postąpić jak skorpion. Gdy zostanie schwytany i nie ma wyjścia, zamiast zginąć w ogniu, woli sam zadać sobie śmierć. To sytuacja symbolizująca walkę do ostatniej kropli… nadziei. Tylko nie bierz przykładu z bohaterów “Piły” – brrr…
Walka?… Ale czyż mrówka rzucona na szyny
może walczyć z pociągiem nadchodzącym w pędzie?
Rezygnacja?… Czyż przez to mniej się cierpieć będzie,
gdy się z poddaniem schyli pod nóż gilotyny?
Pojęcie walki jest ważne, była o tym mowa poprzednio i teraz kolejny “dół”. Podmiot twierdzi bowiem, iż jesteśmy jak mrówki. Położona na torze mrówka nie ma szans wyjść żywo z konfrontacji ze zderzenia z nadjeżdżającym pociągiem. Ameryki nie odkrył, nikt nie ma szans, człowiek też. Z kolei rezygnacja też nie jest wyjściem, bo nie daje gwarancji zmniejszenia cierpienia. Walczysz, przegrywasz, nie walczysz, też przegrywasz – podmiot “zamotał się” i można dojść do wniosku, iż życie prowadzi do śmierci, więc działanie nie opłaca się, brak działania również. Zatem życie nie ma sensu… (zobacz dodatek)
Byt przyszły?… Gwiazd tajniki któż z ludzi ogląda,
kto zliczy zgasłe słońca i kres światu zgadnie?
Użycie?… Ależ w duszy jest zawsze coś na dnie.
co wśród użycia pragnie, wśród rozkoszy żąda.
Przyszłość jest niejasna, nikt jej nie zna ani też nie odgadnie. Dlatego trzeba skoncentrować się na używaniu życia, chociaż to też nie ma sensu. Podmiot stwierdza, że nawet jeśli osiągniesz zadowolenie, wciąż będzie coś, co postawisz sobie jako kolejny cel, a póki go nie osiągniesz, będziesz czuł niedosyt. To uzależnienie jest tragiczne, jak decyzje, które człowiek podejmuje.
Cóż więc jest? Co zostało nam, co wszystko wiemy,
dla których żadna z dawnych wiar już nie wystarcza?
Jakaż jest przeciw włóczni złego twoja tarcza,
człowiecze z końca wieku?… Głowę zwiesił niemy.
Ostatnia strofa zapowiada pytaniem,że zbliża się kres wyliczania pytań retorycznych i teraz podmiot odpowie, co tak naprawdę jest ważne i jakie wartości ma preferować w życiu człowiek końca wieku. Niestety, zwiesza on głowę i nie odpowiada. Wniosek: nie zostało nic, czym mógłby się pochwalić, żadne wartości nie są dla modernistów autorytetem i przeciwwagą do nihilizmu. Czyli życie jest bez sensu – “dołujące”.

Budowa wiersza

Wiersz składa się z 5. strof 4-wersowych napisanych 13-zgłoskowcem z rymami żeńskimi okalającymi (1-4 wers) i sąsiednimi (2-3 wers) o strukturze abba.

Środki stylistyczna

  • pytania retoryczne: “Przekleństwo?…”; “Ironia?…”; “Lecz największe z szyderstw czyż się…” i in.
  • przerzutnie: skaleczy,/ złorzeczy; może/ równać; ciężarem,/ którego i in.
  • epitety: dziki, największe z szyderstw, najzwyklejszych rzeczy, głupiec i in.
  • metafory: “czyż mrówka rzucona na szyny”, “kto zliczy zgasłe słońca” i in.

Zniechęcenie zostawmy sobie na wakacje

Do przemyślenia

Słoneczniki – van Gogh

Wiersz ma nastrój dekadencki. Co oznacza pojęcie dekadentyzmu, sprawdź w opisie epoki Młodej Polski. Tetmajer próbuje wyznaczyć jakiekolwiek terminy ważne dla swojego pokolenia. Kolejne strofy rozpoczynają pytania retoryczne w postaci haseł, a po nich następują wielokropki. Mogą one oznaczać wahania nastroju, refleksję lub sygnalizować emocje typu: rezygnację, nerwy, żal, rozgoryczenie lub inne.

Na plan pierwszy wysuwa się brak słów. To z nich człowiek buduje swój świat wartości, nimi wyznacza życiowe cele.  Ich brak oznacza lub potęguje poczucie bezsensu życia. Straciły one swój sens? Pozostaje więc pustka – brak odpowiedzi, zwieszona głowa, brak nadziei. Postawę tę można tłumaczyć atmosferą epoki, zbliżającym się “końcem świata” wieszczonym przez różne środowiska, zagubieniem człowieka w świecie rozwijającej się cywilizacji technicznej, zmianami mentalności, nowymi relacjami społecznymi. Podobna atmosfera przełomu, poczucie końca jakiegoś okresu, towarzyszyła przełomowi roku 1999/2000. Ludzie wierzyli w nadejście końca świata, upadek systemu bankowego i informatycznego, niektórzy nawet robili zapasy żywności, bo miał nadejść kataklizm. Zatem tego typu nastrój podsycał dekadentyzm i wprowadzał niepokój. Jakkolwiek ludzie w tym czasie nadal chodzili do pracy, szkół, na zabawy itd., trwało normalne życie.

Życiowe inspiracje

Poezja – poeta – podmiot liryczny może przejawiać postawę wieszcza, kogoś, kto wnikliwie bada rzeczywistość i przestrzega ludzi przed czymś, przepowiada przyszłość. W przypadku “Końca wieku XIX” widzimy rezygnację z walki o inny świat, ponieważ podmiot założył, iż człowiek jest ową mrówką, która nie ma szans z “nadjeżdżającym pociągiem”, czyli nie zrealizuje swoich planów… Czy masz w to wierzyć? Jeśli życie wciąż rozczarowuje i faktycznie nie ma szans na osiągnięcie własnych ambicji, to czasami można się załamać, ale… Wychowani na pieśniach Jana Kochanowskiego wierzymy, że nie wolno nam tracić nadziei jakkolwiek w naszym życiu się dzieje.

Postawę dekadencką odbieramy dzisiaj jako efekt przejścia ze sztuki realistycznej na abstrakcyjną. Do tej pory ludzie byli przyzwyczajeni do realizowania określonych zadań społecznych w sztuce i odzwierciedlania w niej rzeczywistych problemów. Hasło “Sztuka dla sztuki” zdefiniowane jako wolność twórcza (zob. Confiteor) i uniezależnienie się od świata realnie istniejącego zmieniło perspektywę myślenia o roli całej kultury.

Współcześnie internet i media żyjące z reklam nie mogą odwracać się od widza lub czytelnika, bo znikną z przestrzeni społecznej. Dlatego sztukę elitarną określa się dzisiaj mianem “niszowej” lub autorskiej. Tworzy się dla niej specjalne przeglądy i wystawy, festiwale. Czasami zdarza się, że np. film zrobiony za przysłowiowe grosze podbija rynki, zbierając także laury krytyków.

2 thoughts on “Koniec wieku XIX

Skomentujesz?