Zielono mam w głowie

Analiza i interpretacja wiersza Kazimierza Wierzyńskiego “Zielono mam w głowie”. Zobacz informacje o epoce międzywojnia i biografię poety w Wikipedii.

t e k s t i n t e r p r e t a c j a
Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną
na klombach mych myśli sadzone za młodu
Pod słońcem co dało mi duszę błękitną
i które mi świeci bez trosk i zachodu.

 

Rozdaję wokoło mój uśmiech, bukiety
rozdaję wokoło i jestem radosną
wichurą zachwytu i szczęścia poety
co zamiast człowiekiem powinien być wiosną!

“Zielono mam w głowie” to dzisiaj już związek frazeologiczny oznaczający kogoś, kto ma “pstro w głowie”, czyli jest niedojrzały i głupiutki. Poeta wykorzystał to powiedzenie, aby pobawić się językiem i stworzyć nową wartość. Skojarzył zatem kolor zielony z fiołkami (mieć fioła) i klombami, na których nie rosną kwiaty, ale młodzieńcze myśli (lekkie i naiwne). Mogą się one rozwijać przy blasku promieni słonecznych, które zostało ukazane jako opiekun poety. Dzięki temu nie musi się o nic martwić i żyje sobie bez żadnych trosk.

Młody poeta cieszy się życiem i uśmiecha się do wszystkich wokoło. Porównuje się do radosnej wichury (personifikacja), jest bardzo szczęśliwy i w zasadzie powinien być wiosną (porównanie) a nie człowiekiem.

Budowa wiersza

Jest to wiersz regularny, sylabiczny, zbudowany z dwóch strof, napisany 12-zgłoskowcem o rymach żeńskich przeplatanych.

Środki stylistyczne: klomby myśli (metafora); duszę błękitną (epitet); “rozdawać uśmiech” (metafora); “jestem radosną wichurą zachwytu” (porównanie).

Zobacz tabelę o symbolice koloru zielonego w interpretacji wiersza Gra w zielone.

Nie tylko wiosną i nie tylko w młodości świat jest piękny…

Do przemyślenia

Kubuś Puchatek
Kubuś Puchatek

Bardzo optymistyczny i radosny wiersz Kazimierza Wierzyńskiego. Tryska z niego optymizm i radość spowodowana szczęściem, jakie spotyka w życiu poetę (i każdego z ludzi). Ma na to wpływ wiele czynników, np. zmieniająca się, odradzająca przyroda – wiosenna.

W kolejnych wersach podmiot liryczny przechodzi do uzasadniania swojej radości i entuzjazmu. Wynika on również z młodość, beztroski i dobrego samopoczucia, wiary w przyszłość i ludzi. Poeta uśmiecha się do wszystkich wokół i sam o sobie mówi, że można by go nazywać wiosną, ponieważ tak jak ona pragnie odnowy świata szarego i zimowego na kolorowy, także zielony. Zieleń symbolizuje tutaj odradzającą się naturę, a nie głupotę człowieka.

Życiowe inspiracje

Kubuś Puchatek ma “malutki rozumek” i myśli tylko o miodku – ma pstro w głowie, a jednak jest kochany. Wszyscy uwielbiają jeść słodycze, dlatego rozumiemy Puchatka. W “Zielono mam w głowie” widzimy podobnego bohatera. Jest pełen optymizmu, czyli pozytywnych myśli i radości. Życie jest za krótkie, aby przesadnie poważnie je traktować i być smutnym, zamartwiać się. Nie ma wielu takich wierszy kipiących radością.

Kiedy trzeba się uczyć, pracować, uczymy się i pracujemy, ale po pracy, cóż – każdemu należy się rozrywka. Ludzie zadowoleni i uśmiechnięci to bardzo rzadko spotykany obrazek na ulicach polskich miast. Ciekawe dlaczego tak jest? Nie czytali Wierzyńskiego, nie oglądali Kubusia?

Skomentujesz?