Zawsze kiedy chcę

Analiza i interpretacja wiersza Haliny Poświatowskiej “Zawsze kiedy chcę…”. Zobacz informacje o epoce współczesności i biografię poetki w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
zawsze kiedy chcę żyć krzyczę
gdy życie odchodzi ode mnie
przywieram do niego
mówię – życie
nie odchodź jeszcze
Podmiotem lirycznym wiersza jest kobieta. Ujawnia się, używając czasowników w pierwszej osobie l. pojedynczej (chcę, krzyczę, przywieram itd.). Personifikuje życie, nadając mu cechy ludzkie, zestawiając go w taki sposób, że można odnieść wrażenie, iż chodzi o ukochanego. Dlaczego jednak krzyczy, gdy chce żyć? Krzyk może oznaczać ból (strach), zagubienie lub rozkosz.

Gdy zatem “życie” od niej odchodzi, przywiera do niego i prosi, aby nie odchodziło. To odchodzenie jest umieraniem…

jego ciepła ręka w mojej ręce
moje usta przy jego uchu
szepczężycie
– jak gdyby życie było kochankiem
który chce odejść -wieszam mu się na szyi
krzyczę

umrę jeśli odejdziesz

W drugiej części “jego ciepła ręka” to symbol pieszczot ukochanego. Jej usta szepczą do jego ucha podczas miłosnych uniesień, gdy są razem blisko siebie.

Podmiot porównuje życie do kochanka. W ostatnich wersach bardzo pragnie żyć i wiesza mu się na szyi, krzyczy, gdy ono chce odejść.

Budowa wiersza

To wiersz współczesny, nieregularny, skonstruowany w formie osobistego wyznania, który miejscami przechodzi w dialog.

“Uparcie i skrycie, ach życie – kocham cię nad życie!”

Do przemyślenia

Kocham życie
Kocham życie

Personifikacja życia lub metafora jest próbą nadania życiu cech kochanka. Poetka czyni to prawdopodobnie dlatego, aby wyeksponować ogromną chęć życia i szczęście, jakie jest jej udziałem.

Zakochani w sobie chcą spędzać wspólnie czas, za żadne skarby nie mogą się rozstawać. Miłość do ukochanego jest bardzo podobna do miłości do życia. Każdy człowiek pragnie żyć, ale zdaje sobie z tego sprawę dopiero wówczas, gdy nadchodzą ciężkie chwile, cierpienie i ból, przewlekła lub nieuleczalna choroba, starość, wypadek i inne sytuacje, w których uważamy, iż jesteśmy w jakiś sposób zagrożeni. Być może wiersz powstał właśnie w takiej chwili jako prośba skierowana do życia, aby nie odchodziło…

Krzyk w wierszu przypomina, że życie to także cierpienie. człowiek krzyczy właśnie wtedy, gdy jest mu źle. Chory, umierający cierpi i krzyczy z bólu, jakby to mogło zatrzymać życie, odsunąć ból. To sytuacja zupełnie podobna do tej, jaka następuje w momencie rozstania z ukochanym człowiekiem. Porzucenie może symbolizować ból po stracie kogoś kochanego.

Życiowe inspiracje

Do uosobienia śmieci – personifikacji – na przykład w formie kościotrupa jesteśmy przyzwyczajeni od czasów literatury średniowiecza. Z kolei z personifikacją życia, porównanie go z kochankiem spotykamy się po raz pierwszy właśnie w tym wierszu. Dla zdrowych ludzi ta obecność życia – kochanka jest normą, sytuacją zastaną. Nikt nie zastanawia się nad miłością do życia.

Można zatem powiedzieć, że wiersz ten to pean na temat życia i jego wielkości, na temat siły, chęci i potrzeby życia człowieka. Pierwsze wrażenie, że mamy do czynienia z erotykiem, wierszem o miłości między ludźmi może być i jest złudzeniem. Wskazuje jednak na sytuację intymną w relacjach pomiędzy kochankami oraz człowiekiem i życiem.

Skomentujesz?