Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki
Księga 1Księga 2Księga 3Księga 4Księga 5Księga 6 Księga 7  Księga 8Księga 9Księga 10Księga 11Księga 12EpilogOpisyOprac.Tekst

Zaczyna się przedstawieniem postaci Bartka, zwanego Prusakiem – przydomek od Prusy, Bartek nienawidził Prusaków.

Trwała rada w Dobrzynie. Bartek wspomina 1806 rok, kiedy był w Wielkopolsce i słysząc, iż cesarz pokonał Prusaków pod Jeną, zszedł z konia i zaczął się modlić. Po powrocie do Poznania naród zawziął się na Prusaków i po rozkazie Dąbrowskiego do powstania w tydzień wszystkich Niemców wypędzili z miasta. Gdyby tak teraz odwrócić się przeciwko Moskwie, to byłoby wspaniale. Na razie muszą czekać na Robaka, który przyniósł nowiny, ale należy wysłać zwiadowców nad granicę.

Maciej Kropiciel zagrzewa do walki. Wrzawa. Maciej rozpoznał Robaka, ale nie będzie im mówił. Pyta, czego chcą? Odpowiadają: wojny! Bartek Prusak uważa, że najpierw trzeba wiedzieć z kim i o co walka, zanim podejmie się decyzje ostateczne. Trzeba radzić, przygotować się i uzbroić, ale czekać na sygnał Dąbrowskiego i wtedy dopiero atakować. Szlachta rwie się do szabel, dość bezmyślnie chce bić wroga.  Bartek Brzytwa chce walczyć a nie radzić, potrzeba konfederacji. Skołuba przybył ze swoimi ludźmi i każe głosować. Przypomina zaproszenie do walki ze strony Rębajły Mopanka (Gerwazego).

Gerwazy podburzył szlachtę i zachęcił do zajazdu na Soplicowo. (film TVP, 1999)

Gerwazy podburzył szlachtę i zachęcił do zajazdu na Soplicowo. (film TVP, 1999)

Szlachta kłóci się, jeden przez drugiego pokazują, jacy są odważni. Zgiełk.

Półtorej godziny trwał rwetes, w końcu zobaczono na środku Scyzoryk Gerwazego, który przybył tu i przemówił. Zachęcał szlachtę do zajazdu na Sopliców [319], sam Robak kazał “powymiatać śmieci” z powiatu, a śmieciem dla Gerwazego są Soplicowie.

Bartek Prusak twierdzi, że nie można karać Sędziego za postępki brata banity. Soplicowo to centrum polszczyzny, nie pozwoli go skrzywdzić. Odezwał się Jankiel [370]. Nie radzi zaczynać z Soplicami, gdyż tam jest asesor i może wezwać oddział jegrów (żołnierz specjalnej formacji strzelców wyborowych) Moskali. Z kolei będąc w Bielicy słyszał od Żydów, iż wojska francuskie stoją na rzece Łosośnie i wejdą na Litwę dopiero wiosną. Tak więc zajazd mogą odłożyć do wiosny, a teraz zaprasza wszystkich na poczęstunek z racji urodzin synka.

Gerwazy pogonił jednak Jankiela. Wspomina Stolnika, który zrobił dla Dobrzyńskich bardzo wiele, zatrudniał, walczył o ich sprawy, edukował dzieci i jemu są winni wdzięczność.

Rozległ się rwetes (zamieszanie). Maciek wyzwał ich od głupców.

Na dworze powstał hałas, gdyż pojawił się Hrabia. “Hajże na Soplicę!”- wołają stronnicy Gerwazego pragnący walczyć i najechać Soplicowo.

Księga 1Księga 2Księga 3Księga 4Księga 5Księga 6 Księga 7  Księga 8Księga 9Księga 10Księga 11Księga 12EpilogOpisyOprac.Tekst

Skomentujesz?

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close