Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki

nowela

Latarnik – opracowanie, streszczenie, plan noweli Henryka Sienkiewicz. Zobacz informacje o pozytywizmie i artykuł o autorze w Wikipedii.

Geneza

Nowela została napisana pod wpływem podróży Sienkiewicza do USA w 1881 roku.

Budowa

Nowela składa się z trzech części. W pierwszej Skawiński otrzymuje pracę od konsula, w drugiej przyzwyczaja się do pracy latarnika i w trzeciej zostaje zwolniony po tym, jak zapomniał włączyć latarnię. Narrator jest wszechwiedzący i zna większość faktów z życia bohatera.

Czas i miejsce akcji

Akcja rozgrywa się w Aspinwall w Ameryce Północnej niedaleko Panamy i Zatoki Moskitów.

Bohaterowie

Skawiński – Polak, latarnik, Johns – marynarz, dostawca Skawińskiego, konsul i pracodawca Skawińskiego – Izaak Falconbridge.

Streszczenie

I
Akcja rozgrywa się w Aspinwall koło Panamy (Ameryka środkowa) w latarni morskiej. Była ważna, gdyż znajdowała się przy Zatoce Moskitów obfitującej w mielizny i nocą statki miały utrudniony ruch. „Przepadł bez wieści” zatrudniony tam mężczyzna i konsul USA Mr Izaak Falconbridge postanowił przyjąć kogoś nowego do pracy. Zadaniem latarnika było włączanie świateł i nie mógł on opuszczać wysepki, praktycznie stawał się więźniem lub pustelnikiem. Raz na dzień z Aspinwall łodzią przywożono mu zapasy żywności.

Latarnia morska

Do pracy zgłosił się starzec, czerstwy i wyprostowany mimo 70 lat życia. Był Polakiem i nazywał się Skawiński. Gdy konsul zapytał o referencje i przeszłość wojskową, dowiedział się, iż mężczyzna był odważnym żołnierzem i przeżył różne operacje wojenne:

„Ten krzyż dostałem w roku trzydziestym. Ten drugi jest hiszpański z wojny karlistowskiej; trzeci to legia francuska; czwarty otrzymałem na Węgrzech. Potem biłem się w Stanach przeciw południowcom, ale tam nie dają krzyżów.”

Prosił bardzo o tę posadę, gdyż chciał stateczności i spokoju. Miał dosyć tułania się po całym świecie. Uczciwymi wyznaniami przekonał konsula i jeszcze tego samego dnia wieczorem włączył po raz pierwszy latarnię. W ciszy i spokoju wspominał swoje życie i liczne próby ustatkowania się.

„Był kopaczem złota w Australii, poszukiwaczem diamentów w Afryce, strzelcem rządowym w Indiach Wschodnich. Gdy w swoim czasie założył w Kalifornii farmę, zgubiła go susza; próbował handlu z dzikimi plemionami, zamieszkującymi wnętrze Brazylii: tratwa jego rozbiła się na Amazonce, on sam zaś bezbronny i prawie nagi tułał się w lasach przez kilka tygodni, żywiąc się dzikim owocem, narażony co chwila na śmierć w paszczy drapieżnych zwierząt. Założył warsztat kowalski w Helenie, w Arkansas, i – spalił się w wielkim pożarze całego miasta. Następnie w Górach Skalistych dostał się w ręce Indian i cudem tylko został wybawiony przez kanadyjskich strzelców. Służył jako majtek na statku kursującym między Bahią i Bordeaux, potem jako harpunnik na wielorybniku: oba statki rozbiły się. Miał fabrykę cygar w Hawanie – został okradziony przez wspólnika w chwili, gdy sam leżał chory na “vomito”. Wreszcie przybył do Aspinwall – i tu miał być kres jego niepowodzeń.”

Ze wspomnień wynika, iż nie miał szczęścia, zawsze coś zaczynał i ciężko pracował. Kiedy już wydawało się, że sukces jest tuż, tuż, los zsyłał mu pecha lub jakąś katastrofę. Skawiński wierzył w jakąś moc, która za nim podąża, „potężna i mściwa ręka go ściga”. Gdy się zestarzał i posiwiał zapragnął tylko spokoju i odpoczynku. Szybko też przyzwyczaił się i polubił swoją pracę. Wsłuchiwał się w odgłosy przyrody i zżył się z szumami wiatru i fal.

Panama

II
Pracował już kilka tygodni i czuł się jako latarnik bardzo szczęśliwy. Często obserwował wodę, a także statki żaglowe widziane z daleka. Czasami pływały jakby jednym sznurem. Z kolei innym razem widział dymy wydobywające się z ogromnych parowców. Dostrzegał piękno Pacyfiku i przyrody. Oglądał świat przez strażniczą lunetę. Z daleka widział i słyszał nocami dzikie zwierzęta. Domyślał się, że żyjący tam ludzie muszą walczyć o spokój i bezpieczeństwo. Świat przyrody kojarzył z walką o przetrwanie i śmiercią.
Gdy opuszczał latarnię w niedzielne ranki – ruszał na mszę do kościoła, ubierał się granatowy płaszcz strażnika ze srebrnymi guzikami. Na piersiach zawieszał sobie zdobyte krzyże i tak przygotowany szedł wśród ludzi. Kreole mawiali między sobą: „Porządnego mamy latarnika i nie heretyk, chociaż Yankee!”. Najlepiej czuł się na swojej wyspie i latarni, gdzie w spokoju czytał hiszpańską gazetę i amerykańską „Herald Trybune” pożyczoną od konsula. Skawiński zżywał się z myślą o tym, iż jest to ostatnie miejsce w jego życiu.

III
Któregoś dnia przybiła do wysepki łódź z żywnością dla Skawiśnkiego. Przywieziono mu także pocztę. Były to staranni zapakowane książki. Latarnik przypomniał sobie, że przeczytał w „Heraldzie” o tym, że w Nowym Jorku zawiązało się polskie Towarzystwo. Przesłał tam natychmiast połowę swojej pensji i w ramach wdzięczności przesłano mu polskie książki. Wziął do ręki „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza i zaczął głośno czytać. Czterdzieści lat nie widział swojej ojczyzny, a podczas czytania nagle wszystko stanęło przed jego oczami. Wspomnienia rozpaliły jego serce i bardzo się rozczulił. Czytał dalej z ogromnym zainteresowaniem i płakał. W pewnej chwili zasnął i obudziły go ptaki. Codziennie rzucał im resztki swojej kolacji. Przyzwyczaiły się do tego i z wrzaskiem go budziły. Skawiński rzucił im całą swoją kolację i oddał się czytaniu. Z każdym zdaniem i słowem Mickiewicza wspominał ziemię i czasy, gdy był w kraju. Tak bardzo się wczuł w treść epopei, że przeżywał wszystkie wydarzenia życiowe i całą swoją przeszłość.

Obudził go Johns, który codziennie przywoził mu żywność. Spytał, czy starzec jest chory? Skawińskiego zdziwiło to pytanie. Johns podejrzewał głośno, iż stary Polak zostanie zwolniony ze służby w latarni. Tego wieczora zapomniał o obowiązkach, nie zapalił światła i przez to prawdopodobnie rozbiła się jakaś łódź San-Geromo. Na szczęście nikt nie zginął, w przeciwnym razie latarnik stanąłby przed sądem. Konsul zwolnił go z posady i Skawiński musiał szukać sobie innego miejsca do życia.
Narrator porównuje go do liścia rzucanego przez wiatr i tułającego się po świecie. Przygarbiony Polak płynął przed siebie, tuląc do piersi książkę i wspomnienia całego życia.

Plan

1. Konsul USA Izaak Falconbridge zatrudnił ponad 70-letniego starca Polaka Skawińskiego jako latarnika w Aspinwall.
2. Skawiński obejmuje służbę. Jest tułaczem, który pragnie tylko ciszy i spokoju.
3. Latarnik wspomina swoją przeszłość. Zawsze gdy osiągnął stabilizację, jakaś „mściwa ręka” losu odbierała mu wszystko lub zsyłała katastrofę.
4. Starzec zżywa się z otoczeniem, ogląda piękno przyrody i wsłuchuje się w odgłosy natury.
5. Codzienni odwiedza go marynarz Johns, przywożąc mu jedzenie i wiadomości.
6. Skawiński opuszcza wyspę tylko w niedzielne poranki, gdy udaje się na mszę świętą.
7. Któregoś dnia latarnik otrzymuje przesyłkę z Polskiego Towarzystwa w Nowym Jorku. Jest wśród nich „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza.
8. Latarnik zaczytuje się w lekturze Mickiewicza. Wspomnienia z dzieciństwa stają mu przed oczami.
9. Skawiński bardzo przeżywa treść książki. To płacze, to znów zasypia na zmianę, rozpamiętuje całe swoje życie i śni o wielkich wydarzeniach, w których brał udział.
10. Rankiem obudził Skawińskiego Johns. Latarnik zapomniał włączyć światło latarni i przez to osiadła na mieliźnie łódź.
11. Skawiński został zwolniony z pracy. Los skazał go na ponowną tułaczkę.

Interpretacja

Nowela porusza temat przemijania i tęsknoty za ojczyzną. Skawiński jest Polakiem, który brał udział w powstaniu listopadowym, a potem w licznych innych powstaniach wyzwoleńczych nie tylko w Europie. Stał się emigrantem i opuścił rodzinny kraj (czasy zaborów). Los rzucał go w różne miejsca na świecie. Po zakończeniu kariery żołnierza próbował zajmować się wieloma rzeczami. Zakładał i zaczynał wiele interesów, ale zawsze ktoś go oszukał lub stała się jakaś katastrofa niezależna od niego. Prawdziwe fatum nie pozwalało mu osiągnąć życiowego sukcesu i stabilizacji. Dlatego też można powiedzieć, że był tułaczem bez ojczyzny i człowiekiem pozbawionym szczęścia, napiętnowanym niczym bohater tragedii antycznej.

Postać głównego bohatera noweli może być symbolem patriotyzmu i tęsknoty za ojczyzną. Świadomość o przemijaniu życia dotarła do niego po wydarzeniach w pracy latarnika. Prawdopodobnie nie był to pierwszy raz. Prosił konsula o tę pracę, bo miał dosyć tułaczki. Lektura Mickiewicza sprawiła, iż dokonał próby podsumowania. Wcześniej los rzucał go niczym wiatr liściem w różne miejsca i okoliczności. Teraz on pragnął nim pokierować.

Nowela ukazuje wielką moc literatury. Wpływa na jednostkę i wywołuje emocje, ma też moc destruktywną. Skawiński dał się emocjonalnie zaskoczyć, zapomniał podczas czytania o całym świecie i obowiązkach. Tak nie wolno postępować, ponieważ należy oddzielać pracę od innych zajęć oraz przyjemności (czytanie). Przez całe życie był wzorem oddania i pracowitości. Na koniec, gdy już wydawało mu się, iż umrze na wyspie w ciszy i spokoju, którego najmocniej pragnął, znów los z niego zadrwił. Dlaczego tak się stało? Miał słaby charakter, nie znał się na ludziach, dawał się zaskoczyć wspólnikom oszustom, był naiwny i sentymentalny? A może wierzył w dobro i nie spodziewał się od losu takich ciosów, jakie otrzymał. Życie wiele razy go zaskakiwało, sam był uczciwy i pracowity, lecz trafiał na ludzi złych.

Mimo upływu lat człowiek jest tylko dzieckiem

Dziecko w czasie…

Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK

Janko Muzykant – opracowanie, streszczenie noweli Henryka Sienkiewicza. Zobacz informacje o epoce pozytywizmu oraz artykuł o pisarzu w Wikipedii.

Budowa i geneza dzieła

„Janko Muzykant” to nowela (zob. informacje o noweli). Powstała w 1878 roku w Paryżu.

Czas i miejsce akcji

Akcja utworu rozgrywa się w drugiej połowie XIX wieku i trwa kilka dni. Poznajemy jednak skrótowo losy bohatera na przestrzeni 10 lat.

Bohaterowie

Janko Muzykant – 10-letni chłopiec określany przydomkiem z racji zdolności muzycznych, jego matka, wójt, Stach

Streszczenie

Chłopiec od urodzenia był bardzo wątłym dzieckiem. Pani Szymonowa mówiła matce Janka, że nie pożyje ona długo po porodzie. Inna z kolei ostrzegała, aby szybko ochrzcić dziecko, bo ono także wkrótce umrze. Kobiety wezwały księdza, aby pobłogosławił matkę i dziecko przed śmiercią. Po wizycie księdza jednak matka poczuła się dobrze, a dwa tygodnie później już pracowała z innymi. Z kolei chłopiec był bardzo chorowity do czwartego roku życia, a następnie ozdrowiał. Był chudy i wątły, lecz żył spokojnie do dziesiątego roku życia.

„Chudy był zawsze i opalony, z brzuchem wydętym, a zapadłymi policzkami; czuprynę miał konopną, białą prawie i spadającą na jasne, wytrzeszczone oczy, patrzące na świat, jakby w jakąś niezmierną dalekość wpatrzone.”

Janko Muzykant – studiofo.pl

Cierpieli oboje biedę. Matka wynajmowała się do pracy i chłopak także od ósmego roku życia musiał pracować przy wypasie krów lub w lesie zbierać jagody. Często był bity przez matkę i chodził zamyślony. Wsłuchiwał się w grę wiatru i różne inne odgłosy natury. Wszędzie słyszał muzykę i ludzie nazywali go „Janko Muzykant”. Uwielbiał wiosną strugać fujarki i na nich grać. Podchodził pod karczmę, aby posłuchać muzyki, a w kościele dźwięk organów bardzo chłopca rozczulał. Uwielbiał dźwięk skrzypiec. Zrobił sobie skrzypki z włosia końskiego i kawałka drewna, grał na nich bardzo cicho całymi dniami.

Janko Muzykant – studiofo.pl

Podczołgiwał się do dworu, w którym lokaj miał skrzypki. Którejś nocy nikogo tam nie było, bo lokaj siedział z drugiej strony dworu u pokojówki – tak myślał chłopiec. Nie mógł się napatrzeć na skrzypki i wewnętrzny głos podpowiadał mu, aby na nich zagrać. Przyłapano go i postawiono przed sądem wójta oskarżonego o próbę kradzieży. Nakazano Stachowi wlepić mu kilka kijów. Stach jednak przesadził. Janek umierał kolejnego dnia z powodu pobicia. W ostatnich słowach pytał matkę, czy Bóg w niebie da mu prawdziwe skrzypki? Matka przytaknęła.

Akcja noweli przenosi się następnie do dworu, do którego powracają państwo z Włoch. Mówiąc o wrażeniach z wycieczki, zwracają uwagę na utalentowanych ludzi w tym kraju:
“On est heureux de chercher lá-bas des talents et de les protéger.”
Zupełnie nie zdają sobie sprawy z faktu, iż co dopiero zmarł bardzo utalentowany chłopiec, którego marzeniem była gra na skrzypcach. Nad grobem Janka szumiały brzozy – kończy narrację Henryk Sienkiewicz.

Plan noweli

1. Opis narodzin i choroby Janka.
2. Janek od dziecka przejawia zainteresowania muzyką.
3. Chłopiec musi często pracować od 8 roku życia.
4. Matka i otoczenie nie tolerują pasji Janka, często jest bity.
5. Janek zrobił sobie skrzypce i na nich zawzięcie grał.
6. Dziecko poszło do dworu, aby oglądać skrzypce lokaja.
7. Lokaj przyłapał Janka na wpatrywaniu się w skrzypce i go pobił.
8. Sąd nakazał wymierzyć malcowi karę chłosty.
9. Stach bije Janka do nieprzytomności.
10. Pobite dziecko umiera z wycieńczenia i ran.
11. Z podróży do Włoch powracają właściciele dworu i zachwycają się talentami, jakie tam się rodzą i rozkwitają.

Interpretacja

Janko Muzykant – studiofo.pl

Nowela opowiada o biedocie i zacofaniu prostego ludu. Nie są oni w stanie rozpoznać talentu chłopca, prawdopodobnie muzycznego geniusza. W bardzo realistyczny sposób zostało przedstawione tutaj środowisko wiejskie. Już na samym początku dzieła dostrzec można zachowanie kobiet, które skazują matkę Janka i dziecko na śmierć, a sądzą tak po objawach poporodowego wycieńczenia, zachowania kobiety oraz po zachowaniu niemowlaka. Najwyraźniej miały już tego typu doświadczenia, ale w żadnym wypadku nie ma tutaj mowy o wezwaniu na pomoc lekarza. Wzywają raczej księdza, ponieważ ich zdaniem on będzie bardziej potrzebny.
Stosunek matki do małego chłopca można ocenić negatywnie. Nie poświęca mu czasu, zajmuje się wyłącznie sobą i pracą, często puszczają jej nerwy i bije chłopca. Generalnie można powiedzieć, iż bicie dzieci jest podstawową metodą wychowania i socjalizacji. Przed sądem również nikt nad dzieckiem się nie pochyla, nie próbuje zrozumieć jego postępowania. Już we dworze dziecko zostało pobite, to jednak nie wystarczało. Najprościej jest oskarżyć dziecko o kradzież i wychłostać. Wybrano do tego zadania człowieka bez wyobraźni i bez serca. Janek zatem miał pecha. Nie rozumiała go matka, biła go, nie rozumiało go otoczenie, pobił go raz nadzorca na polu, bo chłopak stał wsłuchany w szum wiatru, pobił go lokaj i z rozkazu sądu Stach.
Ciężkie było życie Janka. Z relacji narratora wiemy, iż chłopiec głodował, żywił się w większości marchwią niczym królik. Musiał też pracować ponad swoje siły przy wypasie krów lub w lesie. Nikt nie litował się nad nim, nikt nie powiedział mu nigdy dobrego słowa. To jest oczywista krytyka wychowania i systemu opieki państwa nad dziećmi, które nie mają żadnych praw, są niewolnikami rodziców i wobec świata dorosłych są bezbronne. Nowela Sienkiewicza obnaża wszelkie wady systemu życia społecznego. Relacje społeczne zostały ukazane niemal naturalistycznie. W zasadzie zachowanie ludzkie nie różnie się wiele od zachowań zwierzęcych. Matka, chłopka jest niewolnikiem dworu, chłopiec, w ogóle dzieci są efektem nieplanowanych porodów, aby potem być niewolnikami rodziców i systemu, który tak naprawdę w ogóle nimi się nie interesuje, nie widzi w nich ludzi, tylko… zwierzęta kierujące się instynktami. Janek różnił się od innych dzieci, muzyczna pasja nie dawała mu wtłoczyć chłopca w system. Dlatego był bity i poniewierany przez wszystkich.
Dzieło kończy się ironicznym zdaniem narratora. Szlachta czy też ziemianie zauważają za granicą rzeczy, których nie dostrzegają w najbliższym otoczeniu. Czy zatem może być jakaś nadzieja dla polskich dzieci i ich talentów, czy ktoś w ogóle zadba o los dzieci?
W XXI wieku miejsce dzieci w systemie społecznym jest zupełnie inne niż w XIX wieku. Dzieci i młodzież nie są niewolnikami, nie muszą od najmłodszych lat pracować, poświęca się im dużą uwagę w systemie wychowawczym i edukacyjnym. Państwo, czyli dorosłe społeczeństwo zdaje sobie sprawę z faktu, iż przyszłość kraju zależy od poziomu kształcenia najmłodszych pokoleń.

Treść noweli zachęca czytelników do refleksji nad losem dzieci. W XXI wieku uczniowie mogą być szczęśliwi, że żyją właśnie teraz…

Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK

Kamizelka – streszczenie i interpretacja noweli Bolesława Prusa. Zobacz informacje o epoce pozytywizmu i biografię pisarza w Wikipedii.

Nowela rozpoczyna się opisem kamizelki dokonanej przez narratora. Wypowiada się on w pierwszej osobie liczby pojedynczej, dzięki czemu dzieło przypomina pamiętnik lub wspomnienia.
„Przód spłowiały, tył przetarty. Dużo plam, brak guzików, na brzegu dziurka, wypalona zapewne papierosem. Ale najciekawsze w niej są ściągacze. Ten, na którym znajduje się sprzączka, jest skrócony i przyszyty do kamizelki wcale nie po krawiecku, a ten drugi, prawie na całej długości, jest pokłuty zębami sprzączki.
Patrząc na to od razu domyślasz się, że właściciel odzienia zapewne co dzień chudnął i wreszcie dosięgnął tego stopnia, na którym kamizelka przestaje być niezbędna, ale natomiast okazuje się bardzo potrzebny zapięty pod szyję frak z magazynu pogrzebowego.”

Narrator kupił kamizelkę za cenę przewyższającą jej wartość. Należała do sąsiada, którego widywał przez okno. Miał on żonę i służącą. W kwietniu było ich troje więc, ale w lipcu służąca wyprowadziła się od niech i pozostali sami, natomiast w październiku pozostała już tylko sama pani. W listopadzie kobieta sprzedała handlarzowi parasol za dwa złote i kamizelkę za 0,40 groszy. Ten z kolei sprzedał ją narratorowi za rubla, ale narrator wytargował cenę o połowę niższą.

Kamizelka…

Akcja noweli cofa się do kwietnia i widzimy wyobraźnią narratora sceny z życia pana i pani, właściciela kamizelki. Wiedli spokojne życie. Ona była szczupła, on zbyt tęgi. Któregoś lipcowego dnia pan przeziębił się i z niewiadomych przyczyn dostał krwotoku, tracąc przy tym przytomność. Żona wezwała lekarza. Po badaniach specjalista nakazał odpoczynek. Pan wolno jednak wracał do zdrowia i nie chodził do pracy. Kobieta całe dnie spędzała w pracy, ale wieczory spędzali razem. Mąż podejrzewał, że jest ciężko chory, ale żona nie mówi mu prawdy. Kaszlał i ogólnie czuł się nie najlepiej.

We wrześniu miał napady gorączki. Nie tracił jednak nadziei, z kolei spadał z wagi, chudł. Któregoś dnia zwrócił uwagę na kamizelkę, że jest na niego za ciasna, co nastrajało go optymizmem. Jego zaniepokojenie spowodowane utratą wagi znikało, ponieważ każdego dnia żona pomagała mu się ubierać i zawsze stwierdzał, iż kamizelka nie jest luźna. Pewnego dnia nawet powiedział głośno: „Ja istotnie zaczynam nabierać ciała!”.

Po jakimś czasie, gdy żona wróciła do domu, wyznał jej prawdę, ponieważ był bardzo szczęśliwy. Otóż kilkakrotnie zwężał pasek od kamizelki, aby wydawała się bardziej dopasowana. Robił tak dwa tygodnie. Chciał przez to uzyskać spokój wewnętrzny dla żony. Tego dnia jednak ani poprzedniego nie zwężał paska i okazało się, iż kamizelka była przyciasna. Musiał zatem popuszczać paski i wiara w wyleczenie powróciła do jego serca.

Narrator zdradza tajemnicę.

Miłość, rodzina – najważniejsze powody do życia

Przy kamizelce pracowały dwie osoby. Pan przesuwał sprzączkę a pani skracała pasek. Obojgu zależało na tym, aby drugie z nich nie martwiło się chorobą i wierzyło, że jest jeszcze nadzieja. Niestety, pan zmarł a kobieta wyprowadziła się z mieszkania i sprzedała kamizelkę męża. Nowelę kończy
metaforyczne zdanie narratora patrzącego na zachmurzone niebo: „Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?”. Słońce może tu symbolizować nadzieję, która jak mówi powiedzenie „umiera ostatnia”.

Interpretacja

Głównym tematem noweli jest miłość, uczucie wiążące dwoje ludzi. W przypadku bohaterów dzieła Prusa związek ten jest bardzo silny. Przekonuje o tym kłamstwo. Generalnie mówienie nieprawdy, kłamanie jest sprzeczne z zasadami etyki i dobrego obyczaju. Bohater jednak zapadł na nieuleczalną chorobę. Przejawiała się ona między innymi szybkim spadkiem wagi ciała. Z mężczyzny typu XL stał się chudzielcem typu M i umierał. Jego śmierć była tylko kwestią czasu. Szczęście obojga umierało razem z nim. Chcąc oszczędzić żonie zmartwień, przesuwał sprzączki kamizelki. Z kolei ona chcąc jego uspokoić, skracała pasek. Oboje oszukiwali siebie w dobrej wierze i jeśli wykroczyli poza zasady moralne, to chyba można to zrozumieć i wybaczyć? Oboje znali prawdę o nadchodzącej śmierci mężczyzny.

Być może pan oszukując przy kamizelce, chciał także uspokoić swoje sumienie czy wyobraźnię, wciąż potrzebował nadziei i dowodu na cud… W każdym razie w dniu, gdy nie przesunął sprzączek i kamizelka była za ciasna, był bardzo szczęśliwy. Czy żona powinna była się przyznać do tego, że skraca mu pasek kamizelki? Jedni powiedzą: “Tak, bo prawda jest najważniejsza i nie wolno oszukiwać drugiego człowieka”. Z kolei inni przyznają, że powiedzenie prawdy mężowi niczego nie zmieniłoby w ich relacjach. W wielu przypadkach rodziny nie mówią ich umierającym członkom, że ci umierają. Czy to źle?

Śmierć przypomina zapadanie w sen. Czy zasypiającemu należy mówić, że już więcej się nie przebudzi? A czy ktoś tak na 100% może mieć taką pewność?

Nowela prowokuje do refleksji na temat śmierci, do wspomnienia zmarłych czy modlitwy za ludzi nam bliskich i znanych, którzy zasnęli na zawsze, odeszli z tego świata, ale pozostali w naszych sercach i pamięci.

Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK

Epoki literackie w tabeli

Geneza i nazwa

Od 1864 do 1890 roku panuje w literaturze kierunek pozytywistyczny-realistyczny, który głosi podział społeczeństwa na pozytywistów: ludzi społecznie użytecznych i pasożytów: ludzi uchylających się od pracy na rzecz całego społeczeństwa.

Nazwa epoki została zaczerpnięta z nurtu filozoficznego zapoczątkowanego przez A. Comte’a, J.S. Milla, H. Spencera i innych. Literatura tego czasu ma służyć propagowaniu nowych wartości, ma nieść ze sobą rozwój społeczny i temu społeczeństwu służyć.

Ekonomicznie naród polski cierpiał ubóstwo podzielony pomiędzy zaborców. Upadek powstania styczniowego był wielkim ciosem dla narodu polskiego. Szczególnie młode pokolenie odczuło pustkę ideową, ponieważ hasła walki narodowowyzwoleńczej głoszone w romantyzmie nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.

Piękno literatury Mickiewicza i Słowackiego dla nowej generacji było zawieszone ponad codziennym życiem pędzonym w trudach i znoju. Dlatego twórcy literatury po 1864 roku nie zgadzali się z wizją romantycznego świata. Po upadku powstania pojawiają się dzieła realistyczne ukazujące stan faktyczny stosunków społecznych. Nowe hasła miały pomóc budować świat innych wartości, nie tylko literackich, ale przede wszystkim społecznych.

Filozofia epoki

Postawy i nurty filozoficzne pozytywizmu to:

  • Scjentyzm – kult nauki i wiedzy, odrzucanie metafizyki i takich pojęć z nią związanych, jak duch, bóg, przeznaczenie, a na ich miejsce wprowadzenie umysłu, natury, przyczyny i skutku.
  • Ewolucjonizm – postawa głosząca koncepcję społecznego organizmu, stopniowego dążenia do rozwoju i osiągania coraz wyższego poziomu ekonomicznego.
  • Utylitaryzm – to zasada użyteczności społecznej każdego człowieka, który ma dążyć do uszczęśliwiania własnego społeczeństwa, a potem i całej ludzkości.

W trzy lata po upadku powstania styczniowego nastąpiła likwidacja autonomiczności Królestwa Polskiego, a polityka wewnętrzna zarządzana była już jawnie przez cara. Jak więc ma żyć nowe pokolenie ludzi, jakiej może oczekiwać przyszłości? Tylko pracą ową przyszłość można sobie ulepszyć, dlatego pozytywiści głoszą jej kult.
Na podłożu nowych prądów i popowstaniowej rzeczywistości wyrosły dwa hasła polskiego pozytywizmu:

  • praca organiczna – społeczeństwo jest jednym organizmem i wszystkie jego części-klasy powinny być “zdrowe”, aby w całości rosło w siłę
  • pracy u podstaw – szerzenie oświaty wśród najuboższej warstwy społecznej.

Kult nauki i pracy

Pozytywizm to epoka nawiązująca do znanych z oświecenia postaw moralnych. Na pierwszym planie pozytywiści stawiają kult nauki i kult pracy. Uważają, iż naród polski nie może “ciągle” żyć w świecie marzeń o wolności, którą trzeba sobie wywalczyć własnymi rękami.

Klęski powstań narodowowyzwoleńczych dowiodły, iż walka o wolność może być wówczas skuteczna, gdy po pierwsze zostanie poparta przez cały naród, po drugie będzie to walka równych przeciwników, a zatem dojrzałych i militarnie przygotowanych do walki żołnierzy.

Uzbrojony w kosy spontanicznie reagujący lud nie ma szans wobec regularnych wojsk zaborców. Tę polską armię należy najpierw wykształcić, polski lud natomiast oświecić, ponieważ przez lata niewoli zobojętniał na losy ojczyzny. Wykorzystywanym przez posiadaczy ziemskich chłopom było wszak obojętne, jakim językiem mówi do nich dziedzic, skoro wymaga od nich wciąż tego samego: niewolniczej pracy. Nie ma co więc mówić ludowi o wolności narodu, podczas gdy sam cierpi nędzę i głód, a jego problem najważniejszy to zmiana stosunków społecznych, nie zaś zmiana właściciela ziemi, na której pracuje.

Zaborcom traktującym polską ziemię i naród jak tanią siłę roboczą i spichlerze zbożowe nie zależało na reformowaniu ustroju społecznego.

Podczas gdy na zachodzie Europy już rozwija się kapitalizm, na ziemiach polskich panują jeszcze stosunki feudalne.

Realizm i naturalizm

W literaturze dominują dwa kierunki artystyczne:

  • Realizm, pierwszy z nich, polegał na wiernym oddawaniu obrazu rzeczywistego w dziele literackim, na przedstawianiu świata realnie istniejącego pod kątem typowych zjawisk społecznych (np. praca, różnice klasowe) przez literaturę.
  • Drugi z kierunków to naturalizm, który był fotograficznym zapisem rzeczywistości w literaturze, dokonywanym z niezwykłą pieczołowitością co do szczegółów, przedstawiał raczej zjawiska przypadkowe niż typowe, często drastyczne i zależne od sił natury (np. walka o byt, dziedziczność).

Bohater pozytywny

W dziełach literackich tego okresu widzimy biedę i brak perspektyw życiowych dzieci i młodzieży.

Świat dorosłych bohaterów literackich to przykłady ludzi zagubionych ideowo, są to romantycy i pozytywiści jednocześnie.

W wielkich powieściach pozytywizmu poznajemy osobowości i wzorce ludzkich postępowań. Wszystkie one podlegają surowej niemalże krytyce i ocenie publicznej, czytelnik ma uczyć się na ich przykładzie nowych wartości. W “Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej spotykamy Benedykta Korczyńskiego i Anzelma Bohatyrowicza. Obaj ci bohaterowie zostali wychowani na tradycjach romantycznych, wśród których największą wartością była miłość do ojczyzny, są pokoleniem powstańców styczniowych. Anzelm walczył w powstaniu razem z bratem Jerzym i Andrzejem Korczyńskim, bratem Benedykta, Jerzy i Andrzej polegli za ojczyznę. W pamięci Anzelma i Benedykta ważne miejsce zajmują owe czasy, gdy Polaków niezależnie od klasy społecznej łączyła jedna sprawa.

Chłop z panem byli wówczas jednym organizmem, siłą mającą przynieść Polsce wolność. Po klęsce powstania, z biegiem czasu Benedykt oddał się całkowicie innej miłości i idei, była nią miłość do ziemi i praca. Anzelm natomiast wciąż żył wspomnieniami z lat odległych, odnajdywał w nich także swą utraconą miłość do Marty Korczyńskiej. Korczyński jest w powieści reprezentantem nowych czasów, epoki pozytywistycznej pracy, Anzelm natomiast jest symbolem świata, który odchodzi w zapomnienie. Przedstawicielem nowego pokolenia pozytywistów oddanych całkowicie pracy organicznej i pracy u podstaw jest Witold, syn Benedykta Korczyńskiego. Dla niego nie istnieją przesądy klasowe, chce zmieniać świat i budować cywilizację opartą na postępie naukowym i technicznym.

Pozytywiści pragną postępu cywilizacyjnego i ekonomicznego.

W powieści Orzeszkowej jest cała gama innych bohaterów, którzy nie pracują na rzecz postępu ekonomicznego i gospodarczego. Ocenia się ich jako pasożytów społecznych w przeciwieństwie do postaci pozytywnych oddających się pracy. Unikający pracy arystokraci to pasożyci społeczni.

Ciężka praca wypełnia życie innego bohatera powieści pozytywizmu, Stanisława Wokulskiego z “Lalki” Bolesława Prusa. Wokulski jest postacią łączącą cechy romantyka i pozytywisty. Potrafi pracować dla dobra swojego i całego społeczeństwa, ale miłość romantyczna czyni z jego życia tragedię. Z ocen i wniosków wyciąganych podczas analizy świata przedstawionego w literaturze czytelnicy mieli czerpać wzory dla siebie, ponieważ literatura miała spełniać rolę nauczyciela, miała służyć społeczeństwu (podobnie jak w oświeceniu), spełniając tym samym jeden z najważniejszych postulatów, a mianowicie miała być utylitarną- użyteczną.

Galeria twórców

Asnyk A.

Asnyk A.

Sienkiewicz H.

Sienkiewicz H.

Prus B.

Prus B.

Orzeszkowa E.

Orzeszkowa E.

Konopnicka M.

Konopnicka M.

Flaubert G.

Flaubert G.

Dostojewski F.

Dostojewski F.

Tołstoj L.

Tołstoj L.

Balzac H.

Balzac H.

Zola E.

Zola E.

Twórcy i lektury

Bolesław Prus – powieściopisarz, nowelista, “Placówka”, “Lalka”, “Faraon”.
Eliza Orzeszkowa – powieściopisarka, “Marta”, “Dziurdziowie”, “Nad Niemnem”.
Henryk Sienkiewicz – twórca powieści historycznej, “Trylogia”, “Quo vadis”, Nagroda Nobla w 1905 roku.
Maria Konopnicka – poetka, “Rota”.
Adam Asnyk – poeta, “Do młodych”.

Literatura obca
Gustaw Flaubert – mistrz naturalistów francuskich, “Pani Bovary”.
Emil Zola – naturalista francuski, “Germinal”.
Fiodor Dostojewski – rosyjski twórca powieści psychologicznej, “Zbrodnia i kara”, “Idiota”, “Bracia Karamazow”.
Lew Tołstoj – powieściopisarz rosyjski, “Wojna i pokój”, “Anna Karenina”.

Galeria malarstwa

Zaleski M. Pałac w Łazienkach

Zaleski M. Pałac w Łazienkach

Zaleski M. Kościół Pijarów

Zaleski M. Kościół Pijarów

Szermentowski J. Widok Sandomierza

Szermentowski J. Widok Sandomierza

Szermentowski J. Przed kościołem

Szermentowski J. Przed kościołem

Ordon N. Korsuń

Ordon N. Korsuń

Gierymski M. Powrót bez pana

Gierymski M. Powrót bez pana

Gierymski M. Patrol powstańczy

Gierymski M. Patrol powstańczy

Gierymski M. Krajobraz z chatą

Gierymski M. Krajobraz z chatą

Chełmoński J. Zaloty

Chełmoński J. Zaloty

Chełmoński J. Wypłata robocizny

Chełmoński J. Wypłata robocizny

Chełmoński J. Trojka na śniegu

Chełmoński J. Trojka na śniegu

Chełmoński J. Odlot żurawi

Chełmoński J. Odlot żurawi

Zaleski M. Ratusz w Wilnie

Zaleski M. Ratusz w Wilnie

Szermentowski J. Chęciny

Szermentowski J. Chęciny

Pruszkowski W. Przy studni

Pruszkowski W. Przy studni

Rodakowski H. Spiąca dziewczynka

Rodakowski H. Spiąca dziewczynka

Rodakowski H. Chłopka

Rodakowski H. Chłopka

Girymski M. Szarża artylerii

Gierymski M. Szarża artylerii

Podkowiński W. Wyjazd na polowanie

Podkowiński W. Wyjazd na polowanie

Podkowiński W. Plac św. Aleksandra

Słownik terminów literackich – ważne pojęcia teorii literatury

Pozytywizm to epoka rozwoju powieści i nowelistyki, poezja rozwija się w mniejszym stopniu.
scjentyzmewolucjonizmutylitaryzmrealizmnaturalizmpraca u podstawpraca organicznaakcjaapelbiografia, cytatepikaepizodfabułanarrator,
nowelaopisopowiadaniepowieść historycznapowieść psychologicznapowieść realistycznaświat przedstawiony.

Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK
Streszczenie: Część 1-2 Część 2-3 Interpr./Charakter.

EPOKA

Modernizm

BIOGRAFIA AUTORA

Joseph Conrad

Joseph Conrad

Joseph Conrad to Józef Korzeniowski, pisarz angielski z pochodzenia Polak z Berdyczowa na Ukrainie. Żył w latach 1857-1924. Pisarz marynista (tworzy dzieła o tematyce morskiej), autor dzieł o charakterze podróżniczym i psychologicznym. Ważniejsze dzieła to powieści „Lord Jim” i nowela „Tajfun” (1900), „Smuga cienia” 1917, „Ocalenie” (1919), nowele „Młodość” i „Jądro ciemności” (1902).


GENEZA DZIEŁA

„Jądro ciemności” to nowela powstała w 1899 dla „Blacwood’s Magazine”, a ukazała wraz z innymi w 1902 roku. Conrad przedstawił w niej zdarzenia oparte na własnych doświadczeniach z podróży i pracy jako kapitan statku w Kongu.


BUDOWA UTWORU

Jest tu podział na 3 części o numeracji cyframi rzymskimi, bez tytułów. Mamy tu dwóch narratorów, pierwszy zaczyn i kończy opowieść, pojawia się też pomiędzy narracją Marlowa, głównego bohatera noweli.


CZAS I MIEJSCE AKCJI

Afryka 1914 r.

Zobacz: Kongo belgijskie

Akcja utworu rozgrywa się w Afryce, w Kongu Belgijskim około 1890roku i trwa kilka miesięcy. Miejsca szczegółowe to stacje handlowe pewnej holenderskiej spółki, której nazwy nie znamy. Inne pojawiające się nazwy to stacja centralna w Leopoldville (obecnie Kinszasa)- port nad rzeką Kongo, Boma- stolica Konga i siedziba rządu oraz spółki, murzyńskie wioski i inne stacje- porty kolonizatorów Afryki.


BOHATEROWIE

Malkowich (Kurtz) i Roth (Marlow) w adaptacji “Heart of darkness” z 1994 r.

Charlie Marlow – marynarz i narrator opowieści,
Kurtz – najlepszy agent gwarantujący spółce handlowej ogromne zyski,
dyrektor stacji centralnej,
jego wuj – dowódca Wyprawy Eldorado,
prawnikksięgowy spółki, doktor, kotlarz, sternik, fabrykant cegły, marynarz rosyjski, niewolnicy, dzicy (atakujący statek).


Streszczenie: Część 1-2 Część 2-3 Interpr./Charakter.
Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK
Do Dnia Chłopaka zostało:
dni
0
4
godz.
0
9
min.
5
7
sek.
5
2
Powtarzaj i sprawdzaj się! Przejdź na:




Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close