Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki

pożegnanie z marią streszczenie

opracowanieMatura na TargowejPożegnanie z MariąChłopiec z BibliąU nas w AuschwitzuLudzie, którzy szliDzień na HarmenzachProszę państwa do gazuŚmierć powstańcaBitwa pod Grunwaldem

III

Tadeusz zostawał w składzie i wieczorami suszył tomiki wierszy, robił je na pożyczonym powielaczu. Także sprzątał na kolanach podłogi. Czekał na przyjście Marii.

Na podwórku jeszcze pracowano. Kierownik rozmawiał z doktorową o dwóch rzędach złotych zębów. Przybyła ciężarówka po cement. Sprzedawali go taniej niż na rynku. Następnie pakowano na ciężarówkę meble doktorowej.

Kierownik rozmawia z Tadeuszem o interesach, jakie robi bez wiedzy inżyniera. Chciałby mieć własny skład, wtedy mógłby się rozwijać. Zapakowano wszystkie meble doktorowej. Ona również weszła do środka wozu, gdzie schowała się wśród przedmiotów i drzemała. Woźnica ruszył później w drogę.

Kierownik załatwił jeszcze mięso. Wspomniał o łapankach, a Tadeusz martwił się o Marię, która nie wracała jeszcze. Sklepikarz pytał go o żydówkę i mieszkanie po niej. Tadek odpowiedział, że ona wraca do getta, bo ma tam córkę.

Wracając ze sklepiku, Tadeusz zobaczył szereg ciężarówek. W jednej z nich stała Maria, była bardzo blada. On nie wiedział, co ma zrobić. Dowiedział się później, że wywieziono ją do obozu zagłady gdzieś nad morzem, zagazowano w komorze, a ciało zapewne przerobiono na mydło.

Pożegnanie z Marią cz. 1Pożegnanie z Marią cz. 2Pożegnanie z Marią cz. 3
opracowanieMatura na TargowejPożegnanie z MariąChłopiec z BibliąU nas w AuschwitzuLudzie, którzy szliDzień na HarmenzachProszę państwa do gazuŚmierć powstańcaBitwa pod Grunwaldem
Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK
opracowanieMatura na TargowejPożegnanie z MariąChłopiec z BibliąU nas w AuschwitzuLudzie, którzy szliDzień na HarmenzachProszę państwa do gazuŚmierć powstańcaBitwa pod Grunwaldem

II

Kolejnego dnia było więcej śniegu. Furman już zdążył zawieźć wapno na budowę, a Tadeusz posprzątał po gościach kantor.

Sklepikarz, który zajmował się sprzedażą bimbru z buraków, przyjmował gości. Byli tam policjanci i chłopi. Do niego też chodził Tadeusz codziennie po chleb. Wiedział, iż sprzedawca oszukuje wszystkich na wadze, nie doważa masła, tnie nierówno połówki chleba, ale firma budowlana, w której pracował Tadek także dodawała piasku do lepiku, sprzedawała zbrylone wapno, dolewała wody do wapna. Wszyscy starali się robić dobre interesy kosztem naiwnych kupców.

Właścicielem firmy był inżynier z brodą, siwy, brzuchaty. Robił on przez trzy lata bardzo dobre interesy z Niemcami. Pobudował składy budowlane, wydzierżawił ziemie, zakupił majątek pod Warszawą, a nawet miał bocznicę towarową i wielkie magazyny przy niej. Opiekował się swoimi pracownikami. Mimo że Niemcy zakazali płacenia pracownikom powyżej 73 złote, to on płacił 100. Wspomagał pracowników w niedoli, ratował z opresji łapówkami, a Tadeuszowi opłacił trzy miesiące studiów za darmo. Przed wojną był magazynierem w firmie żydowskiej, bardzo dobrze zarabiał, dorobił się samochodu i ziemi. Znał się na złocie i kosztownościach, handlował mieszkaniami, bimbrem, miał liczne kontakty i firma służyła mu za przykrywkę.

Kierownik Jan rozmawiał z doktorową. Pomagał jej wydostać się z getta. Za murem pozostała jej córka z zięciem. Mają uciec za kilka dni. Mówili o kupnie mieszkania za 50 tys. pochwalił Marię, która bardzo dobrze i sumiennie pracuje przy produkcji bimbru. Jest bardzo wydajna i oszczędna. Aktualnie jest w mieście i sprzedaje bimber.

Przybył woźnica z miasta. Opowiadał, jak tam pusto i strasznie. Plotka w stolicy mówiła, iż kiedy Niemcy skończą z Żydami w getcie, to zaczną Polaków wywozić. Już rozpoczęły się łapanki na mieście. Dzwoniła Maria, że jedzie z Ochoty, ale wolno, bo Niemcy polują na ludzi. Kierownik pytał o wiersze napisane przez Tadka. Stwierdził, iż jeśli są dobre, to powinny znaleźć kupców i można na nich zarobić.

Doktorowa dzwoniła do getta do córki. Na jej ucieczkę stamtąd było już za późno.

Pożegnanie z Marią cz. 1Pożegnanie z Marią cz. 2Pożegnanie z Marią cz. 3
opracowanieMatura na TargowejPożegnanie z MariąChłopiec z BibliąU nas w AuschwitzuLudzie, którzy szliDzień na HarmenzachProszę państwa do gazuŚmierć powstańcaBitwa pod Grunwaldem
Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK
opracowanieMatura na TargowejPożegnanie z MariąChłopiec z BibliąU nas w AuschwitzuLudzie, którzy szliDzień na HarmenzachProszę państwa do gazuŚmierć powstańcaBitwa pod Grunwaldem

I

Akcja opowiadania rozgrywa się w dzień zimowy w składzie budowlanym, gdzie pracuje Tadeusz. Biuro- kantor to skromne pomieszczenie. Tadeusz z Marią siedzą nad książkami. Padające światło wytwarza różne cienie i refleksy na przedmiotach. Skłania to bohaterów do poetyckich porównań i rozmów. Maria uważa, iż dopada ich cień, a Tadeusz jest pełen poezji. Dla niej poezja to coś nieuchwytnego jak niewidzialny dźwięk. Z kolei ostrzega go, iż świat może Tadeusza skrzywdzić, ponieważ jest jako poeta bardzo delikatny wewnętrznie. Miarą poezji jest fakt budowania poprzez nią miłości między ludźmi.

W drugim pokoju zagrał patefon. Po chwili weszli do nich Tomasz z żoną. Narzekali, że nie ma wódki. Za nimi inne pary potoczyły się do pokoju. Maria powiedziała, że będzie musiała wyjść. Weźmie ze sobą „Hamleta”, aby przygotować go na komplety, tajne zajęcia we wtorek.

Tadeusz przeszedł do drugiego pokoju i przeglądał książki na półce. Na tapczanie z brudnymi nogami siedział Apoloniusz. Mówił, iż byłby dobrym dezerterem. Piotr twierdził, że on przeciwstawia się złu. Namawia Polka, aby umył swoje nogi. Ten opowiada o Wandalach, których przeganiano z Europy aż do Afryki.

Uciekinierka z getta, żydówka, była pieśniarka jest z nimi. Od dawna nie widziała szczoteczki do zębów i normalnego życia. Przykro jej żyć ze świadomością, że musi odejść. To, co widziała za murami getta, nie da się opisać. Jej dawna praca i umiejętności są niczym dla Niemców.

Apoloniusz kończy wątek Wandalów, którzy dotarli do Kartaginy. Nie został po nich ślad. Za to pozostały dzieła Augustyna z tamtych czasów. Zatem wojna przeminie, a poezja pozostanie.

Patrzyli na książki schnące z farby drukarskiej na sznurku. Żydówka powiedziała, iż poza gettem żydowskim także będzie getto, ale bez wyjścia.

Przybył furman z wozem pełnym różnych rzeczy. Był tak załadowany, że koń nie potrafił ciągnąć. To był Olek. Wraz Tadeuszem rozładowywali wszystko do zatęchłej szopy. Były na wozie meble kobiety posiadającej przychylność kierownika. Kolejnego dnia Olek miał jechać po wapno.

Tadek stał z Marią i pytał o rozwożenie przez nią bimbru. Nie potrzebowała jego pomocy. Kiedy wyszedł Tomasz, nakazał mu poczęstowanie furmana wódką.

Pożegnanie z Marią cz. 1Pożegnanie z Marią cz. 2Pożegnanie z Marią cz. 3
opracowanieMatura na TargowejPożegnanie z MariąChłopiec z BibliąU nas w AuschwitzuLudzie, którzy szliDzień na HarmenzachProszę państwa do gazuŚmierć powstańcaBitwa pod Grunwaldem
Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK
opracowanieMatura na TargowejPożegnanie z MariąChłopiec z BibliąU nas w AuschwitzuLudzie, którzy szliDzień na HarmenzachProszę państwa do gazuŚmierć powstańcaBitwa pod Grunwaldem

Tadeusz wspomina przybudówkę domu, która ocalała z bitwy o Warszawę. Tam, w ciasnocie, spędził całą zimę i uczył się. Mieszkał tam z ojcem, matką i dobermanem, psem znalezionym podczas oblężenia. Ojciec bywał często zmęczony po 12 godzinne pracy w niemieckiej fabryce.

Wspominał też szkolnych kolegów. Andrzej jeździł rikszą. Kiedy on czytał Platona i filozofów romantycznych, Andrzej Ibsena i Przybyszewskiego. Pisał też wiersze. Z kolei Arkadiusz znał matematykę i był malarzem. Utrzymywał się z rysowania karykatur przechodniom, narysował ich 10 tys. Julek czytał Tomasza z Akwinu, Greków i filozofią niemiecką. Zarabiał handlem dewiz. Ich losy różnie się potoczyły. Tadeusz pojechał do Oświęcimia, Adnrzej zginął w ulicznej egzekucji, Arek w powstaniu warszawskim. Tej zimy jednak uczyli się. Tadeusz kończył 2 klasę liceum. Uczyli się w mieszkaniach prywatnych, a po nauce grali w brydża, niektórzy na pieniądze.

Wojna i Niemcy dali się im we znaki, kiedy 200 mężczyzn w Wawrze wyciągnięto z domów i zabito. Dokonano tego w następstwie śmierci niemieckiego żołnierza zabitego przez kolegę w bójce. Wiosną po ataku na Danię i Norwegię, a także na Francję w Warszawie rozpoczęto pierwsze łapanki. Borowski przypuszcza, iż z 2 tys. transportu w 1940 r. do obozów zagłady, przeżyło może 5 osób. Podobnie z 17 tys. ludności z łapanek przeżyło kilkaset. Wówczas on z kolegami właśnie zdawał maturę. We wszystkich gimnazjach stolicy także trwały matury. Ponadto wszędzie w Polsce dzieci i młodzież uczyła się.

Pewnego razu byli świadkami łapanki i ciężarówek wiozących ludzi na Pawiak. Przyglądali się temu także z okien podczas zajęć szkolnych. Dyrektor milczał, wychowawca podobnie. Zdali maturę u naukowca Koziabródka z chemii, który zakończył egzamin słowami, aby nie byli głupi i nie dali się złapać Niemcom.

opracowanieMatura na TargowejPożegnanie z MariąChłopiec z BibliąU nas w AuschwitzuLudzie, którzy szliDzień na HarmenzachProszę państwa do gazuŚmierć powstańcaBitwa pod Grunwaldem
Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK
Oprac. Matura na TargowejPożegnanie z MariąChłopiec z BibliąU nas w AuschwitzuLudzie, którzy szliDzień na HarmenzachProszę państwa do gazuŚmierć powstańcaBitwa pod Grunwaldem

EPOKA

Literatura po 1939 r.

BIOGRAFIA AUTORA

Tadeusz Borowski to polski pisarz i poeta (1922-1951). Podczas wojny zdał maturę na tajnych kompletach i rozpoczął też studia polonistyczne. W 1943 roku został aresztowany przez Niemców i do końca wojny przebywał w obozach koncentracyjnych, w Oświęcimiu (numer obozowy 119198), Dachau. Rozpoczął swoje pisarstwo tomikiem wierszy „Gdziekolwiek ziemia” (1942), napisał opowiadania „Kamienny świat” i „Pożegnanie z Marią” (1948).

GENEZA DZIEŁA

Auschwitz - "fabryka śmierci"

Auschwitz – fabryka śmierci, miejsce ludobójstwa

Zbiór opowiadań powstał na podstawie własnych przeżyć obozowych autora.

BUDOWA UTWORU

Auschwitz selekcja na rampie

Auschwitz selekcja na rampie kolejowej

Jest to zbiór opowiadań o tematyce obozowej. Akcja większości toczy się w obozach koncentracyjnych Auschwitz, Birkenau, a ostatnie „Bitwa pod Grunwaldem” w wyzwolonych Niemczech w jednym z obozów, do którego zwożono więźniów obozów z terytorium Niemiec. Trzy utwory mają budowę listów pisanych do ukochanej, pozostałe cechuje pojawienie się narratora przedstawiającego bezmiar ludzkiej tragedii oraz własne odczucia z tym związane. Często narrator używa czasu teraźniejszego, zdaje relację z obserwowanych wydarzeń i pozostawia je bez komentarza.

CZAS I MIEJSCE AKCJI

Auschwitz palenie pomordowanych

Pierwotnie w Auschwitz palono ciała pomordowanych

Auschwitz - krematorium

Auschwitz – krematorium

Akcja opowiadań rozgrywa się w latach czterdziestych XX wieku w obozie koncentracyjnym Auschwitz (Oświęcim), który służył Niemcom do eksterminacji podbitych narodów. Opowiadanie „Bitwa pod Grunwaldem” rozgrywa się po zakończeniu wojny w obozie przejściowym w Niemczech, gdzie trafia narrator i inni więźniowie obozów koncentracyjnych z terenów Niemiec.

BOHATEROWIE

Auschwitz - więzniowie

Auschwitz – więzniowie

Tadeusz – narrator, Maria – jego narzeczona; Więźniowie Auschwitz – bohater grupowy i w większości anonimowy, ofiary holocaustu. Andrzej, Arek, Julek- koledzy ze szkoły; Kierownik Jan, inżynier, doktorowa, Apoloniusz, woźnica- znajomi z pracy w składzie budowlanym; Kowalski z Bednarskiej, Kozera z Małkini, Szrajer z Mokotowskiej, Mławski, Matula, Zbigniewa Namokla (chłopiec z biblią)- znajomi z celi Pawiaka; Witek, Stefan, Andriej, Beker, Rubin, Henri, Romek, profesor – współwięźniowie z Oświęcimia i Dachau.

INTERPRETACJA

Jest to utwór dokumentujący wydarzenia w stolicy w latach okupacji hitlerowskiej oraz realia życia obozowego w fabryce śmierci w Auschwitz – Birkenau Oświęcim- Brzezinka), gdzie zdaniem narratora zagazowano na śmierć milion osób różnej narodowości za to tylko, że były Żydami. Obecność w obozie to dla wszystkich wyrok śmierci bez względu na to czy jest się Żydem lub też nie. W związku z tym każdy pragnie przeżyć kolejny dzień i tylko to się liczy. Nie ma tam etyki i prawa spoza obozu. Najważniejsze to zdobyć pożywienie i przetrwać.

CHARAKTERYSTYKA POSTACI

Tadeusz – narrator, młodzieniec, ambitny, utalentowany chłopak, który zdaje maturę na podziemnych kompletach podczas okupacji, poeta i talent pisarski, trafia do obozu koncentracyjnego, kiedy poszukuje swojej narzeczonej, swoje obserwacje i przemyślenia zapisuje jako świadectwo.
Maria – jego narzeczona, moda wrażliwa dziewczyna, która dostaje się do obozu koncentracyjnego z łapanki;
Andrzej, Arek, Julek – koledzy ze szkoły, bardzo utalentowani, lecz nie mogli się rozwijać z powodu wojny;
Kierownik Jan, inżynier, doktorowa, Apoloniusz, woźnica- znajomi z pracy w składzie budowlanym, ludzie w większości twardo stąpający po ziemi i pragnący normalnie żyć, dorabiać się i być szczęśliwymi w nienormalnych warunkach;
Kowalski z Bednarskiej, Kozera z Małkini, Szrajer z Mokotowskiej, Mławski, Matula, Zbigniewa Namokla chłopiec z biblią)- znajomi z celi Pawiaka, ofiary nazizmu niemieckiego okupanta;
Witek, Stefan, Andriej, Beker, Rubin, Henri, Romek, profesor- współwięźniowie z Oświęcimia i Dachau- ofiary nazizmu niemieckiego okupanta;
Więźniowie Auschwitz – bohater grupowy i w większości anonimowy, ofiary holocaustu- ofiary nazizmu niemieckiego okupanta.

Oprac. Matura na TargowejPożegnanie z MariąChłopiec z BibliąU nas w AuschwitzuLudzie, którzy szliDzień na HarmenzachProszę państwa do gazuŚmierć powstańcaBitwa pod Grunwaldem
Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close