Na słotę

Analiza i interpretacja wiersza Stanisława Grochowiaka “Na słotę”.
Zobacz informacje o epoce współczesność i biografię poety w Wikipedii.

tekst interpretacja
Na słotę
Najlepszy jest parasol lampy.
Na słotę
Najczystsze niebo książkowych stronic.
Na słotę
Liścia na szybie trzepocący goniec
I wiatr
Spoza deszczu migocącej rampy
I pies jest dobry podczas słoty,
Gdy cieplej niż wełna ogrzewa ci stopy.
Podmiot liryczny wiersza narzeka na słotę – deszcz za oknem. Twierdzi, że najlepsze na taką pogodę są:

  1. parasole – “parasol lampy” – niektóre parasole przypominają kształtem abażury lub klosze lamp;
  2. “niebo książkowych stronic” – słoneczny świat przedstawiony w książkach, które chętnie czytamy w niepogodę;
  3. “Liścia na szybie trzepoczący goniec na szybie” – goniec to inaczej posłaniec – jest nim w wierszu listek z drzewa rzucany przez wiatr (trzepoczący – animizacja) na szybę, przy której stoi podmiot liryczny, przyglądając się światu i obserwując między innymi latające na wietrze liście i pewnie krople deszczu;
  4. wiatr, którego nie widać spoza “rampy deszczu” – rampa tutaj w znaczeniu zapory przed pięknym światem.
  5. pies – jeśli ktoś ma psa, to w słotę ogrzeje on nogi swojego pana, kładąc się przy/na nich.

Wiersz ma nastrój melancholijny lub nostalgiczny, pokazuje tęsknotę do świata. Nie lubimy siedzieć w domu lub do niego wracać w brzydką pogodę. Słota naprawdę może być uciążliwa dla uwielbiających ciepło i słońce ludzi.

“I wiatr/ Spoza deszczu migocącej rampy”

Budowa wiersza

To wiersz współczesny, wolny, ciągły. Składa się z 10 wersów.

Środki stylistyczne

  • epitety – parasol lampy; niebo książkowych stronic; trzepocący goniec.
  • metafory – trzepocący goniec – liść rzucany wiatrem; migocącej rampy – przebłyski światła spoza deszczu.
  • powtórzenia (anafory) – Na słotę;
  • wyliczenia – wiersz ma formę wyliczenia niczym recepta lub przepis na niepogodę – poeta wymienia 5. leków, środków zaradczych.

Do przemyślenia

Słota to długo utrzymująca się pogoda deszczowa, plucha, szaruga a przy okazji zimno. Mamy rok 2020 i po zmianach klimatycznych tęsknimy do “słoty”, ponieważ brak deszczu bardzo nam w Polsce doskwiera. Tęsknią za wodą deszczową także rośliny i zwierzęta. Właśnie zaczyna się trzecia dekada maja i nie ma ciepła, nie ma deszczu a od dziecka wiemy, że w deszczyk majowy odsłaniamy głowy, bo po nim najlepiej rosną dzieci na wzór całej przyrody.

Szkoda, że nie ma ciepłych dni i nie pada. Szczególnie tęsknią z taką pogodą truskawki, które lubią ciepło i podlewanie. Gdy jest zimno, szybko się psują. Przydałaby się więc ciepła słota, ciepłe słoneczne dni z opadami… ale słota nas już nie lubi ;(

Pomimo melancholijnego nieco nastroju utwór Grochowiaka jest optymistyczną receptą na nudne chwile spędzane w domu z powodu deszczu. Podmiot liryczny wymienia pięć czynności, które można wykonać samodzielnie, ale współcześnie mamy jeszcze filmy, telewizję z ciekawymi kanałami sportowymi, gry w internecie i konsole, social media a oprócz tego miejsca typu siłownie, gdzie można wpaść, aby rozruszać mięśnie. No i pozostaje cała gama czynności, jakie możemy robić wspólnie z innymi domownikami czy znajomymi: piec ciasteczka, gotować ulubione potrawy a nawet posprzątać rzeczy i miejsca od dawna zaniedbane, zapomniane przez odkurzacz…

Czasami w słotę można wpaść w wisielczy nastrój jak podmiot w wierszu “Deszcz jesienny” Leopolda Staffa.

Życiowe inspiracje

Zależnie od miejsca pogoda jest różnorodna. Z lekcji języka angielskiego z pewnością wiesz, że na Wyspach uczniowie budzą się w słońcu i z uśmiechem idą do szkoły.

Gdy rodzice wybiegają za nimi z kurtkami przeciwdeszczowymi i parasolami, często się dziwią i drwią. Dorośli jednak wiedzą, iż podczas powrotu pociech  do domu może padać deszcz, wieczorami nadejść porywisty wiatr z ulewami a temperatura spaść o 15 stopni. I odwrotnie, rano może lać jak z cebra, w południe się wypogodzić i pod wieczór prażyć. Pogoda w UK bywa kapryśna bardziej niż “na kontynencie” – jak mawiają Anglicy, podkreślając swoją odrębność od Europy.

W południowej część Azji i Ameryce Środkowej występują deszcze monsunowe. Powstają one na skutek zmian kierunku wiania wiatru na przeciwny pomiędzy oceanem a lądem. Pojawiają się wtedy deszcze nad lądem i nad wodami. Bywają uporczywe i czasami niszczące.

Pomijając wszystko, słota to dobra okazja, aby odespać nieprzespane noce i zwyczajnie po ludzku wynudzić się jak mops…