Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki

makbet opracowanie

Akt 1-2 Akt 3-5 Int./Char. Plan/Mini

AKT TRZECI

SCENA PIERWSZA

W Forres Banko wspomina wróżbę, która w całości się sprawdziła i Makbet posiadł Glamis, Kawdor i koronę. Kiedy pojawili się Makbet z żoną, bardzo cieszyli się z wizyty Banka. Mówili mu komplementy o przyjaźni, że bez niego ich dom byłby pusty. Makbet zaprasza przyjaciela na wieczorną ucztę, ale dowiaduje się, iż on wyjeżdża. Chciałby go zatrzymać do rady, na której mądrość Banka (milorda) jest trafna i ważna. Banko ma jechać, ale powinien zdążyć na ucztę. Makbet nadmienia, iż na radzie chcą poruszyć sprawę zdrady synów Dunkana. Pyta Banka czy jego syn Fleance jedzie z nim w podróż? Owszem.
Po wyjściu Banka Makbet wzywa do siebie sługę i ludzi, którym ma powierzyć zadanie. Makbet w samotności rozmyśla o zagrożeniu, jakim jest dla niego Banko. Nie może przy nim używać pełni władzy, Banko jest przeszkodą, którą trzeba usunąć z drogi.
Dwóm zabójcom nakazuje zabicie Banka w zamian za przychylność królewską i polepszenie bytu. Jest on ich wrogiem, ale też groźnym wrogiem Makbeta. Dzisiejszej nocy mają zabić Banka i jego syna Fleance gdzieś niedaleko zamku.

SCENA DRUGA

Lady Makbet rozmawia ze służącą o Banko. Dowiaduje się, iż Banko jeszcze nocą wraca. Prosi o wezwanie króla Makbeta. Razem naradzają się, jak postępować wobec przyjaciela. Namawia żonę, aby pochlebiała Bankowi i uśmiechała się do niego. Narzeka na władzę, której ogromem nie mogą się cieszyć, gdyż na przeszkodzie stoją Banko i jego syn. Lecz im szykuje król śmierć. Nie wyjawia szczegółów żonie, aby nie czuła się winna. Stwierdza, iż bezprawie nowym bezprawiem jedynie da się zgładzić.

SCENA TRZECIA

W lesie, na drodze prowadzącej do zamku czają się trzej zbójcy. Trzeci został przysłany przez Makbeta. Kiedy pojawia się Banko z synem i pachołkiem z pochodnią, rzucają się na nich. Mordują Banka, który każe synowi Fleance uciekać. Ucieczka udaje się, ale Banko ginie. Zbóje żałują, że połowa zapłaty przepadła, gdyż nie zabili obu rycerzy.

SCENA CZWARTA

W wielkiej sali pałacu Makbeta trwa bal, na którym są obecni wszyscy dostojnicy. Zasiadają wygodnie i bawią się, gdy nadchodzą zabójcy Banka. Jeden zbliża się do Makbeta, ma ślady krwi na twarzy. Informuje króla o śmierci Banka i ucieczce Fleance. Król nie jest zadowolony. Planuje rozmówić się ze zbójami kolejnego dnia.
Makbet wraca do rozmów z żoną. Pokazuje się duch Banka. Makbet narzeka na Banka, który nie dotrzymała słowa i nie ma go na uczcie. Makbet nie ma gdzie usiąść, jego miejsce zajął duch Banka. Pozostali nie widzą ducha, obawiają się o zdrowie króla. Lady półgłosem robi wyrzuty mężowi, który wpatruje się w puste krzesło i wygląda na przerażonego. Apeluje do jego odwagi. On wskazuje jej ducha, lecz lady go nie widzi i oskarża męża o brak męstwa. Duch znika.
Makbet dochodzi do siebie i mówi o duchach poległych rycerzy, którzy ranni przypominają się ludziom żywym w wizjach. Jest to widok bardzo straszny. Lennox zachęca do wzniesienia toastu. Znowu pojawia się duch Banka. Makbet traci rozum i chce odpędzić ducha. Lady usprawiedliwia go wobec lordów. Makbet odgania ducha. Duch znika i król wraca do sił. Żona oskarża go o popsucie zabawy. On nie wierzy, że coś takiego mogło się przytrafić.
Rosse pyta, o jakie widziadło chodzi? Lady zabiera męża i nie odpowiadają na pytanie. Żegnają wszystkich i zabawa kończy się.
Kiedy są już sami, Makbet mówi o przelanej krwi i pyta o godzinę. Już dnieje- odpowiada mu lady Makbet. Makbet oznajmia, iż Makduf ignoruje jego wezwanie. Lady namawia go do spoczynku.

SCENA PIĄTA

W okolicy pokrytej wrzosem zebrały się 3 czarownice. Pojawia się też Hekate i oskarża je o zabawy. Miały one służyć Makbetowi, ale przyczyniły się do jego klęski.

SCENA SZÓSTA

W zamku Forres Lennox rozmawia z drugim lordem o uczcie. Jego zdaniem Makbet płakał nad Dunkanem, a Banko nie przybył. Zginął pewnie z rąk Fleance, który uciekł. Narzeka też na synów Dunkana, którzy prawdopodobnie zabili swojego ojca i są zbrodniarzami. Lord opowiada o ucieczce Malkolma na dwór Edwarda. Także tam udał się Makduf. Z pomocą hrabiego Northumberland, Siwarda mają wrócić na ziemię szkocką i dokonać zemsty. Makbet wysyłał po Makdufa, ale ten odpowiedział, że nie przybędzie, bo mu się nie chce. Lord uważa, iż Makbet zemści się na nim.

AKT CZWARTY

SCENA PIERWSZA

W ciemnej jaskini swoje czary odprawiają 3 czarownice. Mają pośrodku kocioł z wrzątkiem i wrzucają do niego jad zbójców, zaropiałą ropuchę, węża bagnistego, psi pysk, puch nietoperza, żądło żmii, łeb jaszczurki, lot sowy i szczurzy ogon, trzecia czarownica dorzuca ząb wilka, łuskę smoka, sok z mumii, kiszkę i ślinę rekina, cykutę, język bluźniącego Żyda, koźlą żółć, nos Turka, włos Tatara i wnętrzności padniętej tygrysicy. Wszystko to gotuje się w kotle. Wspólnie z Hekate czarują. Zapraszają do siebie Makbeta.
Król pragnie znać przyszłość oraz zwierzchników czarownic. Ukazuje się Głowa w hełmie. Ostrzega Makbeta przed tanem Fajf i znika. Pojawia się duch zakrwawionego Dziecka, jeszcze potężniejszy niż poprzedni. Mówi królowi, iż człowiek zrodzony z kobiety nic mu nie może zrobić. Znika. Pojawia się duch Dziecka w koronie z gałęzią w ręce. Mówi Makbetowi, iż póki las Birnam nie będzie walczył przeciwko niemu, nie ma się czego bać. Znika.
Makbet chce wiedzieć jeszcze, czy potomkowie Banka będą rządzić krajem? Czarownice nie chcą odpowiedzieć. W tym momencie ukazuje się ośmiu królów i przechodzi obok Makbeta, a za nimi trzymającym zwierciadło w ręku, szedł Banko. Czarownice tańczą.
Lennox oznajmia królowi, iż przybyli dwaj rycerze z wieścią, iż Makduf zbiegł do Anglii. Makbet chce napaść zamek Makdufa w Fajf i zabić całą jego rodzinę.

SCENA DRUGA

W Fajf Lady Makduf rozmawiała Rosse, jak zachował się Makduf. Lady nie zgadza się z decyzją o ucieczce z kraju. Rosse tłumaczy, iż był on zmuszony. Ale kobieta jest oburzona faktem pozostawienia jej i ich synka na pastwę losu. Rosse uspokaja ją. Makduf jest bardzo mądrym człowiekiem i wkrótce pojawi się w Fajf. Synek pyta o ojca, a lady Makduf ze złością powtarza, iż jest sierotą. Synek pyta, czy matka weźmie sobie innego męża. Ona jest w stanie kupić sobie z 50 mężów na targu. Nazywa męża zdrajcą.
Przybywa nieznajomy posłaniec, który ostrzega lady przed niebezpieczeństwem pozostawania w Fajf. Po jego wyjściu niebawem wpadają do sali dwaj mordercy i zabijają chłopca. Lady Makduf udaje się uciec.

SCENA TRZECIA

Scena rozgrywa się w Anglii. W pałacu królewskim Malkolm i Makduf rozpaczają nad swoim losem wygnańców, a także nad losem bliskich pozostawionych daleko w Szkocji. Wiedzą o śmierci synka Makdufa, który traci nadzieję na powrót. Malkolm obiecuje, iż nie spocznie, aż nie pozwoli zatknąć głowy Makbeta na ostrzu Makdufa. Król Anglii darował mu już kilka tysięcy wojowników. Malkolm nie wierzy, iż zabicie Makbeta polepszy sytuację ludu. Po nim władzę ma przejąć on, Malkolm, a nie jest najlepszym władcą.
Zdaniem Makdufa nie ma większego ciemiężyciela niż Makbet. Malkolm nazywa Makbeta nie inaczej jak przymiotnikami: „krwawy, gwałtowny, złośliwy, Fałszywy, chytry, drapieżny, wszeteczny, pełen wszelkiego rodzaju ohydy, noszącej znaną nazwę” , ale dodaje: „moja rozpusta nie ma granic”. Makduf pociesza go, że chuć i popęd do płci pięknej to nie najgorsza z wad. Malkolm mówi o sobie, iż jest tez bardzo chciwy, dlatego mordowałby szlachtę i gnębił naród. Zdaniem Makdufa ta wada nie jest najgorszą przy wielu zaletach. Malkolm krytycznie twierdzi, iż nie posiada zalet. Sprawiedliwość, prawość, Umiarkowanie, łaskawość, wspaniałość, stałość, uprzejmość, pobożność, cierpliwość i inne zalety są mu obce. Makduf rozpacza w takim razie nad losami Szkocji. Człowiek o takich wadach, jakie wymienił Malkolm, nie jest godny nawet żyć, a co dopiero rządzić i królować. Malkolm nie mówił poważnie o swoich wadach, chciał tylko sprawdzić reakcję Makdufa.
Lekarz oznajmia im, iż król niebawem wyzdrowieje. Czekają na niego biedacy, których dotykiem leczy. Ma też moc przepowiadania przyszłości i inne.
Przybywa Rosse i oznajmia, iż życie w Szkocji jest nie do zniesienia. Zmienia się też na gorsze z każdą chwilą. Makduf nalega, aby Malkolm maszerował do Szkocji. Zapewne wielu przyłączy się do niego z powodu ucisku Makbeta. Malkolm idzie na czele 10 tys. wojska z najlepszym wodzem chrześcijaństwa Siwardem. Rosse opowiada o wzięciu Fajf przez wojska Makbeta i wymordowaniu rodziny i służby. Malkolm doradza zemstę, ale Makduf bardzo cierpi. Idą razem do króla.

AKT PIĄTY

SCENA PIERWSZA

Rozpoczyna się na zamku Dunzynan, gdzie lekarz rozmawia z damą. Wypytuje ją o poczynania lady Makbet, która od pewnego czasu zachowuje się bardzo dziwnie. Dama nie jest w stanie nawet powtórzyć słów, które ona wypowiada.
W pewnym momencie pojawia się lady Makbet. Dama zakazuje lekarzowi odzywanie się do królowej, tylko obserwację. Lady ma przy łóżku świecę i chodzi z nią wszędzie. Ma otwarte oczy i kiedy się odzywa, mówi o plamach, które zalewają jej dłonie. Uskarża się na bojaźliwość męża. Usprawiedliwia ich poczynania, że przecież nikt ich nie śmie oskarżać. Wspomina także Makdufa i jego żonę. Pragnie zmyć z dłoni zakrwawione plamy. Nie udaje się to jednak. Skarży się też na zapach krwi i na starca, którego nikt by nie podejrzewał o taką ilość krwi. Wreszcie wydaje się jej, iż słyszy kołatanie do bram i wychodzi stamtąd. Przez cały czas obserwują jej ruchy i słuchają słów lekarz i dama.

SCENA DRUGA

W okolicy zamku dunzynanskiego Angus Lennox i inni rozmawiają o angielskich wojskach. Wkroczyły one właśnie do Szkocji i są niedaleko, a na ich czele stoją Malkolm z wujem Siwardem, a także Makduf. Angus prowadzi innych do lasu Birnam, gdzie spotkają się z wojskami angielskimi. Caithness mówi, iż nie ma z Malkolmem jego brata. Z kolei tyran, tak mówią o Makbecie, obwarowuje się w zamku Dunzynan. Chodzą pogłoski, iż oszalał, ale inni mówią, że to zapała do walki. Angus opowiada, jak to lud buntuje się przeciwko władzy tyrańskiej Makbeta. Maszerują na Birnam.

SCENA TRZECIA

W zamku Makbet przygotowuje się do walki, chociaż nikogo się nie boi. Wierzy w przepowiednię czarownic o lasie Birnam. Dopóki las nie podejdzie pod Dunzynan, nie ma się czego obawiać. Sługa przynosi jednak złą wiadomość, bo oto pod zamek zmierza 10 tys. angielskiego wojska. Makbet przeklina sługę za takie wiadomości. Wzywa Sejtona. Prosi o zbroję i każe zebrać drużynę, objechać okolicę i wszystkich siejących strach i panikę powywieszać.
Przybywa do króla lekarz. Nie jest w stanie pomóc lady Makbet, gdyż ona właściwie nie jest chora, a tylko widzi zjawy, które nie dają jej wytchnienia. Jest obłąkana. Makbet zauważa, iż tanowie przeszli na stronę Malkolma.

SCENA CZWARTA

Dowódcy armii angielskiej wraz z Malkolmem i Siwardem pod Dunzynan prowadzą naradę. Malkolm wydaje rozkaz, aby każdy żołnierz uciął kawałek gałęzi z drzewa i zasłaniając się nią, wprowadził przeciwnika w błąd co do liczby wojska. Wiedzą, iż tyran Makbet zamknął się w Dunzynan i czeka na oblężenie. Służą mu jedynie najemnicy.

SCENA PIĄTA

Dunzynan. Makbet każe wynieść sztandary na mury. Wszędzie słychać okrzyki strachu, że przeciwnik się zbliża, lecz on się tym nie przejmuje. W pewnym momencie słyszą krzyki kobiet. Wysłany Sejton powraca z wiadomością, iż zmarła lady Makbet.
Pojawia się żołnierz z wiadomością, której nie potrafi wypowiedzieć. Wydawało mu się, że las Birnam idzie w ich kierunku. Makbet szaleje z gniewu. Chwyta nawet strażnika za piersi, lecz potem sam spogląda na pole bitwy.

SCENA SZÓSTA

Na równinie przed zamkiem widać wojska zbliżające się do murów. Żołnierze z gałęziami w ręku. Na rozkaz Malkolma żołnierze porzucają już gałęzie, ponieważ są już blisko wroga. Każe też atakować Siwardowi i jego synowi, rozpoczynając wstępną bitwę. Wraz z Makdufem będą obserwować poczynania wojsk i później zdecydują o dalszym przebiegu ataku.

Rozpoczyna się atak.

SCENA SIÓDMA

Patrząc na pole bitwy, Makbet porównuje siebie do niedźwiedzia osaczonego przez psy. Nie ma żadnej drogi ucieczki. Walczy i pokonuje młodego Siwarda, który mężnie stawił mu czoła. Nie miał jednak szans. Makbet jest dumny ze zwycięstwa nad nim. Ponadto nikt z rodzony z niewiasty nie da mu rady. Czuje się więc niezwyciężony.
Na polu przed nim pojawia się Makduf, usłyszawszy zgiełk. Chce wyzwać Makbeta na pojedynek.
Tymczasem Malkolm i Siward zdobyli zamek i są w środku. Wrogowie zamiast walczyć z nimi, walczyli razem z nimi.
Makbet i Makduf spotykają się na polu bitwy. Nie chce walczyć z Makdufem, gdyż przelał dostateczną ilość jego krwi. Makduf jednak walczy. Makbet podczas pojedynku wyjawia mu tajemnicę, iż nikt zrodzony z kobiety nie będzie w stanie go zabić. Makduf z kolei zaprzecza czarom i mówi, iż on jest tym, który przedwcześnie został wypruty z brzucha matki, a zatem on go pokona. Namawia Makbeta do poddania się i wyzywa go od tchórzy. Portret Makbeta będą pokazywać ludziom z napisem „krwiożerczy podlec”. Walczą zaciekle.
W tym czasie Siward, Malkolm i Rosse omawiają straty. Siward dowiaduje się od Rosse o bohaterskiej śmierci swego syna, któremu należy się cześć i hymn nad grobem. Myślą także, iż Makduf zginął, lecz po chwili ów rycerz pojawia się z włócznią, na której ma zatkniętą głowę Makbeta.
Makduf okrzykiem wita w Malkolmie króla Szkocji. Malkolm w dowód wdzięczności wszystkich tanów i braci walczących u jego boku mianuje hrabiami. Takiego tytułu nie zna jeszcze Szkocja. Cieszy się, iż tyran zginął i jego szalona żona. Wszyscy prześladowani mogą teraz bez obaw wrócić do Szkocji. Wzywa przyjaciół do Skony na swoją koronację.
KONIEC

Akt 1-2 Akt 3-5 Int./Char. Plan/Mini
Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK
Akt 1-2 Akt 3-5 Int./Char. Plan/Mini

AKT PIERWSZY

SCENA PIERWSZA

Na pustkowiu trzy czarownice spotykają się, aby razem zaplanować swoje działania. Umawiają się na spotkanie.

SCENA DRUGA

W obozie pod Forres król Dunkan, Malkolm, Donalbein i Lennox rozmawiają z rannym żołnierzem. Ten opowiada im o bitwie z Makdonwaldem, wspomaganym przez kemów i galloglasów. Wojska Dunkana odniosłyby klęskę, gdyby nie odwaga walecznego Makbeta i jego przyjaciela Banka. Makbet przedzierał się przez wojska aż dotarł do Makdonwalda i po ciężkiej walce pokonał go. Król Norwegów nie dał jednak za wygrane i wsparty nowymi siłami natarł ponownie. Makbet nie przestraszył się i nie ustąpił pola.

Wsparty na żołnierzach tan Rosse opowiada Dunkanowi, jak to zdrajca tan Kawdoru pod Fajf wspomagał wojska Norwegów. Dzięki waleczności Makbeta wojska wroga musiały poznać smak klęski. Król Swano błagał o pokój i musi wpłacić do skarbca na Sankt Kolmes 10 tys. dolarów kontrybucji.
Dunkan skazuje tana Kawdoru na śmierć. Prosi Rosse, aby powiadomił Makbeta, iż został mianowany tanem Kawdoru i otrzyma wszystko to, co posiadał zdrajca.

SCENA TRZECIA

Trzy czarownice na pustkowiu przechwalają się swoimi wyczynami. Jedna z nich zabijała wieprze. Inna rzucała klątwę na pazerne małżeństwo. Spostrzegają Makbeta i oczekują go. Tworzą czarodziejski krąg.
Makbet z Bankiem zmierzają do Forres. Pytają czarownic, kim one są? One witają go kolejno jako tana Glamis, tana Kawdoru i jako przyszłego króla. Banko zauważa, iż Makbet wzdryga się niechętnie na komplementy czarownic. Bankowi mówią, iż mniej wielkim będzie od Makbeta, a jednak większym. Będzie ojcem królów.
Makbet wie, iż po śmierci Sinela został tanem Glamis, ale nic nie wie o Kawdorze. Czarownice jednak znikają.
Przybywają Rosse i Angus. Rosse oznajmia, iż król za podwójne zwycięstwo mianuje Makbeta tanem Kawdoru. Banko zauważa, iż diablice miały rację. Rosse tłumaczy, że z powodu zdrady Kawdora on teraz przejmie jego tytuły. Makbet nie wierzy, ale mówi do siebie, iż skoro dwie przepowiednie się sprawdzają, to dlaczego nie wierzyć w pozostałą o byciu królem? Bardzo się zamyślił nad tym. Banko tłumaczy pozostałym, iż nowa sytuacja jest dla Makbeta wielkim zaskoczeniem i musi się do niej przyzwyczaić. Idą wszyscy do króla.

SCENA CZWARTA

W pałacu Forres Dunkan pyta Malkolma, czy wykonano wyrok na zdrajcy Kawdorze? Wykonano, przed śmiercią przyznał się do zdrady i umierał godnie.
Przychodzą Makbet z Bankiem i inni. Dunkan bardzo dziękuje Makbetowi za to, co zrobił dla królestwa i za to, że daje mu w nagrodę mniej, niż czyny te są warte. Makbet tłumaczy, iż dla niego najważniejsza jest służba i honor. Przyciska do siebie i dziękuje też Bankowi. Dunkan ogłasza swego syna Malkolma następcą tronu i księciem Kumberlandu. Zaprasza wszystkich w drogę o Inverness. Makbet śpieszy powiedzieć żonie o nowinach, a także przygotować się na wizytę króla w jego zamku. Mówi też o Malkolmie i jego mianowaniu, odrzuca czarne myśli o przepowiedni.

SCENA PIĄTA

W Inverness, zamku Makbeta. Lady Makbet czyta list od Makbeta. Napisał on jej o spotkaniu czarownic i swoich przeżyciach. Lady Makbet obawia się, iż jej mąż jest zbyt dobry, aby walczyć o przychylność losu. Rozmyślania przerywa jej służący. Przynosi on wieść od posłańca, że król będzie nocował w Inverness. Lady ma już pewne zamiary i pragnie, aby nic nie stanęło na przeszkodzie ich realizacji.
Przybywa Makbet i potwierdza wizytę króla Dunkana na ich zamku. Ma nazajutrz ruszać dalej. Lady stwierdza, że Dunkan nie zobaczy kolejnego dnia. Namawia Makbeta do odegrania roli dobrego gospodarza. Jeszcze o tym porozmawiają.

SCENA SZÓSTA

Przed zamkiem Inverness spotykają się orszak króla ze służbą Makbeta. Nadchodzą Dunkan, Banko, Malkolm, Makduff, Rosse, Angus i Makbet. Dunkan jest pełen zachwytu nad położeniem zamku Makbeta. Wita go lady Makbet i deklaruje usługi pani domu, także modlitwy za dobroć króla i jego hojność. Idą do środka w poszukiwaniu Makbeta.

SCENA SIÓDMA

W sali przyjęć Makbet czeka na króla i zastanawia się nad tym, co ma się stać. Jest przecież krewnym króla i jego wasalem. Ponadto jako gościowi Dunkanowi nie powinno się nic złego stać pod jego dachem. Tylko ambicja nakazuje mu tego złego czynu.
Przychodzi jego żona z informacją, iż król właśnie skończył kolację. Makbet nie chce dokonać zamachu na króla, ponieważ jest on dla niego dobry. Żona jednak namawia go, ponieważ on pragnie być królem. Makbet jest odważnym mężczyzną i nie chce postępować niegodnie. Zdaniem lady Makbet był odważnym, kiedy podjął decyzję o zamachu, a nie teraz. Mąż ma wątpliwości, czy zamach się uda. Dla lady to nie może się nie udać, bo wszyscy będą utrudzeni i pijani. Umażą krwią służbę i na nich zwalą odpowiedzialność. Sami zaś będą lamentować i wszyscy muszą w ich szczerość uwierzyć. Makbet wreszcie zgadza się na wszystko.

AKT DRUGI

SCENA PIERWSZA

W zamku Inverness na dziedzińcu Banko ze swym synem Fleance idą na spoczynek. Jest przed północą i bardzo ciemno. Spotykają Makbeta. Banko chwali gościnność i usługi zamku. Zadowolony król Dunkan rozdawał wszystkim dary i dla lady Makbet przekazał pierścień za gościnność. Banko wspomina trzy wiedźmy. Makbet udaje, iż w ogóle o tym nie pamięta, ale kiedyś mogą o tym porozmawiać.
Po wyjściu Banka Makbet wysyła sługę do żony, aby przygotowała mu napój i zadzwoniła na niego dzwonkiem. Sam analizuje głośno czyn, jakiego ma dokonać później. Trzyma w dłoni sztylet. Waha się, czy ów oręż jest przedmiotem, czy tylko zjawiskiem, przywidzeniem. Prosi ziemię o to, by nie słyszała jego kroków i by nic nie zdradziło jego zamiarów. Słyszy dzwonek żony i idzie do niej.

SCENA DRUGA

Lady Makbet chwali się napojem, jaki przygotowała dla wszystkich. Śpią teraz jak zabici. Sama dokonałaby zabójstwa sama, lecz śpiący Dunkan za bardzo przypominał jej ojca. Kiedy wszedł Makbet, powiedział, iż dokonał zabójstwa oraz opowiedział, jak zabijał strażników. Jeden poprosił Boga o litość, drugi powiedział „Amen”. Makbet patrzy na swoje dłonie mordercy i nie może uwierzyć, czego dokonał. Żona prosi, aby nie zastanawiał się nad tym, bo może oszaleć. Mężowi wydawało się, iż słyszy głosy „Nie zaśniesz już więcej!”. Bardzo się tego przekleństwa boi. Żona przestrzega, aby tak nie myślał i by umył dłonie z krwi. Każe odnieść mu sztylety i pomazać krwią strażników. To jest ponad jego siły- stwierdza Makbet. Lady zabiera mu sztylety i idzie sama na miejsce zbrodni.
Makbet pragnie zmyć krew z rąk, ale boi się, iż krew ta może zaczerwienić morza i nie da się jej zmyć. Wraca żona, której ręce także umazane są krwią. Nagle słyszą kołatanie do południowej bramy. Idą szybko ubrać się w nocne stroje.

SCENA TRZECIA

Odźwierny nie chce otworzyć bramy, denerwuje go osoba, która kołacze w nią. Podejrzewa, iż może to być dzierżawca, który powiesił się z powodu klęski nieurodzaju. Możliwe jest inne rozwiązanie, może to być jakiś krętacz zasiadający na dwóch stanowiskach lub angielski krawiec spekulant na francuskim materiale.
Po otwarciu bramy wita Makdufa i Lennoxa, którym opowiada, jak do białego rana cały dwór pił i bawił się. Odźwierny mówi o skutkach przepicia, czerwonym nosie, śpiączce i pełnym pęcherzu. Przychodzi Makbet „zbudzony” kołataniem. Pytają, czy król już wstał? Stają przed drzwiami króla. Makduf jest upoważniony do budzenia Dunkana. Lennox wspomina burzliwą noc, która zrywała dachy domostw i kominy, słychać było też jakby rzężenie umierających, ziemia trzęsła się jak w febrze.
Powraca z pokoju króla Makduf z przerażeniem. Obwieszcza śmierć króla i każe Makbetowi i Lennoxowi zaglądnąć do komnaty króla. Sam wzywa wszystkich do podniesienia alarmu. Przychodzi lady Makbet i Banko, dowiadują się o zbrodni. Pojawiają się Malkolm i Donelbein, także dowiadują się o śmierci króla, swojego ojca. Pytają, kto go zabił?
Makduf odpowiada, iż pokojowcy mieli pomazane krwią sztylety i szaty. Makbet oznajmia, iż z wściekłości pozabijał ich. Lady zasłabła. Donelbein radzi bratu ucieczkę, gdyż są w niebezpieczeństwie. Banko oświadcza zemstę na mordercy króla, podobnie Makbet i inni. Makbet zaprasza ich do głównej sali na naradę. Pozostają tylko synowie Dunkana. Malkolm natychmiast chce jechać do Anglii, a żale obecnych uważa za fałszywe. Donelbein wyrusza do Irlandii, będą bezpieczniejsi osobno. Uciekają bez pożegnania z resztą.

SCENA CZWARTA

Poza zamkiem Rosse rozmawia ze starcem o koniach Dunkana, które pogryzły się i uciekły ze stajni. Wchodzi Makduff i rozmawiają o śmierci Dunkana. Zabójstwa dokonali służący króla, a ponieważ Malkolm i Donalbein uciekli, więc podejrzenia padają na nich. Rosse uświadamia sobie, iż teraz władza królewska przejdzie na Makbeta. Koronacja ma się odbyć w Skonie. Zwłoki króla spoczęły w Kolmes-hill. Makduf wyrusza do Fajfu, a Rosse na koronację Makbeta.

Akt 1-2 Akt 3-5 Int./Char. Plan/Mini
Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK
Akt 1-2 Akt 3-5 Int./Char. Plan/Mini

EPOKA

Renesans

BIOGRAFIA AUTORA

William Szekspir to dramaturg i poeta angielski, aktor i reżyser teatralny (1564-1616). Jest autorem około 37 dzieł teatralnych, wprowadził na scenę postaci fantastyczne, zrezygnował z zasady klasycznej trzech jedności. Jego dramaty to min. „Komedia omyłek” (1592), „Romeo i Julia” (1595), „Hamlet” (1600) i „Makbet” (1606).

GENEZA DZIEŁA

lady Makbet i Makbet podczas uczty (film 1971)

lady Makbet i Makbet podczas uczty (film 1971)

„Makbet” powstał w 1606 roku, autor wspierał się na kronikach „Anglii, Szkocji i Irlandii” R. Holinsheda – utworze niezbyt dokładnym. Szekspir dopisywał i zmieniał historię Makbeta, na przykład wg tradycji i źródeł Makbet był bardzo dobrym władcą i doprowadził kraj do rozkwitu, natomiast Banko pomógł mu zabić króla Dunkana I. Został pokonany przez Malkolma III.

BUDOWA UTWORU

Utwór składa się z 5 aktów. Akt I ma 7 scen, II ma 4 sceny, III- 6 scen, IV- 3 sceny a V- 7 scen, łącznie jest 27 scen. W utworze pojawiają się osoby fantastyczne i sceny fantastyczne, czarownice i duchy, duch Banka. Są tutaj także sceny zbiorowe.

CZAS I MIEJSCE AKCJI

Zamek Inverness

Zamek Inverness

Akcja utworu rozgrywa się w XI wieku w Szkocji, akt IV w Anglii. Miejsca akcji to zamki i plenery: Forres, przed zamkiem Forres, Inverness, okolica pokryta wrzosem, ciemna jaskinia, Fajf, Dunzynan, równina przed zamkiem Dunzynan. Czas trwania akcji nie jest określony, przekracza 24 godziny.

BOHATEROWIE

http://lektury.kochamjp.pl/wp-content/uploads/2010/03/makbet11.jpg

Koronacja Makbeta (film 1971)

Dunkan – król szkocki, Malkolm i Donalbein – jego synowie, Makbet, Lady Makbet, Banko – wodzowie, Makduf, Lennox, Rosse, Menteith, Angus, Caithness– panowie szkoccy, Fleance – syn Banka, Siward – hrabia Northumberland, dowódca wojsk angielskich, Młody Siward – jego syn, Sejton – oficer pod rozkazami Makbeta, Chłopiec – syn Makdufa, Lekarz angielski, Lekarz szkocki, Żołnierz, Odźwierny, Starzec, Lady Makduf, Dama – na usługach Lady Makbet, Hekate i Trzy Czarownice, Lordowie, panowie, dowódcy wojsk, żołnierze, zbójcy, słudzy i gońcy. Duch Banka i wiele innych zjawisk.

Akt 1-2 Akt 3-5 Int./Char. Plan/Mini
Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK
Święto Niepodległości Polski za:
dni
1
9
godz.
1
1
min.
1
1
sek.
5
1
Powtarzaj i sprawdzaj się! Przejdź na:




Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close