Epoki literackie, analizy wierszy, poradniki, słownik, piosenki

szymborska

Epoki literackie w tabeli

Geneza i periodyzacja epoki

Literaturę polską powstałą po 1939 roku nazywamy literaturą współczesną (potrzebna aktualizacja nazw podokresów). Niektóre stanowiska badawcze mianem tym określają literaturę powstałą po 1918 roku a międzywojnie jednym z etapów jej rozwoju.

Nie ma daty końcowej tej epoki, trwa ona po dziś dzień. Podłoże filozoficzne okresu wyznaczane jest rzeczywistością, w której tworzona była literatura polska. Wydarzenia historyczne i uwarunkowania polityczno-społeczne kraju stanowią punkt odniesienia dla tematyki dzieł, kształtują obraz literatury i światopogląd ich autorów. Dla lepszej systematyzacji epokę tę dzieli się na mniejsze podokresy, których charakterystykę przedstawiają poniższe cezury czasowe.

Lata 1939-1944

To okres wojny i okupacji. Ideologia tych lat opiera się na problemach postawy patriotycznej i walki z hitlerowskim najeźdźcą.

Cechy powstającej literatury to powaga, przygnębienie wywołane klęską polskiego września, nostalgia i oczekiwanie kresu wojny w utworach autorów skazanych na emigrację, tragedia praw moralnych głoszonych przed wybuchem wojny, niepokój i obawy o przyszłość narodu, ale też wskazywanie bohaterstwa żołnierza polskiego walczącego na wszystkich frontach wojny i krajowej konspiracji, pochwała postaw patriotycznych.

Najwybitniejsze dzieła okupowanego kraju tworzone są przez młode pokolenie poetów, młodzież, która prosto po maturze zmuszona była chwycić za broń. Od tytułu powieści Romana Bratnego “Kolumbowie rocznik 20” owo pokolenie młodych nazywane jest Kolumbami. Należą do niego twórcy urodzeni w latach 1920-22, a można tu wymienić nazwiska: Krzysztof Kamil Baczyński, Tadeusz Gajcy, Andrzej Trzebiński, Wacław Bojarski, Witold Zalewski, Tadeusz Różewicz, Tadeusz Borowski i inni. Ich rówieśnikami są poeci i pisarze, którzy zadebiutują nieco później: Wisława Szymborska, Miron Białoszewski, Roman Bratny, Jerzy Broszkiewicz, Stanisław Lem. Kolumbowie współtworzyli konspiracyjny miesięcznik “Sztuka i Naród”, który ukazywał się w latach 1942-1944.

Najważniejsze dzieła tego okresu to tomiki wierszy wydawane konspiracyjnie: K.K. Baczyńskiego “Wiersze wybrane”(pod pseudonimem Jan Bugaj), T. Gajcy “Widma”, “Grom powszedni”, T. Borowski “Gdziekolwiek ziemia” oraz poety starszej generacji Czesława Miłosza “Wiersze” (pseud. Jan Syruć), “Antologia poezji współczesnej”, “Pieśń niepodległa”, “Z otchłani”.

Lata 1945-1948

To czasy literackiego rozliczenia z przeszłością okupacyjną.

W literaturze dominuje nurt refleksji nad moralnymi konsekwencjami katastrofy wojennej, zburzeniem ładu i zasad etyki tworzonych przez stulecia cywilizacji; literatura wyjawia światu całe okrucieństwo czasów okupacji hitlerowskiej i reżimu stalinowskiego.

Ukazują się pamiętniki, dzienniki, kroniki, poezje, opowiadania i powieści, których tematem zasadniczym jest rozprawa z nieludzką postawą fanatyków totalitaryzmu. Literatura tych lat jest pozbawiona radości i entuzjazmu wynikającego z odzyskania niepodległości, ponieważ jest to niepodległość pozorna, a rozliczenie się z przeszłością stanowi temat ważniejszy. Można powiedzieć, iż literatura tego czasu jest jednym wielkim hołdem złożonym pamięci ofiar wojny. Wybitne dzieła tych lat to “Medaliony” Zofii Nałkowskiej, “Proszę państwa do gazu” i “Dzień na Harmenzach” Tadeusza Borowskiego, “Inny świat” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, “Wspomnienia starobielskie” i ” Na nieludzkiej ziemi” Józefa Czapskiego, poezje Tadeusza Różewicza w tomikach “Niepokój” i “Czerwona rękawiczka”, dramat Jerzego Szaniawskiego “Dwa teatry”.

Tworzą w tym czasie poeci debiutujący przed wojną, między innymi Julian Przyboś, Kazimierz Wierzyński, Jan Lechoń, Antoni Słonimski, Konstanty Ildefons Gałczyński, Adam Ważyk, Władysław Broniewski, Jan Twardowski, Roman Brandstaetter.
Niektóre dzieła powstają na emigracji i odbiorca polskiej literatury miał możliwość poznania ich w wydaniach “nielegalnych”, to znaczy wydanych bez zgody władz w tzw. drugim obiegu lub w wydaniach oficjalnych dopiero w latach osiemdziesiątych XX wieku. Tak też będzie po roku 1948, kiedy to twórczość emigracyjna zostanie uznana za “wywrotową”, szkodliwą dla Polski, na życzenie Stalina państwa komunistycznego.

Lata 1949-1955

To okres nazywany realizmem socjalistycznym lub krótko socrealizmem. Ramy twórcze literatury zostały “jasno określone” na styczniowym zjeździe Związku Literatów Polskich w 1949 roku.

    Zasady kształtowania wypowiedzi literackiej zostały narzucone przez politykę stalinowską. A oto niektóre jej wyznaczniki:

  • literatura powinna mieć sens informacyjno-określający;
  • ma być realistyczna, to znaczy mówić, że historia współczesna postępuje w jedynie słusznym kierunku, a wszystkie zjawiska ów postęp utrudniające są reakcyjne i godne potępienia;
  • literatura ma być jednoznaczna; ma mówić o klęsce wszelkiego rodzaju samotności, samodzielności i bezsensie ludzkich starań o niezależność; powinna mieć charakter służebny wobec potrzeb mas itd.

Twórców, którzy nie podporządkują się wymienionym zasadom, uznaje się za “wrogów ludu” czy reakcjonistów z wyraźnie zaznaczonymi konsekwencjami w postaci więzienia lub syberyjskiej zsyłki. Władza wytworzyła tak zwaną “nowomowę”, czyli sposób komunikowania się ze społeczeństwem w taki sposób, aby otumaniać masy poprzez mówienie dużo, ale bez sensu. Należało wyeliminować z języka i dialogu sformułowania groźne dla ustroju totalitarnego, aby celowo fałszować rzeczywistość – ma ona być taka, jak ją nazywa władza.

W prozie polskiej dominuje powieść produkcyjna przedstawiająca w sposób schematyczny codzienną pracę klasy robotniczej. Można tu wymienić dzieła Tadeusza Konwickiego “Przy budowie”, Aleksandra Ścibora-Rylskiego “Węgiel”, Mariana Brandysa “Początek opowieści”, Jana Wilczka “Numer 16 produkuje”, Gustawa Morcinka “Pokład Joanny”. Były to utwory bardzo do siebie podobne, opisywały człowieka w procesie pracy, ale więcej miejsca poświęcały samej technice i technologii pracy niż człowiekowi. Podobną pracą twórczą zajmowali się pisarze starszej generacji z Jerzym Andrzejewskim i Jarosławem Iwaszkiewiczem na czele. Poezja jako twórczość ukazująca świat subiektywnych i indywidualnych odczuć rozwijała się w utrudnionych warunkach. Młode pokolenie poetów tworzyło dzieła poetyckie przesycone ideologią socjalistyczną, co znacznie zawęziło pole poetyckich poszukiwań. W późniejszej krytyce poeci ci zyskali sobie miano “pryszczatych”. Do najlepiej zapowiadających się talentów poetyckich należeli Andrzej Braun, Andrzej Mandalian, Henryk Gaworski i Wiktor Woroszylski. Obok nich tworzyli poeci już znani z międzywojnia, którzy podporządkowali się normom estetyki socrealizmu.

Lata 1956-1968

to okres wyzwolenia się literatury spod reżimu narzuconego przez socrealizm. Po pozornym jednak rozluźnieniu nastąpi później okres kolejnych ograniczeń wypowiedzi twórczej, tym razem przez cenzurę socjalistycznej władzy. Początkowe lata okresu to krytyka bezmyślnego poddania się wymogom socrealizmu, który pozostawał bez związku z potrzebami twórczymi i indywidualną wypowiedzią języka sztuki. Literatura polska może teraz korzystać z kontaktów z prądami literatury światowej, chociaż nie obywa się tutaj bez ograniczeń natury politycznej.

Rok 1956 to czas debiutu młodego pokolenia artystów skupionego wokół warszawskiego pisma “Współczesność”, którego nazwa określa także nazwę pokolenia twórców.

Należą do niego poeci: Stanisław Grochowiak, Władysław Terlecki, Aleksander Minkowski, Marek Nowakowski, Marek Hłasko, Ireneusz Iredyński, Edward Stachura.

W tym też roku debiutują poeci starszego pokolenia niż “Współczesność” obejmująca twórców urodzonych w latach 1930-35.

Starsi debiutanci “Współczesności” to: Zbigniew Herbert, Miron Białoszewski, Jerzy Harasymowicz, Stanisław Czycz, Bohdan Drozdowski.

Twórczość poetycka okresu jest bardzo różnorodna.

“Współczesność” nie wprowadziła jednolitego kierunku rozwoju liryki.

Twórcy kształtowali swoje wypowiedzi w oparciu o indywidualne potrzeby. Korzystano z dorobku Awangardy międzywojennej i osiągnięć literatury obcej. Proza natomiast poszukuje odpowiedzi na pytanie o miejsce literatury we współczesnym świecie i o sposoby jej oddziaływania na czytelnika. Rozkwita eseistyka, twórczość literacko-naukowa, wśród której na uwagę zasługują “Rodzinna Europa” C. Miłosza, “Spiżowa brama” T. Brezy, “Życie na niby” K. Wyki, “Polska Piastów”, “Polska Jagiellonów” i “Rzeczypospolita Obojga Narodów” P. Jasienicy, “Szkoła stylu” Z. Kubiaka, “Barbarzyńca w ogrodzie” Z. Herberta, “Mit śródziemnomorski” M. Jastruna.

W 1956 roku zadebiutował powieścią “Rojsty” T. Konwicki, J. Stryjkowski “Głosami w ciemności”. Dwa lata później debiutował S. Mrożek dramatem “Policja” wydanym w czasopiśmie “Dialog”.

W latach sześćdziesiątych wyróżnić można nurt literatury chłopskiej reprezentowany przez powieści J. Kawalca “Ziemi przypisany” oraz “Tańczący jastrząb”, T. Nowaka “A jak królem, a jak katem będziesz” oraz “Diabły”, W. Myśliwskiego “Nagi sad” i “Pałac”.

Ważniejsze dzieła dramatyczne to między innymi “Indyk” i “Tango” S. Mrożka, “Stara kobieta wysiaduje” i “Kartoteka” T. Różewicza, “Drugi pokój” i “Jaskinia filozofów” Z. Herberta, “Kochankowie piekła” J.M. Rymkiewicza, “Potępienie doktora Fausta” J. Sity oraz “Śmierć gubernatora” L. Kruczkowskiego.

Rok 1968

zaznacza się w naszej literaturze ożywieniem środowisk twórczych. Rozpoczyna swoją działalność wiele grup poetyckich skupionych w ważniejszych ośrodkach akademickich Polski. Należeli do nich twórcy urodzeni przed rokiem 1939 (na krótko przed wybuchem wojny) lub podczas wojny oraz krótko po 1945 roku. Dążyli do wyrażenia, zamanifestowania swojej odrębności artystycznej. Pokolenie to nazywane jest “Nową falą”.

Na przestrzeni lat siedemdziesiątych zaistniało około sześćdziesięciu grup poetyckich

    Najważniejsze to:

  • Orientacja Poetycka Hybrydy z Warszawy – K. Gąsiorowski, M. Bordowicz, Z. Jerzyna
  • Agora z Wrocławia – L. Herbst, J. Jastrzębski.
  • Teraz z Krakowa – A. Zagajewski, J. Kornhauser, T. Nyczek.
  • Wymiary z Torunia – E. Kruk, B. Kubicki.

Indywidualnie pojawili się S. Barańczak, E. Lipska, R. Wojaczek, J. Baran, K. Karasek i inni.

Lata 80-90-te

Dekada lat osiemdziesiątych to wyraźnie zaznaczający się podział literatury na tzw. dwa obiegi, oficjalny i nieoficjalny (drugi). Z powodu stanu wojennego nasiliła się cenzura i tym samym ingerencja państwa w twórczość kulturalną i literacką.Cały ten okres odbija się na literaturze wprowadzając doń elementy politycznej walki z reprezentantami władzy socjalistycznej. Pojawia się także nurt pamiętnikarski i dokumentacyjny poświęcony ważnym dla narodu faktom świeżej historii kraju. W drugim obiegu pojawiają się dzieła pisarzy emigracyjnych i sprzyjających ruchowi Solidarności, który wreszcie w 1989 doprowadzi do upadku PRL-u. Lata dziewięćdziesiąte to czasy nowej generacji ludzi, którzy nie pamiętają ani II wojny światowej, czasów Polski Ludowej i stanu wojennego. W dobie rozwoju kapitalizmu w Polsce nowe pokolenia zapewne będą miały własne problemy do rozwiązania, a literatura przybierze inne oblicze. Zawsze jednak będzie to polska literatura narodowa, to znaczy wyrosła z polskich umysłów i z polskiej kultury, na której straży nieprzerwanie stoi.

Podsumowanie epoki

Charakterystyka literatury współczesnej skłania do wniosków, iż jest to twórczość niezwykle bogata gatunkowo i tematycznie. Zawiera w swoim dorobku dzieła poetyckie, prozatorskie i dramatyczne kolejnych pokoleń twórców, których nie da się ująć w jednobrzmiące ramy ideowe po roku 1956. Nie ma bowiem jednego dominującego prądu artystycznego, jest ich różnorodność.

Poeci współcześni tworzą dzieła różne stylistycznie, wiersz wolny pozwala na korzystanie z całego dotychczasowego dorobku tematycznego i formalnego stworzonego wcześniej, ale też powstają dzieła nowatorskie w swej formie i stylu.

Nie są obce poetom współczesnym tendencje rozwojowe filozofii światowej z egzystencjalizmem i psychoanalizą jako dorobkiem myśli człowieka XX wieku, ale nie są one obce i prozaikom czy dramaturgom.

Bogactwo literatury najlepiej omawiać podczas analizy konkretnej twórczości kolejnych poetów i pisarzy, którzy niejednokrotnie wnoszą do niej całkiem nowe odkrywcze wartości. Ich mnogość nie pozwala się ująć na razie w jednolite ramy. Być może za kilkadziesiąt lat historycy literatury sklasyfikują tę twórczość i nazwą epokę jakimś jednorodnym mianem, podobnie jak to miało miejsce w epokach wcześniejszych.

Dzisiaj literaturę po 1939 nazywamy ogólnie mianem: współczesnej.

Na twórczość literacką naszych czasów przemożny wpływ wywarły i wywierają wydarzenia historyczne i sytuacja polityczna Polski, najpierw Polski walczącej z okupantem, Polski Ludowej z szeroko rozwiniętym systemem cenzury ograniczającej działalność literacką i kulturalną. Stan wojenny w latach osiemdziesiątych i zaangażowanie literatury w walkę z narzuconym Polsce socjalizmem również wpłynął na charakter literatury.

Dominuje w niej bunt i jawna krytyka ustroju, decydentów, a po “okrągłym stole” nastroje rozliczeniowe z przeszłością, hołd składany ludziom i czasom walki z zakłamaniem. Literatura przybiera charakter dokumentujący wydarzenia, o których czytelnik polski wcześniej nie mógł wiedzieć z racji wspomnianej już cenzury. Na syntezę i oceny dorobku literackiego ostatnich lat trzeba jeszcze poczekać, ponieważ oceny są obiektywne dopiero z pewnej perspektywy czasowej; także ogólne tendencje rozwojowe i dorobek może wydać się całkiem inny z perspektywy, niż dzisiaj zdefiniowany.

Galeria twórców

Twardowski J.

Twardowski J.

Szymborska W.

Szymborska W.

Sołżenicyn A.

Sołżenicyn A.

Rożewicz T.

Rożewicz T.

Pawlikowska - Jasnorzewska M.

Pawlikowska M.

Orwell G.

Orwell G.

Mrozek T.

Mrożek T.

Miłosz C.

Miłosz C.

Marquez G.

Marquez G.

Lem S.

Lem S.

Herbert Z.

Herbert Z.

Krall H.

Krall H.

Grochowiak S.

Grochowiak S.

Camus A.

Camus A.

Borowski T.

Borowski T.

Białoszewski M.

Białoszewski M.

Barańczak S.

Barańczak S.

Baczyński K. K.

Baczyński K. K.

Golding W.

Golding W.

Wojaczek R.

Wojaczek R.

Twórcy i lektury

Literaturę polską po 1939 roku do lat dziewięćdziesiątych tworzą poeci i pisarze debiutujący w międzywojniu, poeci pokolenia Kolumbów rocznik 20, poeci pokolenia “Współczesności”, debiutanci z roku 1956 i “Nowej fali”. W poniższym zestawie znajdują się niektórzy reprezentanci pokoleń polskich poetów współczesnych oraz wyróżniające się lub wyróżniane przez krytykę literacką tomiki wierszy. Dalej autorzy wybitnych powieści i dramatów literatury współczesnej.

Poeci starszej, międzywojennej generacji:
Roman Brandstaetter (ur.1906)- “Jarzma”.
Jan Brzękowski (1903-1983)- “Na katodzie”.
Stanisław Czernik (1899-1969)- “Zadymka”.
Kazimiera Iłłakowiczówna (1892-1983)-“Lekkomyślne serce”.
Jarosław Iwaszkiewicz (1894-1980)-“Oktostychy”.
Jalu Kurek (1904-1983)-“Upały”.
Jan Lechoń (1899-1956)-“Srebrne i czarne”.
Czesław Miłosz (ur.1911)-“Traktat poetycki”, Nagroda Nobla w 1980r.
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska (1891-1945)-“Balet powojów”.
Stanisław Piętak (1909-1964)-“Przymierze z nowymi laty”.
Julian Przyboś (1901-1970)-“W głąb las”.
Antoni Słonimski (1895-1976)-“Okno bez krat”.
Anatol Stern (1899-1968)-“Alarm nocny”.
Julian Tuwim (1894-1953)-“Kwiaty polskie”.
Jan Twardowski (ur.1916)-“Rachunek dla dorosłego”.
Adam Ważyk (1905-1982)-“Poemat dla dorosłych”.
Jerzy Zagórski (1907-1984)-“Biały bez”.

Kolumbowie rocznik 20:
Krzysztof Kamil Baczyński (1921-1944)-“Zamknięty echem”
Tadeusz Borowski (1922-1951)-“Gdziekolwiek ziemia”.
Tadeusz Gajcy (1922-1944)-“Widma”.
Andrzej Trzebiński (1922-1943)-“Aby podnieść różę”.
Tadeusz Różewicz (1921)-“Niepokój”.
Wisława Szymborska (1923)- “Dlatego żyjemy”; Nagroda Nobla w 1996 r.

Poeci debiutujący w 1956r. obok “Współczesności”:
Miron Białoszewski (1922-1983)-“Obroty rzeczy”.
Stanisław Czycz (ur.1929)-“Tła. Wiersze”.
Bohdan Drozdowski (ur.1931)-“Piołun”.
Zbigniew Herbert (ur.1933)-“Studium przedmiotu”.
Jerzy Harasymowicz (ur.1933)-“Klękajcie narody”.

Poeci “Współczesności” i ich rówieśnicy:
Ernest Bryll (ur.1935)-“Fraszka na dzień dobry”.
Stanisław Grochowiak (1934-1976)-“Menuet z pogrzebaczem”.
Małgorzata Hillar (ur.1930)-“Prośba do macierzanki”.
Urszula Kozioł (ur.1931)-“Lista obecności”.
Tadeusz Nowak (ur.1930)-“Prorocy już odchodzą”.
Halina Poświatowska (ur.1930)-“Z pamięci”.
Jerzy Sito (ur.1934)-“Wiozę swój czas na ośle”.
Tadeusz Śliwiak (ur.1928)-“Dłużnicy nadziei”.
Roman Śliwonik (ur.1930)-“Przyjdzie spokój”.

Poeci “Nowej fali”:
Józef Baran(ur.1947)-“Dopóki jeszcze”.
Julian Kornhauser(ur.1946)-“W fabrykach udajemy małych rewolucjonistów”.
Ewa Lipska(ur.1945)-“Drugi zbiór wierszy”.
Rafał Wojaczek(1945-1971)-“Nie skończona krucjata”.
Adam Zagajewski(ur.1945)-“Komunikat”.

Proza i dramat:
Jerzy Andrzejewski– “Popiół i diament”.
Halina Auderska– “Ptasi gościniec”.
Kazimierz Brandys– “Wariacje pocztowe”.
Leopold Buczkowski– “Czarny potok”.
Witold Gombrowicz– “Trans-Atlantyk”.
Marek Hłasko– “Piękni, dwudziestoletni”.
Tadeusz Konwicki– “Sennik współczesny”.
Hanna Krall– “Zdążyć przed Panem Bogiem”.
Jerzy Krzysztoń– “Krzyż południa”.
Andrzej Kuśniewicz– “Strefy”.
Czesław Miłosz– “Dolina Issy”.
Sławomir Mrożek– “Tango”.
Wiesław Myśliwski– “Kamień na kamieniu”.
Edward Redliński– “Konopielka”.
Edward Stachura– “Siekierezada”.
Julian Stryjkowski– “Przybysz z Narbony”.
Jan Józef Szczepański– “Kadencja”.
Andrzej Szczypiorski– “Początek”.
Władysław Terlecki– “Lament”.
Leopold Tyrmand– “Dziennik 1954”.
Melchior Wańkowicz– “Monte Cassino”.
Aleksander Wat– “Mój wiek. Pamiętnik mówiony”.
Stanisław Wyszyński– “Zapiski więzienne”.

Literatura obca:
Czyngis Ajtmatow– pisarz kirgiski, “Biały statek”.
Samuel Beckett– dramatopisarz irlandzki, “Czekając na Godota”, Nagroda Nobla w 1969 r.
Bertolt Brecht– dram. niem. (NRD), “Kariera Artura Ui”.
Albert Camus– pis. fr., egzystencjalista, “Dżuma”, Nagroda Nobla w 1957 r.
Friedrich Durrenmatt– pis. szwajc.,”Wizyta starszej pani”.
Wiliam Golding– pis. angielski, “Władca much”, Nagroda Nobla w 1983 r.
Ernest Hemingway– pow. amerykański, “Komu bije dzwon”, Nagroda Nobla w 1952 r.
Gabriel Garcia Marquez– pisarz kolumbijski, “Sto lat samotności”, Nagroda Nobla w 1982 r.
Georg Orwell– pis. ang., “Rok 1984”.
Borys Pasternak– “Doktor Żywago”, Nagroda Nobla w 1958 r.
Jean Paul Sartre– pisarz, egzyst. francuski, “Drogi wolności”, Nagroda Nobla w 1964 r.
Aleksander Sołżenicyn– “Archipelag Gułag”, Nagroda Nobla w 1970 r.
Josif Brodski– poeta, emigrant rosyjski,”Wiersze i poematy”, nagroda Nobla w 1987 r.

Słownik terminów literackich – ważne pojęcia z teorii literatury

esej, egzystencjalizm, katastrofizm, socrealizm, turpizm, neoklasycyzm, lingwinizm, indeks, farsa, groteska, karykatura, klasycy, onomatopeja, pamflet, pastisz, personifikacja, powieść produkcyjna, powtórzenie, recenzja, synonim, wiersz sylabotoniczny, wiersz toniczny, wiersz wolny, wulgaryzm.

Historia Polski

1943 – Powstanie w getcie warszawskim.
1944 – Powstanie warszawskie (1. 08.- 2. 10).
1945 – Konferencja w Jałcie, ustalenie granic Polski. Koniec II wojny światowej.
1956 – Fala antysemityzmu w Polsce. Rewolucja na Węgrzech stłumiona przez ZSRR.
1968 – Wydarzenia marcowe w Polsce
1970 – Strajki na Wybrzeżu.
1976 – Strajki w Ursusie i Radomiu.
1978 – Wybór kardynała Wojtyły na papieża (Jan Paweł II).
1980 – Strajki w całej Polsce, utworzenie NSZZ “Solidarność”.
1981 – 1983 – Stan wojenny.
1989 – “Okrągły stół” i przywracanie Polsce suwerenności.

Galeria sztuki

(tytuł po najechaniu kursorem)

Beksiński Z.

Beksiński Z.

Beksiński Z.

Beksiński Z.

Beksiński Z.

Beksiński Z.

Beksiński Z.

Beksiński Z.

Beksiński Z.

Beksiński Z.

Tarasin J.

Tarasin J.

Tarasin J.

Tarasin J.

Tarasiewicz l.

Tarasiewicz l.

Tarasiewicz l.

Tarasiewicz l.

Kantor T.

Kantor T.

Potworowski P. Martwa natura

Potworowski P.

Potworowski P. Duet

Potworowski P. Duet

Potworowski P. Akt owalny

Potworowski P.

Pagowska T. Na kanapie

Pagowska T.

Pagowska T. Monochromat

Pagowska T.

Opałka R.

Opałka R.

Opałka R. Ziemia

Opałka R.

Opałka R. Z wnętrza

Opałka R.

Hasior W. Słoneczny rydwan

Hasior W.

Gierowski S.

Gierowski S.

Gierowski S.

Gierowski S.

Gierowski S.

Gierowski S.

Gierowski S.

Gierowski S.

Fangor W. Postaci

Fangor W.

Fangor W.

Fangor W.

Duda-Gracz J. swietajno-wariacje a la polonaise

Duda-Gracz J.

Duda-Gracz J. Piękna smierc starszej pani

Duda-Gracz J.

Duda-Gracz J. motyw-polski-wielka-emigracja

Duda-Gracz J.

Duda-Gracz J. autoportret

Duda-Gracz J.

Cybis J. Martwa natura

Cybis J.

Cybis J. Jabłka na stole

Cybis J.

Cybis J. Chrom

Cybis J.

Adach A. Ministerstwo komunikacji

Adach A.

Adach A. lifeline

Adach A. lifeline

Abakanowicz M. tlum

Abakanowicz M.

Analiza i interpretacja wiersza Wisławy Szymborskiej “Przypowieść”. Zobacz informacje o epoce współczesności i biografię w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
Rybacy wyłowili z głębiny butelkę. Był w niej papier, a na nim
Takie były słowa: “Ludzie, ratujcie! Jestem tu, ocean mnie
wyrzucił na bezludna wyspę. Stoję na brzegu i czekam pomocy.
Spieszcie się, jestem tu!”
– brakuje daty. Pewnie już za późno. Butelka mogła długo
pływać w morzu- powiedział rybak pierwszy.
– i miejsce nie zostało oznaczone. Nawet ocean nie wiadomo
który- powiedział rybak drugi.
– ani za późno, ani za daleko. Wszędzie jest wyspa Tu-
– powiedział rybak trzeci.
Zrobiło się nieswojo, zapadło milczenie. Prawdy ogólne mają
to do siebie.
Wiersz należy do gatunku prozy poetyckiej. Zawiera krótką historię opowiadającą, jak to któregoś dnia rybacy znaleźli w wodzie butelkę z listem – prośbą o ratunek.Rozpoczyna się dialog pomiędzy trzema rybakami. Stwierdzają oni kolejno, iż nie mogą wypłynąć na pomoc rozbitkowi, ponieważ w liście nie ma daty i nie wiadomo, czy wezwanie o pomoc jest jeszcze aktualne? Drugi rybak zauważył, że nie zostało określone miejsce, w którym rozbitek wylądował, więc nie bardzo wiadomo, w jakich rejonach go szukać? O jaki ocean chodzi? Natomiast trzeci rybak wbrew poprzednikom zabierającym głos stwierdził, że jednak nie jest ani za późno, ani za daleko, bo wszędzie jest “wyspa Tu”. Zapadło milczenie i nie wiemy, jak kończy się historia z wezwaniem o ratunek. Ruszają na pomoc czy nie? Utwór można interpretować na kilka sposobów.

  • Postawa rozbitka i jego mało konkretny list mogą być odczytywane jako problemy człowieka z komunikowaniem się z otoczeniem.
  • Opisana sytuacja symbolizuje pragnienia człowieka do życia w grupie z zachowaniem prawa do indywidualności – “wiedzcie, że jestem, ale nie chcę być taki, jak wy”.
  • Postawa rybaków to ukazanie wewnętrznej walki człowieka, w którego głowie ścierają się różne pomysły na życie, a często przegrywa chęć działania.
  • Wypowiedź trzeciego rybaka może być krytyką pozorowania działań na rzecz jednostki, która za bardzo odbiega od reszty.
  • “Wyspa Tu” może być symbolem charakteru życia ludzkiego – każdy z nas jest samotną wyspą pływającą po różnych morzach i oceanach…

Wszystkie razem pomysły interpretacyjne mogą świadczyć o mądrości wypowiedzi poetyckiej.

Butelka z listem jest prośbą o miłość

Do przemyślenia

List w butelce

“Przypowieść” jest metaforą. Dotyczy zagubienia człowieka w świecie pełnym ludzi. Rozbitek przypomina człowieka chaotycznego,  który w zasadzie nie wie, kim jest i w jakim miejscu swojego życia się znajduje. Wysyła do otoczenia sprzeczne sygnały, chce być dostrzeżony (uratowany) i wydostać się z wyspy (samotności), ale z powodu niedomówień wysyła im komunikat typu: “Czekajcie na kolejną butelkę z listem i wskazówkami szczegółowymi”. Zauważmy, że nie podał nawet trasy ewentualnego rejsu, z powodu którego znalazł się w tak dramatycznej sytuacji. Potrzebuje być może jeszcze czasu, chce pozostać samotny i z dala od świata, aby przemyśleć coś rzeczy. Niby prosi o pośpiech ratujących go rybaków, lecz chyba nie chce zostać odnaleziony. Jest mało konkretny.

Czy rozbitek myśli racjonalnie? Tak. Znalazł butelkę, napisał i wsadził do środka list, a potem wrzucił go do wody. Postępuje zatem wg przemyślanego planu. Jednak czy wie, jak, w którą stronę woda poniesie ten list i czy w ogóle zostanie przez kogoś odnaleziony? Jakie jest prawdopodobieństwo dotarcia listu w ludzkie ręce? Przypomina to mechanizm uczuć. Sprawiamy wrażenie bezludnych wysp zagubionych gdzieś na morzach, oceanach i bardzo nam z tym źle. Dopiero przyjaźń i miłość daje wewnętrzny spokój. Gdy czujemy się kochani i potrzebni, wówczas przestajemy “wysyłać listy w butelkach”. Każda wypowiedź, strona www, kontakt na gg, skypie czy fb, emotka lub jakikolwiek znak wysłany w przestrzeń społeczną jest taką butelką z listem w środku. Symbolizuje ona pragnienie nawiązywania kontaktów, próbę szukania i odnajdywania uczuć, ale też dzielenia się nimi.

Bo życie to budowanie mostów pomiędzy ludźmi (wyspami), poszukiwanie szczęścia na “oceanach obojętności i samotności”.

Rybacy dzielą się na dwie kategorie. Jedni pragną mieć wszystkie namiary na rozbitka i bez tego nie ruszą z miejsca, drudzy wierzą, że wystarczy wypłynąć w morze i rozbitek się znajdzie. To zupełnie jak z uczuciami, emocjami. Czasami, gdy samotność bardzo nam doskwiera i czujemy się odrzuceni jak rozbitek, nabieramy odwagi i wychodzimy na spotkanie z przeznaczeniem. Gdy natrafiamy na odruchy sympatii, życzliwy uśmiech lub miłe spojrzenie, czujemy się szczęśliwsi. To z kolei przybliża nas do ludzi – chcemy nie tylko dostawać, ale też dawać im to, co w nas najlepsze.  “Prawdach ogólne” mówią o tym, iż nie można zamykać się na potrzeby innych i na świat. Wystarczy wyjść z domu, aby odnaleźć szczęście.

Butelka z listem jest prośbą o miłość. Niestety, często nie doceniamy tego, co dostajemy od losu i bywa, iż czujemy się samotni wśród kochających nas. To bardzo krzywdzące dla nich.

Analiza i interpretacja wiersza Wisławy Szymborskiej “Wszelki wypadek”. Zobacz informacje o epoce współczesności i biografię poetki w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
Zdarzyć się mogło.
Zdarzyć się musiało.
Zdarzyło się wcześniej. Później. Bliżej. Dalej.
Zdarzyło się nie tobie.

Ocalałeś, bo byłeś pierwszy.
Ocalałeś, bo byłeś ostatni.
Bo sam. Bo ludzie. Bo w lewo. Bo w prawo.
Bo padał deszcz. Bo padał cień.
Bo panowała słoneczna pogoda.

Na szczęście był tam las.
Na szczęście nie było drzew.
Na szczęście szyna, hak, belka, hamulec,
Framuga, zakręt, milimetr, sekunda.
Na szczęście brzytwa pływała po wodzie.

Wskutek, ponieważ, a jednak, pomimo.
Co było to było, gdyby ręka, noga,
O krok, o włos
Od zbiegu okoliczności.

Więc jesteś? Prosto z uchylonej jeszcze chwili?
Sieć jednooka, a ty przez to oko?
Nie umiem się nadziwić, namilczeć się temu.
Posłuchaj,
jak mi prędko bije twoje serce.

Wszelki – to współcześnie przymiotnik rzadko używany. Oznacza to samo co: “każdy” lub “wszystko jedno jaki, bez względu na różnice”. W pierwszej strofie podmiot liryczny przedstawia okoliczności zdarzenia, jakie miało miejsce. Widział wypadek lub w nim uczestniczył. Zdarzył się on osobie, którą podmiot określa zaimkiem “tobie”. Jest więc to ktoś znajomy lub każdy z nas czytelników. A może w wierszu chodzi o tak zwany “łut szczęścia”, czyli nieoczekiwany zwrot lub przypadkowe zwycięstwo w walce z losem?

Bohaterem wiersza jest człowiek ocalały z wypadku. Ocalał, wyszedł z wypadku bez szkód. Nie jest ważne, jak to się stało, czy akurat miał szczęście, bo był pierwszy lub ostatni, uratował się sam lub ktoś mu pomógł, poszedł w lewo lub w prawo, bo padał deszcz lub świeciło mocno słońce – te okoliczności nie są ważne.

W strofie trzeciej podmiot mówi, iż na szczęście w miejscu wypadku był las pozbawiony drzew. Być może uratował go łut szczęścia – szyna, hak, belka, hamulec, zakręt, milimetr, sekunda. Wymienione jednym ciągiem przedmioty mogły mieć decydujący wpływ na to, że ta osoba przeżyła. W ostatnim wersie podmiot nawiązuje do znanego powiedzenia: “tonący brzytwy się chwyta” – oznacza ono, iż w okolicznościach ekstremalnych człowiek łapie, co ma pod ręką, nawet ostrze brzytwy, aby się uratować. Brzytwa jest ostra i dotykając jej, ryzykujemy utratę palców czy dłoni. W każdym razie taka sytuacja właśnie miała miejsce.

Kolejna strofa to znów wyliczenie nieokreślonych zjawisk, które zawsze sprawiają, iż wydaje się nam, że uniknęliśmy cudem tragedii.

Ostatnia strofa ukazuje podmiot liryczny, który bezpośrednio wypowiada się do bohatera wiersza. Był o włos od śmierci, lecz przeżył. Udało mu się. Złożyły się na to wszystkie zbiegi okoliczności określane mianem “sieci jednookiej”. Podmiotowi bije serce potencjalnej ofiary – metafora ta może eksponować uczucia wiążące podmiot z bohaterem: “bije twoje serce” – pełne miłości do bohatera, oddane mu. Jest to wiersz o szczęściu, jakie przeżywa każdy, kogo bliska osoba wychodzi obronną ręką z mogących zdarzyć się bardzo tragiczne w skutkach opresje.

Tytuł wiersza a interpretacja

“Wszelki wypadek” to tytuł niejako “wyrwany” ze zwrotu frazeologicznego: “na wszelki wypadek”. Określa on pewnego rodzaju sytuację, gdy człowiek podejmuje działania mające zabezpieczyć go przed niepożądanymi skutkami typu: “Na wszelki wypadek wziąłem parasol” – pomimo ładnej pogody albo “Na wszelki wypadek mam w torbie drugie śniadanie” – zwykle go nie potrzebuję. W tym sensie cały wiersz wygląda na próbę wyjaśnienia, dlaczego bohater uniknął obrażeń, jakie okoliczności ukryte w zwrocie “Na wszelki wypadek” mogły mu pomóc? Czy np. człowiek wsiadając do pociągu, tramwaju, autobusu lub auta może przewidzieć, że dojdzie do katastrofy? Raczej nie. Zatem jeśli ona będzie miała miejsce, a on przeżyje, będzie starał się znaleźć logiczne uzasadnienie swojego szczęścia. Czy to jest możliwe?

Budowa wiersza

Jest to wiersz wolny napisany w 5 strofach (wersy: 4, 5, 5, 5, 5).
Środki stylistyczne
anafory: “Zdarzyć się”; “Ocalałeś, bo”; “Bo sam. Bo…”; “Na szczęście…”.
metafory: “Prosto z uchylonej jeszcze chwili?”; “namilczeć się temu…”; “Jak mi prędko bije twoje serce”.

Łut szczęścia, wypadek, dwa takie same zdarzenia różnie interpretowane

Do przemyślenia

Wiersz opisuje emocje, jakie towarzyszyły podmiotowi lirycznemu, kobiecie. Przeżywa bardzo wypadek swojego ukochanego. Niezależnie od tego, jak to się stało, iż on przeżył i nic mu się nie stało, ona wprost umiera z przerażenia. Sytuacja przerasta jej wyobraźnię. Bała się o niego i fakt, że przeżył bardzo ją cieszy. Dzięki temu mogą być razem. Gdy zdarza się nam jakiś wypadek i cudem unikamy najgorszych konsekwencji, nie che nam się wierzyć w to, co się stało. Tak też podmiot jest w szoku. Wielokrotnie powtarza te same sformułowania (anafory), ponieważ prawda o wypadku, jaki przeżył jej ukochany, do niej nie dociera. “Na szczęście…” – wymieniane kilkakrotnie potęguje emocje: zdziwienie i radość, niedowierzanie (hiperbola). Mają one związek z faktami, które zadecydowały o tym, że wypadek nie zakończył się śmiercią. Dowodem miłości jest metafora kończąca wiersz, a mówiąca o biciu dla niego jej serca.

Życiowe inspiracje

Wypadek

Wypadek

To wiersz uniwersalny pokazujący, jak los czasem potrafi wprawić człowieka w osłupienia szczęściem, które z racjonalnych względów nie powinno było się zdarzyć – jak ów las w wierszu: na szczęście w miejscu wypadku nie było drzew i bohater wydarzeń nie roztrzaskał się o nie…

Najwięcej “wszelkich wypadków” w szkole i na studiach jest podczas semestralnej lub końcowej klasyfikacji (sesji). Wielu uczniów rozpoczynając wakacje, uświadamia sobie, jak blisko byli życiowej porażki, włącznie z egzaminem poprawkowym i powtarzaniem klasy… Dlatego warto jest wysilić się na pracę, aby potem mieć wspaniałe wakacje.

I jeszcze coś ważnego, z pewnością są wokół Ciebie ludzie kochający Cię. Bardzo zależy im, abyś unikał/a wszelkich wypadków, czyli nieszczęść życiowych. Wprawdzie jedynka na koniec roku (jedynka podczas roku szkolnego) to nie jest tragedia dla ciała, nie trzeba dzwonić po pogotowie i wzywać lekarza, reanimować itd. Ale z pewnością boli w sercu i w duszy równie mocno Twoich bliskich, jak Ciebie – porażki bowiem bolą całym ciałem. To jeszcze jeden argument, aby się uczyć i nie pozostawiać losowi decyzji na temat własnej przyszłości.

Każdy jest kowalem własnego losu.

Analiza i interpretacja wiersza Wisławy Szymborskiej “Utopia”. Zobacz informacje o epoce współczesności i biografię poetki w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
Wyspa na której wszystko się wyjaśnia.
Tu można stanąć na gruncie dowodów.
Nie ma dróg innych oprócz drogi dojścia.
Krzaki aż uginają się od odpowiedzi.
Rośnie tu drzewo Słusznego Domysłu
o rozwikłanych wiecznie gałęziach.

Olśniewająco proste drzewo Zrozumienia
przy źródle, co się zwie Ach Więc To Tak.

Im dalej w las, tym szerzej się otwiera
Dolina Oczywistości.

Jeśli jakieś zwątpienie, to wiatr je rozwiewa.

Echo bez wywołania głos zabiera
i wyjaśnia ochoczo tajemnice światów.

W prawo jaskinia, w której leży sens.

W lewo jezioro Głębokiego Przekonania.
Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa.

Góruje nad doliną Pewność Niewzruszona.
Ze szczytu jej roztacza się Istota Rzeczy.

Mimo powabów wyspa jest bezludna,
a widoczne po brzegach drobne ślady stóp
bez wyjątku zwrócone są w kierunku morza.
Jak gdyby tylko odchodzono stąd
i bezpowrotnie zanurzano się w topieli.

W życiu nie do pojęcia.

Utopia to w przenośni – mrzonka, czyli coś nierealnego. Oznacza także ustrój społeczny, pewien system idealnego społeczeństwa, polityczny, który jest nierealny – utopijny, nie do spełnienia. Tytuł zatem wskazuje, iż będzie tu mowa o jakimś nierealnym świecie. W pierwszej strofie widzimy wyspę, ale nie jest to zwykła wyspa. Jest tutaj bowiem pełno dowodów, jakich i czego? – tego nie wiemy. Nie ma na niej dróg poza drogą dojścia, a krzaki uginają się od odpowiedzi. Zatem jest to tylko metaforyczna wyspa, miejsce mogące stanowić dowód na istnienie utopii.W kolejnych strofach pojawiają się nazwy i określenia pisane wielką literą: drzewo Słusznego Domysłu, drzewo Zrozumienia, źródło o nazwie Ach Więc To Tak, Dolina Oczywistości, jezioro Głębokiego Przekonania, szczyt górski Pewność Niewzruszona, z którego roztacza się widok – Istota Rzeczy. Pojęcia te mogą mieć znaną z życia ludzkiego symbolikę. Drzewo Słusznego Domysłu można skojarzyć z rajską jabłonią. Z niej Ewa zerwała jabłko i ludzie stracili szansę na raj. Drzewo Zrozumienia symbolizuje wspólnotę ludzką, ideał społecznego bytu, w którym wszyscy rozumieją potrzeby innych ludzi i szanują je. To mogłoby być idealne, gdyby zostało zrealizowane i rzeczywiście ludzie wzajemnie rozumieliby się dobrze, bez słów albo też mieliby do siebie wszyscy szacunek, tolerancję.

Zdanie “Ach, więc to tak” wypowiadamy zwykle wówczas, gdy nagle zrozumiemy, że coś, czego baliśmy się pomyśleć, wykonać, jest w polu naszych możliwości. Można zatem powiedzieć, iż owo źródło wiary w siebie jest na wyspie dostępne dla wszystkich i każdy może z niego czerpać. Dolina Oczywistości to miejsce, gdzie poznaje się prawdę. W rzeczywistości musi upłynąć wiele czasu i doświadczeń, aby człowiek był w stanie ustalić co jest prawdą, “oczywistą oczywistością”, niezmienną racją. Jeśli moglibyśmy rodzic się z wiedzą lub zdobyć ją w Dolinie, życie mogłoby być prostsze.

Jakby dopełnieniem poznawania prawdy jest Głębokie Przekonanie i Pewność Niewzruszona. Symbolizują one odwieczne ludzkie wątpliwości dotyczące prozy życia i filozofii jako nauki. Ludzie wciąż i od zawsze mieli wątpliwości co do podejmowanych decyzji życiowych. Gdyby zatem można było się ich pozbyć, byłoby wspaniale. Być pewnym siebie, pewnym niewzruszenie to cechy ludzkie na wyspie. “Istota Rzeczy” to sedno wszelkich ludzkich poszukiwań odpowiedzi na najważniejsze pytania o powstaniu świata i dążeniu człowieka do doskonałości, to wiedza o tym świecie i życiu po śmierci. Na wyspie jest ona znana, w normalnym ludzkim świecie niestety nie. Na wyspie rośnie drzewo mądrości i prawdopodobnie każdy może z niego zbierać owoce, spożywać je. Może to przenośnia mówiąca o mądrości mieszkańców wyspy.

W przedostatniej strofie podmiot zaskakuje nas konstatacją na temat wyspy, mianowicie twierdzi, iż to bezludna wyspa. Przy brzegach widoczne są ślady stóp, w dodatku drobne, być może dziecięce. W dodatku wskazują one na to, że mieszkańcy odeszli stamtąd w stronę wody. Zatem odpłynęli do innego świata, na inną wyspę lub woleli utonąć w otchłaniach wody niż żyć na owej idealnej wyspie.

Ostatnie zdanie zamykające wiersz można odczytać dwojako: taka wyspa idealna, gdzie wszystkim żyje się świetnie i każdy jest pewien swego – nie istnieje; druga interpretacja może być aluzją do przedostatniej strofy, otóż każdy chciałby żyć na takiej pięknej wyspie i to niemożliwe w rzeczywistości, że ludzie stamtąd uciekli…


Marzenia to utopia, a mimo to wszyscy marzymy…

Do przemyślenia

Podróże Guliwera

Tradycje rozważań o utopii sięgają literatury oświecenia. Pojawiły się wraz z powieścią J. Swifta “Podróże Guliwera” (1726 r.), w której pisarz przedstawił idealne społeczeństwa i ośmieszył tradycyjny sposób kreacji świata powieści przygodowej. Z tego wzorca skorzystał I. Krasicki, tworząc pierwszą polską powieść “Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki” (1776 r.). Akcję dzieła umieścił właśnie na wyspie, o nazwie Nipu, gdzie panują doskonałe zasady społecznego życia. Takich miejsc na mapie świata jednak nie ma.
“Utopia” to wiersz aluzja do idealnej krainy, która nie istnieje, do systemu politycznego i społecznego iście z wyspy Krasickiego. To wiersz satyra właśnie na sposób myślenia ujawniający tęsknotę do poszukiwań systemów idealnych, co samo w sobie jest absurdalne i w rzeczywistości nierealne. Wiersz Szymborskiej może demaskować każdy system polityczny, społeczny czy religijny, który z obywatela, jednostki lub wierzącego robi niewolnika uzależnionego od struktur organizacyjnych. Hasła pisane wielkimi literami w wierszu mogą stanowić rodzaj instytucji lub dogmatów. Mają one za zadanie uszczęśliwiać ludzi i czynić ich doskonałymi. Koncepcja polegająca na tezie, że człowiek mógłby być doskonały, żyć w świecie idealnym, np. bez wykroczeń, grzechów, jest utopią – mrzonką, niedorzecznością.

Życiowe inspiracje

To satyra na wszelkiego rodzaju idealizm społeczny. Człowiek z natury nie jest idealny i nie potrafiłby żyć w idealnym świecie, gdzie wszystko jest prawdą, oczywistością i nie ma żadnych wątpliwości. Dla przykładu komuniści wierzyli w to, że system socjalistyczny nie posiada żadnych wad i w zasadzie prawa rządzące światem społecznym w tym ustroju politycznym są niepodważalne. Systemy te jednak, socjalizm i komunizm, okazały się utopijne. Uciekający z wyspy-raju ludzie mogą przypominać uciekinierów albo emigrantów z krajów, w których rządził system zaimplementowany przez Wielkiego Brata (tak G. Orwell nazwał Stalina). Z wspaniałego kraju ludzie nie uciekaliby…

Analiza i interpretacja wiersza Wisławy Szymborskiej “Kot w pustym mieszkaniu”. Zobacz informacje o epoce współczesności i biografię poetki w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
Umrzeć – tego się nie robi kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.
Bohaterem wiersza jest kot, któremu umarł/a pan/i. Widzimy sposób myślenia “obrażonego” zwierzęcia. Ta personifikacja kota ma uzmysłowić odbiorcy fakt, iż kot ma ludzkie uczucia i nie jest świadomy sytuacji, w jakiej znalazł/a się jego pan/i. Kot nie zna pojęcia śmierci, rozpieszczony i przyzwyczajony do specjalnego traktowania zastanawia się, co się stało. Nie wie, co może robić sam w pustym mieszkaniu? Niby to to samo mieszkanie, ale niektóre przedmioty były tam poruszone, przestawione i nie świeci się wieczorem lampa.
Słychać kroki na schodach,
ale to nie te.
Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
także nie ta, co kładła.
W którymś momencie na schodach było słychać kroki, ale nie rozpoznał ich jako znajome. Podobnie nie rozpoznał ręki kładącej na talerzyku rybę dla niego. Ma zatem nowego pana/panią.
Coś się tu nie zaczyna
o swojej zwykłej porze.
Coś się tu nie odbywa
jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.
Kot zauważa, iż rzeczy i wydarzenia, przyzwyczajenia nie dzieją się tak, jak dawniej. Pamięta, niedokładnie, ale jednak kogoś innego, kto mieszkał w tym domu i zajmował się nim. Ten ktoś zniknął nagle i odtąd nie pokazuje się, nie wraca.
Do wszystkich szaf sie zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz
i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.
Zajrzał do szaf i półek, pod dywany, nawet pod papiery, do których w ogóle nie mógł się wcześniej zbliżać. Wyraźnie poszukiwał tego kogoś, kogo pamiętał, lecz zapomniał. Zrobił w zasadzie wszystko, co można, ale go nie znalazł. Poszedł więc spać.
Niech no on tylko wróci,
niech no się pokaże.
Już on się dowie,
że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę
jakby się wcale nie chciało,
pomalutku,
na bardzo obrażonych łapach.
O żadnych skoków pisków na początek.
W ostatniej strofie kot “odgraża się”. Gdy wróci ten ktoś, do kogo był przyzwyczajony, to on już mu wyjaśni kilka spraw. Da mu odczuć, że nie powinien tak postępować z kotem. Nie pokaże po sobie cienia radości z powodu powrotu tego kogoś. Będzie bardzo obrażony i da mu to odczuć.

Budowa wiersza

Jest to wiersz współczesny, napisany w 5 strofach (wersy: 10, 4, 7, 7, 9) o różnej liczbie zgłosek, bez rymów.

Śmierć jest zawsze zaskoczeniem

Życiowe inspiracje

Szymborska i Mizia

 

Personifikacja kota może sugerować, iż nie chodzi tu o czworonoga, ale o człowieka i relacje międzyludzkie. Gdy odchodzi od nas ktoś bliski lub musimy rozstać się z kimś kochanym, wówczas zdajemy sobie sprawę, że to wielka strata. “Dobrze jest w życiu, gdy jest wszystko dobrze” – gorzej, gdy przychodzą porażki, choroby, śmierć czy inne kataklizmy. W każdym razie dla mnie na plan pierwszy w tym wierszu wysuwa się… niewiara, że on, ten gospodarz, pan, nie wróci. To typowe zachowanie po stracie kogoś bliskiego. Nie chcemy wierzyć, nie dociera do nas, że to już…

Wiersz bywa interpretowany jako element biografii poetki. Napisała go po śmierci swojego ukochanego – Kornela Filipowicza,  kotka miała na imię Mizia i istniała naprawdę.

Kontynuując czytanie, zgadzasz się z politykę cookies na tej stronie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close