Śmierć Pułkownika

Analiza i interpretacja wiersza Adama Mickiewicza “Śmierć pułkownika”
Zobacz informacje o romantyzmie i biografię autora w Wikipedii.

lp. tekst interpretacja
1 W głuchéj puszczy, przed chatką leśnika,
Rota strzelców stanęła zielona;
A u wrót stoi straż Pułkownika,
Tam w izdebce Pułkownik ich kona.
Z wiosek zbiegły się tłumy wieśniacze:
Wódz to był wiélkiej mocy i sławy,
Kiedy po nim lud prosty tak płacze
I o zdrowie tak pyta ciekawy.
Bohaterką wiersza jest Emilia Plater, która stała na czele oddziału powstańców listopadowych w 1830 roku. Warto przeczytać artykuł o tej historycznej postaci w Wikipedii.

Widzimy chatkę w leśnej głuszy. Przed nią stoi rota strzelców – oddział piechoty, zwykle złożony z 300 żołnierzy i warta przy drzwiach. Zbiegli się ludzie ze wsi. Na wieść, że w chatce umiera dowódca, wielu płacze. Był to Pułkownik sławny i wielkim duchu do walki.

2 Kazał konia Pułkownik kulbaczyć,
Konia w każdéj sławnego potrzebie;
Chce go jeszcze przed śmiercią obaczyć,
Kazał przywieść do izby – do siebie.
Kazał przynieść swój mundur strzelecki,
Swój kordelas i pas i ładunki;
Stary żołnierz, – on chce, jak Czarniecki,
Umierając, swe żegnać rynsztunki
Pułkownik kazał okulbaczyć (osiodłać) konia i przyprowadzić do izby, aby jeszcze raz go zobaczyć. Zapragnął też zobaczyć swój mundur i ekwipunek z kordelasem (nóż myśliwski), pasem i ładunkami. Jest tu porównany do Czarnieckiego (1599-1665), słynnego hetmana i dowódcy polskiej jazdy, który umierając, także chciał widzieć swój rynsztunek (sprzęt bojowy żołnierza).
3 A gdy konia już z izby wywiedli,
Potém do niéj wszedł ksiądz z Panem Bogiem;
I żołnierze od żalu pobledli,
A lud modlił się klęcząc przed progiem.
Nawet starzy Kościuszki żołnierze,
Tyle krwi swéj i cudzéj wylali,
Łzy ni jednéj – a teraz płakali,
I mówili z księżami pacierze.
Po wprowadzeniu do izby konia, przyszedł tam ksiądz z ostatnim namaszczeniem i hostią. Nawet najstarsi żołnierze wielokrotnie widzący śmierć towarzyszy, zaczęli płakać i odmawiać pacierze.
4 Z rannym świtem dzwoniono w kaplicy;
Już przed chatą nie było żołnierza,
Bo już Moskal był w téj okolicy.
Przyszedł lud widzieć zwłoki rycerza.
Na pastuszym tapczanie on leży —
W ręku krzyż, w głowach siodło i burka,
A u boku kordelas, dwururka.
Gdy nastał świt, żołnierzy już nie było, ponieważ oddalili się przed armią Moskali. Ludzie przybywali odwiedzać zwłoki rycerza, obok którego leżał rynsztunek.
5 Lecz ten wódz, choć w żołnierskiéj odzieży,
Jakie piękne dziewicze ma lica?
Jaką pierś? – Ach, to była dziewica,
To Litwinka, dziewica–bohater,
Wódz Powstańców – Emilija Plater!
Mimo śmierci i munduru zwłoki jaśniały urodą. Była to piękna kobieta, Litwinka, dowódca Powstańców Emilia Plater.

Budowa wiersza

Utwór składa się z 5 strof o różnej ilości wersów: 8 ,8, 8, 7, 5. Został napisany 10-zgłoskowcem o rymach żeńskich przeplatanych i sąsiednich.

Do przemyślenia

Grób bohaterki w Kopciowie na Litwie, 10 km od granicy z Polską. (foto: pl.wikipedia.org)
Emilia Plater – wielka patriotka. (foto: pl.wikipedia.prg)

Nie ma w poezji ani literaturze wielu dzieł poświęconych walczącym kobietom. Podczas działań wojennych czy powstań narodowych zajmowały się domem, ochroną dzieci i starszych, gospodarką. Nie oznacza to, iż nie ginęły, ale mało było kobiet dowódców jak Emilia Plater. Podczas powstania listopadowego odznaczyła się wielką odwagą i walecznością. Zmarła z wyczerpania i gorączki, próbując przedrzeć się z Litwy do Warszawy.

Po poddaniu pułku przez generała Chłapowskiego, który przedostał się do Prusów Wschodnich powiedziała znamienne zdanie:

Lepiej byłoby umrzeć, niż skończyć takim upokorzeniem”.

 

 

Pamięć o Emilii Plater nie zginęła. Jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Za patronkę uznało ją kilkanaście szkół oraz drużyn harcerskich.

Skomentuj...