Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki

skamander grupa poetycka

Lokomotywa – analiza i interpretacja wiersza Juliana Tuwima. Zobacz także informacje o epoce międzywojnie, w której tworzył poeta oraz biografię w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa –
Tłusta oliwa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Buch – jak gorąco!
Uch – jak gorąco!
Puff – jak gorąco!
Uff – jak gorąco!
Już ledwo sapie, już ledwo zipie,
A jeszcze palacz węgiel w nią sypie.
Wagony do niej podoczepiali
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
I pełno ludzi w każdym wagonie,
A w jednym krowy, a w drugim konie,
A w trzecim siedzą same grubasy,
Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy.
A czwarty wagon pełen bananów,
A w piątym stoi sześć fortepianów,
W szóstym armata, o! jaka wielka!
Pod każdym kołem żelazna belka!
W siódmym dębowe stoły i szafy,
W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
W dziewiątym – same tuczone świnie,
W dziesiątym – kufry, paki i skrzynie,
A tych wagonów jest ze czterdzieści,
Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się natężał,
To nie udźwigną – taki to ciężar!Nagle – gwizd!
Nagle – świst!
Para – buch!
Koła – w ruch!Najpierw
powoli
jak żółw
ociężale
Ruszyła
maszyna
po szynach
ospale.
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to,
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna zziajana, zdyszana,
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha?
Że pędzi, że wali, że bucha, buch-buch?
To para gorąca wprawiła to w ruch,
To para, co z kotła rurami do tłoków,
A tłoki kołami ruszają z dwóch boków
I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,
Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,,
I koła turkocą, i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!…

Lokomotywa z bajki

Podmiot liryczny wiersza niczym reporter przekazuje obraz ze stacji kolejowej. Stoi oto na niej lokomotywa z doczepionymi wagonami. Zafascynowany tym widokiem poeta biegnie wzdłuż wagonów, aby na bieżąco przekazać, jak wielki i różnorodny skład ludzi, zwierząt i przedmiotów ma przed sobą. Wszystko niczym arka biblijnego Noego rusza z miejsca i podmiot nie jest w stanie dotrzeć do każdego przedziału, wagonu, aby dokładnie odnotować ich zawartość. Powiada w końcu, iż wagonów jest ze czterdzieści – to jak na czasy powstania dzieła (międzywojnie) ilość ogromna. Podobnie lokomotywa jawi się jako osiągnięcie cywilizacji i wynik postępu technicznego. Człowiek może i powinien być dumny z tego widoku.

W wagonach siedzą wielcy – ciężcy – ludzie (atleci, grubasy), ogromne i ciężkie zwierzęta (konie, krowy, słonie, żyrafy), a także ciężkie meble dębowe, fortepiany czy armaty. To nie jest przypadek, że ci wszyscy ludzie, zwierzęta i przedmioty są najcięższe z możliwych. To hiperboliczne wyolbrzymienie, pean na cześć możliwości lokomotywy, która wiezie niczym blaszana zabawka cały świat naprzód. Dla niej takie wielotonowe ładunki to fraszka i błahostka. Człowiek, który ją skonstruował, czasy, jakie ona zapowiada z pewnością będą wielkie, jak ciężar przez nią wieziony. Fascynacja pracą tej maszyny i jej możliwościami jest sensem całego wiersza, główną ideą interpretacyjną i celem powstania dzieła.

Budowa wiersza

Dzieło zachwyca nagromadzeniem środków stylistycznych i budową, bogactwem języka, soczystym stylem wypowiedzi, pełnym emocji i zaangażowania. Utwór składa się z 6 części o różnej ilości wersów: 27, 4, 4, 12, 10, 10. Wersy mają różną liczbę zgłosek – 10, 5 lub 3. Ciekawostką może być graficzny zapis. Wydruk wiersza obrócony o 90 stopni w lewo da kontury przypominające właśnie lokomotywę połączoną z wagonem przeznaczonym na skład opałowy.
Na uwagę zasługuje bogactwo środków stylistycznych:
* personifikacje czynią z lokomotywy (nad)ludzką postać: pot z niej spływa, sapie, dyszy i dmucha, z jej brzucha bucha, ociężale, ospale, zziajana, zdyszana, gnają, pchają;
* onomatopeje dają wrażenie oglądania lokomotywy na stacji, a potem w ruchu: uch, puff, uff, gwizd, świst, buch, dudni, stuka, łomoce, pędzi, do taktu turkoce, puka, stuka;
* powtórzenia tworzą niezwykłą atmosferę ruchu pociągu, którego zasięg jest nieograniczony: a dokąd, po torze, przez góry…;
* anafory i wyliczenia, nagromadzenie rzeczowników zwracają uwagę na fakt, iż w zasadzie maszyna ta może przewieźć niezliczone ilości ciężarów z punktu A do dowolnego punktu B: „A w jednym…”, „A w drugim…”, krowy, konie, grubasy, kiełbasy, banany, fortepiany, armata, belka, stoły, szafy, niedźwiedzie, żyrafy, świnie, skrzynie, paki.
* epitety eksponują wagę całego pociągu i mimo wszystko lekkość, z jaką się porusza ten cud techniki lat dwudziestych XX wieku: ciężka, ogromna lokomotywa; rozgrzany brzuch; wielkie, ciężkie wagony; tłuste kiełbasy; żelazna belka; wielka armata i inne.

Statystyka

Wiersz składa się z 389 wyrazów zapisanych w 67 wersach (1674 liter).

“Lokomotywa” Juliana Tuwima to pean – utwór pochwalny, pełen zachwytu nad rozwojem techniki. Jego treść przepełnia podziw dla geniuszu ludzkiej myśli i wynalazku, jakim dawno, dawno temu była kolej żelazna. Podobne emocje wzbudza dzisiaj Pendolino (z j. wł. wahadełko) – najnowocześniejsza “ciuchcia”. Lokomotywa parowa – “bohaterka wiersza” – osiągała prędkość do 140 km/h, Pendolino potrafi rozwinąć prędkość rzędu 250 km/h, a są szybsze.

Pendolino - lokomotywa, a właściwie pociąg współczesny

Pendolino – lokomotywa, a właściwie pociąg współczesny

“Lokomotywa” Juliana Tuwima to arcydzieło literackie, wiersz łączący elementy kunsztu poetyckiego, języka z dźwiękiem, emocjami, ruchem i obrazami. Można twierdzić, iż mamy do czynienia z romantycznym i modernistycznym emblematem określającym rozwój ludzkiego umysłu.

Lokomotywa z czasów Tuwima

Lokomotywa musiała(musi) wykazywać się ogromną mocą, aby ciągnąć za sobą wiele ciężkich wagonów. Dlatego też rzeczownik “lokomotywa” jest potocznie używany jako metafora postępu. Na przykład w zdaniach: “Informatyka jest lokomotywą rozwoju”, “Prace Marii Skłodowskiej- Curie nad radem stały się lokomotywą rozwoju radioterapii”.

Zobacz/posłuchaj interpretację Piotra Fronczewskiego

Zobacz interpretację Artura Barcisia

Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK

Epoki literackie w tabeli

Geneza i nazwa

Można sobie wyobrazić radość naszych przodków w momencie, gdy dowiedzieli się, że nareszcie mają własną ojczyznę (zob. koniec I. wojny światowej: Rozejm w Compiegne). Dzień ogłoszenia niepodległości Polski 11 listopada 1918 roku był datą czczoną niestety tylko przez nieco ponad 20 lat, do 1 września 1939 roku. Tego dnia Niemcy rządzone przez Hitlera (wybrańca narodu niemieckiego) mimo umów międzynarodowych napadły na Polskę i rozpoczęła się II wojna światowa. Okres ten w literaturze nazywamy międzywojniem lub dwudziestoleciem międzywojennym (XX-leciem międzywojennym), a w historii Polski II (drugą) Rzeczpospolitą.

Międzywojnie trwa w latach 1918 – 1939.

Literacki podział epoki

Literaturę międzywojnia dzieli się na dwa dziesięciolecia z powodu popularności uprawianych rodzajów literackich:

  • W pierwszym dominuje poezja (liryka),
  • W drugim rozwija się proza (epika).

Po raz pierwszy pojawia się zjawisko grup poetyckich, niewielkich skupisk poetów wydających swe utwory w tym samym czasopiśmie, pochodzących z jednego miasta i reprezentujących podobny program poetycki.

Grupy poetyckie międzywojnia

Skamander

Grupa poetów skupionych wokół warszawskiego czasopisma “Skamander” (nazwa: rzeka opływająca Troję) w latach 1920-28 oraz 1935-39. Należeli do niej poeci: Julian Tuwim, Antoni Słonimski, Kazimierz Wierzyński, Jan Lechoń, Jarosław Iwaszkiewicz. Tworzyli poezję radosną, witalną, nasyconą optymizmem, ich bohaterem stał się człowiek ulicy mówiący prostym językiem. Luźno związane z grupą były między innymi Kazimiera Iłłakiewiczówna, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska oraz Jan Brzechwa. Patronował im Leopold Staff.

Julian Tuwim “Strofy o późnym lecie”

Zobacz, ile jesieni!
Pełno, jak w cebrze wina,
A to dopiero początek,
Dopiero się zaczyna.
2
Nazłociło się liści,
Że koszami wynosić,
A trawa jaka bujna,
Aż się prosi, by kosić…

Awangarda Krakowska

Grupa poetów skupionych wokół krakowskiego czasopisma “Zwrotnica” (nazwa: urządzenie kierujące pociąg na właściwy tor) wychodzącego w latach 1922-23 oraz 1926-27. W jej skład wchodzili: Jan Brzękowski, Jalu Kurek, Julian Przyboś oraz teoretyk grupy Tadeusz Peiper.

Poeci domagali się poezji odpowiedniej do rozwoju cywilizacji – nowoczesnej. Wytworzyli swoisty typ metafory o bardzo odległym kojarzeniu. Tematyka wierszy Awangardy skupiała się na ukazywaniu życia ludzkiego w myśl haseł: miasto, masa, maszyna.

Julian Przyboś “Zmęczeni”

Zmęczeni, spocząwszy na posłaniu z dłoni,
czekamy,
aż parujący pot z ciała nas ulotni
i poniesie na marzeniach,
aby nas położyć na rzęsach, w kołysce z dwóch
powiek…

Kwadryga

Grupa działająca w latach 1926-33 w piśmie warszawskim “Kwadryga” (nazwa: w starożytnej Grecji i Rzymie: rydwan zaprzęgany w czwórkę ustawionych w jednym rzędzie koni). Współtworzyli ją: Władysław Sebyła, Konstanty Ildefons Gałczyński, Stefan Flukowski, Lucjan Szenwald, Ryszard Dobrowolski.

Prezentowali poezję zafascynowaną problematyką społeczną. Mieli też ambicje kształtowania postaw moralnych.

Władysław Sebyła “Nokturny”

8
Wali się noc sinym kamieniem
na rozdeptane strzechy chat.
Skroś pomroczniałych wód przestrzenie
świsnął świetlisty bat.
Zaludnić czym? jakimi snami
bezsennej pustki mus?
za dymiącymi zagonami
widma samotnych brzóz…

Żagary

Grupa poetycka wydająca swoje wiersze w piśmie wileńskim “Żagary” (nazwa: regionalnie – szczapy, bierwiona) w latach 1931-34, a skupiająca takich poetów: Jerzy Zagórski, Czesław Miłosz, Aleksander Rymkiewicz, Jerzy Putrament.

W poezji widoczne jest poczucie nadchodzącej katastrofy. Jako jedni z nielicznych przewidywali wybuch jakiegoś kataklizmu.

Czesław Miłosz “Wieczorem wiatr”

Wyżej szła chmura, a nad nią spienione
stada gwiazd gnały i parły motory
trójśmigłych statków. Złoty krzyż wieziono,
jedwabny sztandar i hełmy z żelaza.
Wiatr był na ziemi. Dzwoniły jabłonie
owocem żółtym i jarzębiny chrzęst.
Pchaliśmy pługi, dźwigaliśmy bronie
i twardo śpimy, z łbem zgiętym na pięść.

Poezja pierwszych lat niepodległości charakteryzuje się radością i entuzjazmem, lecz z czasem ów nastrój ustępuje miejsca powadze zadumie.

Największą popularnością wśród czytelników dwudziestolecia cieszyła się twórczość poetycka Skamandra, natomiast osiągnięcia poezji Awangardy znalazły wiele uznania w oczach twórców polskiej liryki po drugiej wojnie światowej.

Proza XX-lecia międzywojennego

W 1932 roku ukazały się dwie ważne dla literatury okresu powieści, a mianowicie “Kordian i cham” Leona Kruczkowskiego oraz pierwsze tomy “Nocy i dni” Marii Dąbrowskiej. Dzieło Kruczkowskiego jest analizą i krytyką powstania styczniowego, którego ideologowie zlekceważyli poparcie ludu wiejskiego dla sprawy walki narodowowyzwoleńczej. Nie mieli w swych powstańczych planach wizji przyszłej ojczyzny z równouprawnieniem dla chłopów. Dlatego powstanie nie zyskało uznania w oczach mas ludowych i upadło. Druga wymieniona powieść przedstawiała losy rodziny ziemiańskiej żyjącej w okresie pozytywizmu, jej zmagania z rzeczywistością i konflikty wewnętrzne.

W obu wypadkach dzieła te ukazywały w niekorzystnym świetle systemy wartości najbogatszej warstwy społeczeństwa polskiego, szlachty i arystokracji, posiadaczy ziemskich, którzy byli moralnie odpowiedzialni za wizerunek kraju w XIX wieku. Ponieważ ich potomkowie dzierżyli w II Rzeczpospolitej odpowiedzialne stanowiska państwowe, byli klasą przewodnią w tworzącym się systemie kapitalistycznym, stąd tak wielkie znaczenie i popularność powieści Kruczkowskiego i Dąbrowskiej. Na ich tle doszło do wielu dyskusji i sporów ideologicznych.

Rozwój powieści

Dla literatury światowej był to okres, który zaznaczył się rozkwitem powieści nowożytnej. W 1922 roku świat literacki poznał utwór Jamesa Joyce’a pt. “Ulisses” (przełożona na język polski w 1969 roku). Powieść ta wywołała konsternację na twarzach czytelników. Podobne wrażenie towarzyszyło krytykom i badaczom literatury. Problem polegał na tym, iż trudno było zrozumieć język i zasadę kompozycji “Ulissesa”. Krytyka literacka nadała tej powieści nazwę: antypowieść. Różniła się od znanej pozytywistycznej powieści realistycznej.

Przede wszystkim rola fabuły została w niej bardzo ograniczona, a kompozycja wykluczała harmonię i ład, jaki występował w powieści tradycyjnej. Wydarzenia nie przebiegają tu według ustalonych schematów, a odznaczają się psychologizacją postaci, skupieniem na poznawaniu świata poprzez analizę cech wewnętrznych bohaterów.

Czytając Joyce’a, odnosi się wrażenie, jakby świat przedstawiony stał w miejscu, a akcji w ogóle nie było. Po “Ulissesie” pojawiły się inne wybitne powieści takich twórców, jak F. Kafka, W. Faulkner, F. Durenmat. W literaturze polskiej twórcami awangardowych powieści stali się K. Irzykowski, T. Parnicki, W. Mach, B. Schulz, W. Gombrowicz.

Techniki powieściowe

W międzywojniu wykształciły się dwie techniki pisania powieści.

  • Pierwszą z nich była technika symultaniczna. Polegała na przedstawianiu kilku wydarzeń dziejących się w tym samym czasie powieściowym. Narrator przenosił swoją uwagę z miejsca na miejsce w tym samym czasie i opowiadał o wydarzeniach rozgrywających się równolegle.
  • Druga zaś technika nosi miano monologu wewnętrznego lub strumienia świadomości. Występuje w niej podmiot skonstruowany w ten sposób, że odnosimy wrażenie przysłuchiwania się mowie toczącej się na granicy świadomości, to znaczy ulirycznionej, zagłębiającej się do wewnątrz, poza kontrolą narratora, który mówi, a właściwie jego mowa wydobywa się strumieniem z umysłu. Technika ta zyskała sobie popularność dopiero po II wojnie światowej, natomiast technika symultaniczna przeżywa swoją popularność w dwudziestoleciu.

Kierunki literackie

Nie ma w tym czasie dominującego kierunku filozoficznego. Na charakter powstającej literatury ma wpływ fakt odzyskania niepodległości przez Polskę, ogólny entuzjazm społeczeństwa, rozwój społeczno-gospodarczy i polityczny w młodym kraju. Zaznaczają swoją obecność także kierunki powstałe wcześniej, w Młodej Polsce.

    Do kierunków poetyckich międzywojnia zaliczamy:

  • ekspresjonizm – krytykował rozwój cywilizacji i materialnego świata wartości ludzkich. Przedstawicielem tego kierunku był Emil Zegadłowicz.
  • katastrofizm – dostrzegał on zagrożenia dla sztuki wynikające z szybkiego rozwoju cywilizacji, która pozostawia sztukę samej sobie, na uboczu. Przedstawicielem kierunku jest Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy).
  • futuryzm – wyrażał on zachwyt nad postępami cywilizacji i rozwoju, odrzucał logikę, która utrudnia życie człowiekowi, normy gramatyczne czy ortograficzne. Przedstawicielami futuryzmu byli: Anatol Stern, Aleksander Wat, Tytus Czyżewski, Bruno Jasieński i Stanisław Młodożeniec.

Galeria twórców

Staff L.

Staff L.

Słonimski A.

Słonimski A.

Przyboś J.

Przyboś J.

Nałkowska Z.

Nałkowska Z.

Miłosz C.

Miłosz C.

Kafka F.

Kafka F.

Iwaszkiewicz J.

Iwaszkiewicz J.

Gombrowicz W.

Gombrowicz W.

Gałczyński K. I.

Gałczyński K. I.

Tuwim J.

Tuwim J.

Twórcy i lektury

Poeci międzywojnia

Poeci debiutujący w dwudziestoleciu są w większości aktywni twórczo w okresie powojennym (po II wojnie). Poniżej poznamy tytuły dwóch pierwszych zbiorków poetyckich każdego z nich oraz wybitne dzieła prozaików i dramaturgów.

Poeci międzywojnia skupieni w grupach poetyckich:

Julian Tuwim – “Czyhanie na Boga”, “Sokrates tańczący”.
Antoni Słonimski – “Sonety”, “Harmonia”.
Kazimierz Wierzyński – “Wiosna i wino”, “Wróble na dachu”.
Jan Lechoń – “Na złotym polu”, “Po różnych ścieżkach”.
Jarosław Iwaszkiewicz – “Oktostychy”, “Dionizje”.
Jan Brzękowski – “Tętno”, “Na katodzie”.
Jalu Kurek – “Upały”, “Śpiewy o Rzeczypospolitej”.
Julian Przyboś – “Śruby”, “Oburącz”.
Konstanty Ildefons Gałczyński– “Koniec świata”, “Ludowa zabawa”.
Czesław Miłosz – “Poemat o czasie zastygłym”, “Trzy zimy”.
Stanisław Dobrowolski– “Pożegnanie Termopil”, “Autoportret”.
Jerzy Zagórski – “Ostrze mostu”, Przyjście wroga”.
Aleksander Rymkiewicz– “Tropiciel”, “Potoki”.
Anatol Stern – “Futuryzje”, “Nagi człowiek w śródmieściu”.

Poeci poza grupami

Adam Ważyk– “Semafory”, “Oczy i usta”.
Mieczysław Jastrun– “Spotkanie w czasie”, “Inna młodość”.
Roman Brandstaetter– “Jarzma”, “Droga pod górę”.
Władysław Broniewski– poeta rewolucyjny, “Wiatraki”, “Dymy nad miastem”.

Powieści

Jerzy Andrzejewski – “Ład serca”.
Juliusz Kaden-Bandrowski – “Generał Barcz”.
Tadeusz Breza – “Adam Grywałd”.
Michał Choromański – “Zazdrość i medycyna”.
Maria Dąbrowska – “Noce i dnie”.
Witold Gombrowicz – “Ferdydurke”.
Leon Kruczkowski – “Kordian i cham”.
Maria Kuncewiczowa – “Cudzoziemka”.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz – “Kariera Nikodema Dyzmy”
Zofia Nałkowska – “Granica”.
Bruno Schulz – “Sklepy cynamonowe”.
Henryk Worcell – “Zaklęte rewiry”.
Stefan Żeromski – “Przedwiośnie”.

Literatura obca

Bertolt Brecht – dramaturg niemiecki, “Matka Courage i jej dzieci”. Michał Bułhakow- “Mistrz i Małgorzata”.
Wiliam Faulkner – pisarz amerykański, “Wściekłość i wrzask”, Nagroda Nobla w 1949 roku.
Jarosław Hasek – pisarz czeski, “Przygody dobrego wojaka Szwejka”.
James Joyce – Anglik irlandzkiego pochodzenia, “Ulisses”.
Franz Kafka – powieściopisarz niemiecki, “Proces”.
Thomas Mann – pow. niem., “Czarodziejska góra”, Nagroda Nobla w 1929 roku.

Marcel Proust – pow. francuski, cykl powieści “W poszukiwaniu straconego czasu” Michaił Szołochow– pow. ros., “Cichy Don”, Nagroda Nobla w 1965 roku.

Słownik terminów literackich – ważne pojęcia z teorii literatury:

ekspresjonizm, futuryzm, katastrofizm, kubizm, surrealizm, dadaizm, antypowieść, awangarda, elipsa, grupa poetycka, kompozycja dzieła, kontrast, monolog wewnętrzny, streszczenie, styl, stylizacja.

Historia Polski

1919 – Polska (II Rzeczpospolita) podpisała Traktat Wersalski. Do macierzy wróciła Wielkopolska i Pomorze Gdańskie bez Gdańska (Wolne Miasto Gdańsk). Ma być także przeprowadzony plebiscyt na Warmii, Mazurach i na Śląsku. W tym też roku wybuchła wojna polsko-radziecka o granicę wschodnią Polski zakończona traktatem pokojowym. Działania zbrojne trwały do października 1920 roku.
1919, 1920 i 1921 – Trzy powstania na Śląsku. Dwa pierwsze wybuchły jeszcze przed planowanym plebiscytem z powodu nasilenia terroru niemieckiego.
1925 – Józef Piłsudski dokonał przewrotu majowego.
1939 – Wybuch II wojny światowej, najpierw napadają na Polskę hitlerowskie Niemcy 01.09.1939r., a 17.09.1939r. stalinowski Związek Radziecki. Polska traci wolność do roku 1989, do tzw. “Okrągłego stołu”.

Galeria malarstwa

Skoczylas W. Stary góral

Skoczylas W.
Stary góral

Skoczylas W. Hala gąsienicowa

Skoczylas W. Hala gąsienicowa

Skoczylas W. Demonstracja uliczna

Skoczylas W. Demonstracja

Pruszkowski T. Melancholia

Pruszkowski T.
Melancholia

Pruszkowski T. Dziewczyna...

Pruszkowski T. Dziewczyna…

Pronaszko Z. Stary rybak

Pronaszko Z. Stary rybak

Pronaszko Z. Pejzaż ze Stryszowa

Pronaszko Z. Pejzaż ze Stryszowa

Pronaszko Z. Dziewczyna

Pronaszko Z.
Dziewczyna

Pronaszko Z. Akt we wnętrzu

Pronaszko Z. Akt we wnętrzu

Pronaszko Z. Akt formistyczny

Pronaszko Z. Akt formistyczny

Niesilowski T. Praczka

Niesilowski T.
Praczka

Niesilowski T. Akt w pejzażu

Niesilowski T. Akt w pejzażu

Malczewski R. Rurociąg w polu

Malczewski R. Rurociąg w polu

Gotlib H. Trening jedenastki

Gotlib H. Trening jedenastki

Gotlib H. Portret na żółtym tle

Gotlib H. Portret na żółtym tle

Gotlib H. Portret kobiety w kapeluszu

Gotlib H. Portret kobiety w kapeluszu

Czyżewski T. Madonna

Czyżewski T.
Madonna

Czyżewski T. Kobieta w czerwonej czapce

Czyżewski T. Kobieta w czerwonej czapce

Czapski J. Martwa natura

Czapski J. Martwa natura

Chwistek I. Portret żony

Chwistek I.
Portret żony

Chwistek I. Kompozycja streficzna

Chwistek I. Kompozycja…

Chwistek I. Kąpiące się

Chwistek I.
Kąpiące się

Chwistek I. Chłopcy z san sebastian

Chwistek I. Chłopcy z san sebastian

Ślendziński I. Ogrodnicy

Ślendziński I.
Ogrodnicy

Hulewicz J. Tancerka

Hulewicz J.
Tancerka

Hulewicz J. Leda

Hulewicz J.
Leda

Gotlib H. Pejzaż

Gotlib H.
Pejzaż

Czyżewski T. Bruno

Czyżewski T.
Bruno

Skotnicki J. Flisak

Skotnicki J.
Flisak

lata20 moda

lata 20te
moda

 

Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK

Analiza i interpretacja wiersza Jarosława Iwaszkiewicza “Gdy stopnieją już śniegi…”. Zobacz informacje o epoce międzywojnia i biografię poety w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
Gdy stopnieją już śniegi, to pomiędzy trawą,
Podobną do uschniętych włosów złej kobiety,
Wykwitną zmarłe śruby i sprężyn bukiety,
Które jak wielkie kwiaty wypryskują rdzawo –

Krokusy wiosną

Wiosną biała pokrywa śnieżna znika, a przyroda odsłania swoje oblicze. Jest to obraz bardzo nieestetyczny. Poeta nie pokazuje nam łąk czy lasów, ale przyrodę miejską. Widzimy masę zardzewiałego złomu, rzeczy już do niczego nieprzydatnych, stąd personifikacja “zmarłe śruby”. Z kolei duża ilość porzuconych sprężyn układa się w bukiety kwiatów. Dominuje kolor rudy, czerwony kolor rdzy. Jest ona skutkiem osadu, reakcji chemicznych zachodzących pomiędzy żelazem, wodą i powietrzem. Powoduje, iż metalowe części niszczą się i do niczego nie nadają.

Na podwórko, pomiędzy trumny samochodów
Połamanych, przychodzą blade, głupie dzieci,
Aby wśród na pół zgniłych, wpół zielonych śmieci
Odszukać trup kocięcia, zrzuconego z schodów.
Na podwórku stoją porzucone auta, prawdopodobnie już nadające się tylko na złom. Sugeruje to porównanie ich z trumnami i cecha/epitet “połamane”. Pojawiają się też dzieci, które podmiot określa mianem bladych i głupich. Wynika to być może z faktu, iż w okresie zimy nie biegały, nie są więc rumiane i zdrowe, może żyją w nędzy? Z kolei epitet głupie dotyczy poszukiwania przez dzieci trupa
zrzuconego ze schodów kotka. Głupie nie są dzieci, ale ich wiara w to, że zaginiony w zimie kotek teraz się odnajdzie.
Wiosna wtedy naprawdę przemówi do ludzi
I zamyślone baby, gapiące się w oknie,
Myślą o sennych wierszach, ziewają okropnie
I idą spać samotnie. Śmierć je czasem budzi.
Personifikacja wiosny ukazuje ją jako twórcę prawdy o ludziach. Pokaże im, jaki naprawdę jest świat. A jaki jest? Poeta zwraca uwagę na kobiety siedzące w oknach, określa je pogardliwie mianem “baby”. Nie są to piękne kobiety, rozsiewające estetyczne doznania, ale brzydkie, zamyślone i bujające w obłokach. Znudzone patrzeniem przez okno “ziewają okropnie” – epitet oznaczający brak taktu i estetyki. Ziewając, robią się brzydkie i nie można na nie patrzeć. Są samotne, gdyż nikt ich nie chce. Ożywiają się tylko podczas cierpienia własnego lub obcego – tak można zrozumieć ostatni wers strofy.
Jakże dobrze jest poczuć wśród zębów żelastwa
Ciałem spoconym ziemię, a w ziemi robaki,
Wywlec je z ciepłej gleby i wbijać na haki
Za przynętę , nim sami padniemy ich pastwą.
“Jakże dobrze”… – to pochwała pełni życia. Poeta uważa je za największą wartość. Umieszcza ludzkie ciało w towarzystwie żelastwa opisywanego w pierwszej strofie. Daje nam poznać radość kontaktu “spoconego ciała” (pracującego, wykonującego jakiś wysiłek) z ziemią. Następnie widzimy robaki wykopywane z ziemia na przynętę rybną. A propos robaków poeta wyjawia refleksję dotyczącą ludzi. Kiedyś, po złożeniu do grobów, ludzkie zwłoki staną się pokarmem dla robaków.

Budowa wiersza

Wiersz został napisany w 4 strofach po 4 wersy, 13-zgłoskowecem z rymami żeńskimi okalającymi i sąsiednimi o rozłożeniu abba. Poeta zastosował tu przerzutnie, epitety i porównania, a także personifikacje.

Jaki ten świat jest brzydki…

Do przemyślenia

Wiersz pochodzi z tomiku “Lato 1932” wydanego w 1933 roku można interpretować przez pryzmat twórczości

Wiosna

Charlesa Baudelaire [czyt.: bodler], poety tworzącego w XIX wieku używającego w swoich wierszach estetyki brzydoty. Polega ona na tym, aby opisywać rzeczy brzydkie. Uzyskiwany przez to efekt szokujący odbiorcę, ma służyć skierowaniu jego uwagi na sfery działania, życia, które są pomijane. Wszyscy lubimy otaczać się rzeczami pięknymi i patrzyć na rzeczy ładne.

O tym, że są też na świecie rzeczy, ludzie, tematy brzydkie, wiemy, ale nawet jeśli je zauważamy, szybko je wymazujemy z pamięci i swoich rozważań. To, że o nich nie chcemy mówić, na nie patrzeć, o nich czytać, nie oznacza, że one gdzieś znikają. Iwaszkiewicz zauważa je podobnie jak Baudelaire. Będzie do tego nurtu nawiązywać też grupa poetów określanych terminem turpiści (turpizm – brzydota) w latach 50-tych XX wieku (Stanisław Grochowaiak, Ernest Bryll, Andrzej Bursa).

Wiersz ukazuje wiosnę, o której powstało wiele wierszy. W żadnym jednak nie było mowy o brzydocie, ale o narodzinach nowego świata. Obraz ukazującej się brzydoty świata przyrody i ludzi zniechęca do przyglądania się i analizowania go. Nie ma tu rzeczy, na które chcemy patrzeć, ani pięknych ludzi. Jest to okres przejściowy, bo za chwilę przyjdzie lato i wszystko będzie piękne, może z wyjątkiem ziewających “bab” w oknach, ale i one kiedyś też znikną, staną się pokarmem dla robaków, ich miejsce zajmą inne osoby, być może piękniejsze. Wiersz pokazuje, że nie wszystko jest, musi być piękne i poprawne, ale życie trzeba kochać przecież.

Zawsze trzeba mieć nadzieję, bo życie jest jedno.

Podziel się ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on VK
VK

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close